A jednak się liczy
Nieraz pytam przyjaciół:
– "Idziesz głosować?"
– "Eee! Po co?! Szkoda czasu!"
– "A ty?"
– "Też nie! Co za różnica?"
A jednak jest różnica.
Czasami Wielka Różnica!
Indiana, rok 1842.
Młody drwal Henry Shoemaker rąbie drzewo.
Nagle przypomina sobie, że to dzień wyborów.
Jest późno.
W pośpiechu siodła konia.
W ostatnim momencie oddaje głos
Na kandydata Demokratów – Madisona Marsha.
Madison Marsh wygrywa – Jednym Głosem!
Indiana, rok 1843.
Wybory do Senatu.
Madison Marsh waha się z podjęciem decyzji.
W końcu ulega namowom.
Oddaje głos na Demokratę – Edwarda Hannegana.
Hannegan wygrywa – Jednym Głosem.
Rok 1846.
Senat Stanów Zjednoczonych.
Toczy się ostra debata.
– "Wojna z Meksykiem?"
– "Czy nie?"
Zdania są podzielone.
Pół na pół!
Senator Hannegan podejmuje decyzję.
Głosuje "Za"!
"Stronnictwo Wojenne" wygrywa – Jednym Głosem
Kalifornia zostaje stanem U.S.A.
Również Texas.
Czy skromny drwal z Indiany
w najśmielszych wyobrażeniach
zdawał sobie sprawę, że zmieni mapę Ameryki?
Jak widać –
KAŻDY GŁOS SIĘ LICZY !
|