PRZESTRZEN SAKRALNA NA RZUCIE TROJKATA

Cerkiew Trojcy Przenajswietszej w Sworotwie Wielkiej





J. KRZYSZTOF LENARTOWICZ

Wydzial Architektury, Politechnika Krakowska, Krakow


Streszczenie:
Glownym przedmiotem artykulu sa zalozone na rzucie o ksztalcie trojkata rownobocznego, chronologicznie nastepujace po sobie, dwie cerkwie pod wezwaniem Trojcy Przenajswietszej w Sworotwie Wielkiej k. Baranowicz (dzisiejsza Bialorus). Swiatynie te naleza do grupy pieciu budowli sakralnych o tym ksztalcie, znanych na terenach Wielkiego Ksiestwa Litewskiego. W pracy podejmuje sie probe interpretacji podstaw powstania takiej koncepcji przestrzeni, na tle innych projektow i realizacji, ktore powstawaly w Europie od XI po XX wiek. Teza pracy jest istnienie scislej zaleznosci miedzy ksztaltem przestrzennym, wezwaniem swiatyni, sytuacja kulturowa i polityczna. Obiekty te inspiruja do dalszych studiow zastosowania rzutu w ksztalcie trojkata rownobocznego w architekturze, zwlaszcza sakralnej, co pozwoli na dokonanie w przyszlosci pelniejszego przegladu i byc moze stworzenie kompletnego zbioru takich budowli.

* * *


Przestrzen scentralizowana

Centralna forma przestrzeni, w rysunku rzutu poziomego wyrazajaca sie istnieniem wiekszej niz jedna liczby osi symetrii (kolo ma ich nieskonczenie wiele, oktagon – szesnascie, heksagon – szesc, kwadrat – cztery, trojkat rownoboczny – trzy), nadaje sie szczegolnie dla funkcji symbolicznych, zwiazanych z kultem albo upamietnieniem osoby lub wydarzenia. W artykule ograniczono sie do rozwazan nad przestrzenia sakralna. Centralna forma monumentalizuje przestrzen niezaleznie od skali. Znakomitym przykladem takiego oddzialywania formy scentralizowanej jest zalozone na rzucie kola, niewielkie pod wzgledem wymiarow dzielo Bramantego, Tempietto di San Pietro in Montorio w Rzymie (1502).

Operowanie scentralizowanym rzutem jest charakterystyczne dla szeregu typow swiatyn stawianych na grobach osob uznanych za swiete. Przykladem sa liczne "marabuty" – najczesciej kwadratowe w rzucie kapliczki w krajach arabskich. Wiele centralnych budowli nalezy do czolowych dziel architektury swojej epoki. Sa to: nieprzescigniony do dzis rzymski Panteon (lata 118–126), centralny nie tylko dzieki rzutowi zalozonemu na kole, ale i opartej na kuli koncepcji przestrzeni; wczesne grobowce chrzescijanskie (np. Teodoryka Wielkiego z VI w., czy grobowiec Galli Placydii – kosciol San Nazaro e Celso – w Rawennie z V w.); osmioboczny (ten wielobok jest symbolem Zmartwychwstania) kosciol sw. Witalisa w Rawennie z VI w.; koscioly wzniesione na wzor kosciola Grobu Swietego w Jerozolimie (np. dwunastoboczny kosciol Santa Vera Gruz w Segovii (Hiszpania) z XII/XIII w.); gotyckie swiatynie na rzucie centralnym (np. niby-dwunastoboczna Liebfrauenkirche w Trewirze (Niemcy) z 1242 r. 1); nowozytne koscioly (np. bazylika Sw. Piotra w Rzymie – wzniesiona nad grobem Apostola swiatyni – w swojej pierwotnej renesansowej formie nadanej przez pierwszych jej autorow – Bramantego i Michala Aniola – od 1506 r.). Centralny uklad przestrzeni maja czesto baptysteria (np. osmioboczne baptysterium we Florencji z XII w.). Centralny uklad pojawial sie tez w baroku (np. osmioboczny kosciol San Lorenzo w Turynie Guarino Guariniego z 1668 r.). W tym miejscu trzeba wymienic tez neoklasyczny niezrealizowany Cenotaf Newtona projektu Étienne-Louisa Boulée'go (koniec XVIII w.). Mial to byc symboliczny pomnik uczonego w ksztalcie wydrazonej kuli o ogromnej srednicy 150 m. Srodkowy punkt tej kuli jest udostepniony i pozwala na percepcje jej centralnosci. Najwieksze bodaj upodobanie w rzucie centralnym i najtrwalsze przywiazanie do tradycji rzutu scentralizowanego przejawiaja koscioly wschodnie.

Analiza drewnianych cerkiewek na terenach dawnej Rzeczpospolitej dowodzi, ze stosowano tutaj m.in. plany centralne – rzut osmioboczny, rzut osmioboczny polaczony z krzyzem czterech kwadratowych ramion, rzut krzyza greckiego (zlozony z pieciu kwadratow). Podobnie miala sie rzecz z cerkwiami murowanymi – wiele z nich ma rzut centralny 2).

Takze synagogi zydowskie dawnej Rzeczpospolitej, czy to drewniane, czy murowane, przedstawialy m.in. uklady scentralizowane: rzut kwadratowy i dziewieciopolowy 3). Charakterystyczny dla terenow polskich jest uklad, w ktorym bima zajmuje centralna pozycje w wewnetrznej przestrzeni. Wyodrebniajace bime slupy niekiedy stawaly sie elementami konstrukcyjnymi stropu i dachu, co podkreslalo centralnosc kompozycji architektonicznej.


Przestrzen na rzucie o ksztalcie trojkata rownobocznego
– Przeglad przykladow

Jak wspomniano na wstepie, do form centralnych nalezy zaliczyc takze trojkat rownoboczny, ktory posiada trzy osie symetrii. Raczej jednakze teoretycznie, poniewaz trojkat byl stosowany niezmiernie rzadko. Ta rzadkosc wynika przede wszystkim z przyczyn praktycznych. Zbiegajace sie pod katem 60° sciany stanowia we wnetrzu powazny problem mozliwosci wykorzystania zanikajacej do zera przestrzeni, natomiast na zewnatrz powoduja trudnosc wyprowadzenia "ostrza" w materiale budowlanym. Oba te problemy zarysowuja sie szczegolnie ostro w przypadku ograniczenia fizycznej wielkosci obiektu budowlanego.

Sredniowiecze dostarcza jedynie dwoch przykladow: jeden jest wczesny, drugi pochodzi z poznego okresu. Obydwie swiatynie racjonalizuja trojkatny rzut ze wzgledow funkcjonalnych, czyniac to w rozny sposob.

Najstarszym takim kosciolem, ktory udalo sie ustalic, jest kosciol w Planès (Roussillon), wzniesiony w XII wieku lub na poczatku XIII wieku z kamienia lamanego, zwienczony kopulowo, na planie rownobocznego trojkata, ktorego boki sa bardzo plaskimi lukami. Trzy duze absydiole sluza powiekszeniu przestrzeni wewnetrznej i poprawiaja uzytkowe walory nawy. Podstawa kompozycji jest z pewnoscia trojkat rownoboczny. Kosciol jest orientowany, jednak nie wierzcholek trojkata, a jedna z absydiol zostala skierowana na wschod; zwraca uwage trudnosc, jaka autor, podjawszy taka decyzje, napotkal w rozwiazaniu wejscia, ktore znalazlo sie w wierzcholku trojkata.




Planès (Roussillon, Francja), kosciol Notre Dame de la Merci, XII/XIII w.
Rzut poziomy. Pomiar Maurice'a Thaon'a, 1895.


Viollet-le-Duc sugeruje, ze pierwotnie kosciol ten nosil wezwanie Sw. Trojcy 4), co Götz uwaza jednak za nieuzasadniona hipoteze 5).




Planès (Roussillon, Francja), kosciol Notre Dame de la Merci, XII/XIII w.
Widok ogolny.   Wg: Internet.




Planès (Roussillon, Francja), kosciol Notre Dame de la Merci, XII/XIII w.
Widok ogolny.   Wg: Internet.


Unikalnym przykladem okresu gotyku jest b. szpitalny kosciol pod wezwaniem Sw. Ducha przytulku dla nieuleczalnie chorych w Bruck an der Mur w Niemczech z lat 1422–1497, od XVIII wieku uzywany do celow mieszkalnych. Takze tutaj od poczatku starano sie podniesc walory uzytkowe wnetrza: bedacy podstawa geometrii rzutu trojkat zostal przeksztalcony w nieregularny szesciobok przez odciecie naroznikow na jednej szostej dlugosci scian.




Bruck-an-der-Mur (Niemcy), kosciol p.w. Sw. Ducha, 1422-1497.
Rzut poziomy.
Wg: Wolfgang Götz, Zentralbau und Zentralbautendenz in der gotischen Architektur.
Gebr. Mann Verlag, Berlin 1968. s. 261.


Nieistniejace – jak sie zdaje – sklepienie gwiazdziste przykrywajace centralna przestrzen bylo zalozone na rzucie regularnego szesciokata. Jak stwierdza Götz "wzorce tego specyficznego zalozenia nie daja sie odnalezc; tak wiec musi ono byc uznane za pozne, odosobnione rozwiazanie pietnastowieczne, ktore wydaje sie antycypowac odpowiednie uformowania baroku" 6).

W okresie nowozytnym kilku architektow interesowalo sie tym ksztaltem, jednak ich projekty w wiekszosci pozostaly na papierze, zapewne dlatego, ze inwestorzy dochodzili do wniosku, iz rzut taki pociaga za soba zbyt wiele klopotow. Jesli mimo wszystko dochodzilo do realizacji, to decydowala o tym symboliczna wymowa trojkata. Obiekty poswiecone Sw. Trojcy sa prawdopodobnie jedynymi budowlami na takim rzucie, ktore nie zostaly uzupelnione o dodatkowe funkcjonalne elementy zacierajace "trojkatnosc" ich rzutu.

W folio projektow elzbietanskiego architekta Johna Thorpe'a, ktore w pozniejszym okresie bylo w posiadaniu Sir Johna Soane'a, mozna znalezc dwa rysunki architektoniczne budowli zamkowych, przedstawiajace Longford Castle (Wiltshire), gdzie diagram Trojcy jest narysowany na srodku trojkatnego dziedzinca. Ten zamek zbudowany zostal w roku 1591. Wsrod planow calosciowych w tym folio znajduje sie takze rysunek przedstawiajacy obiekt na rzucie trojkata z szesciobocznym wewnetrznym dziedzincem (co przestrzennie przypomina pozniejszy plan Andrea Pozzo) oraz rysunek innego budynku na planie trojkata 7).

Trojkatny Domek Thomasa Treshama w Rushton (Northamptonshire) (1593–1597) jest pelna zakodowanych tresci budowla o charakterze sakralnym zalozona na rzucie nieskazitelnego trojkata rownobocznego. Jego autor, budujac dla samego siebie, nie pozwolil sobie na zadne ustepstwa na rzecz funkcji kosztem formy 8).




Rushton, Anglia, Trojkatny Domek, 1593-1597, Thomas Tresham.
Widok ogolny.
Wg: Robert Harbison, The Built, the Unbuilt and the Unbuildable. In Pursuit of Architectural Meaning,
MIT, Cambridge, MA, 1992), p. 71;
polskie wydanie: Zbudowane, niezbudowane i nie do zbudowania. W poszukiwaniu znaczenia architektonicznego.
Architektura-Murator, Warszawa 2001, s. 75.


W okresie baroku intencjonalna zlozonosc idzie dalej.

"Iluzje, majace na celu oszukanie wrazen obserwatora co do ksztaltu architektury, byly popularne. Byla to architektura dla emocji, dla artystycznej ekspresji. Jako taka starala sie odciac od geometrii i filozofii przeszlosci, szczegolnie renesansowej. Plany kosciolow barokowych czesto wcielaly nowe ksztalty, rzadko uzywane wczesniej: trojkat i owal. (...) Symbolicznie, trojkat przedstawia Swieta Trojce, ale estetycznie reprezentuje «dopiero tylko zasade kreacji, tworzenie przejscia miedzy dziedzina transcendencji i tym co widzialne (...)». Mimo to odegral niewielka role wsrod geometrii opartych na prostokatach i kolach. Historycznie rzecz biorac architekci unikali trojkatnie uksztaltowanych pomieszczen, poniewaz waskie (ostre) katy sa nieprzyjemne i nieludzkie. W okresie nacechowanym unikaniem ludzkich wymiarow trojkat stal sie jednak gra czysta." 9)

Ten, malo praktyczny ksztalt mogl wlasnie wowczas znalezc swoja realizacje, kiedy kaprys przewazal nad zdrowym rozsadkiem, a "sztucznosc" byla pozadanym, definiujacym atrybutem sztuki. Mimo to, nie mozna wskazac kosciola, ktorego rzut bylby czystym trojkatem rownobocznym. Wszystkie znane projekty i realizacje albo uzupelniaja wyjsciowy trojkat zwielokrotniajac go lub dodajac don absydy i inne formy, albo przeksztalcaja go w szesciokat przez odciecie naroznikow, co, lagodzac konsekwencje uzytkowe, niweczylo jednak stanowczosc formy.

Plan kosciola S. Ivo della Sapienza w Rzymie projektu Francesco Borrominiego, sklada sie z dwoch rownobocznych trojkatow, zachodzacych na siebie tak, by utworzyc szescioramienna gwiazde (symbol Madrosci) z szesciobokiem w srodku. W widoku kopuly, a w szczegolnosci jej rzucie na poziomie bebna, wyrazny jest jednak motyw trojkata rownobocznego o ucietych wklesla linia naroznikach 10). W istocie idea ta na poziomie posadzki jest tozsama z ta, ktora zrealizowano w Planès – trojkat rownoboczny rozbudowany absydiolami w rodzaj szescioboku.




Rzym, kosciol San Ivo della Sapienza, 1642-1660, Francesco Borromini.
Wg: J. Connors, "S. Ivo alla Sapienza: The First Three Minutes".
Journal of the Society of Architectural Historians, LV, 1966. Fig. 12.


Inny kosciol Borrominiego, San Carlo alle Quattro Fontane w Rzymie (1637–1641), ma godny uwagi plan, ktory oparty zostal na dwoch rownobocznych trojkatach tworzacych romb, w ktory wpisane sa dwa kola polaczone lukami tak, by utworzyc owal. Plan ten na poziomie gzymsu kopuly staje sie owalem, a wyjsciowe trojkaty przestaja odgrywac czytelna role. Oryginalnosc kosciola wywarla ogromne wrazenie na wspolczesnych. General zakonu trynitarzy byl dumny, ze architekci z calej Europy prosili o kopie planu i ze "w powszechnej opinii nigdzie na swiecie nie znajdzie sie czegos podobnego pod wzgledem wartosci artystycznej, fantazji, doskonalosci i niezwyklosci" 11). W tym miejscu nalezy zwrocic uwage, ze to zakon Sw. Trojcy jest inwestorem tego kosciola.




Rzym, kosciol San Carlo alle Quattro Fontane, 1637-1641, Francesco Borromini.
Wg: David Watkin, A History of Western Architecture.
Laurence King, London 1996, p. 243.


Andrea Pozzo zamiescil w swojej Perspectiva pictorum et architectorum (Rzym 1700) projekt budynku kolegium dla okolo 30 osob zalozonego na rzucie trojkata rownobocznego z szesciokatnym kosciolem centralnym w srodku zalozenia. Narozniki trojkata zostaly obciete wkleslymi lukami o duzym promieniu 12).




Andrea Pozzo, projekt kosciola z klasztorem, elewacja wejsciowa i rzut poziomy, 1700.
Wg: Perspectiva pictorum et architectorum (1700). Fig. 109.
Biblioteka Jagiellonska UJ.
Reprod. J.K. Lenartowicz.


Georg Dientzenhofer (1643-1689) byl budowniczym kosciola pielgrzymkowego pod wezwaniem Sw. Trojcy zwanego "Kappel" polozonego na gorze Glasberg (Szklanej Gorze), 628 m n.p.m, kolo Waldsassen (Niemcy). Dientzenhoferowi udalo sie w sposob nader spektakularny przelozyc mysl o jednosci w Trojcy na architekture. Kamien wegielny polozony zostal w 1685. Budowla we wszystkich elementach opanowana jest przez liczbe 3. Jednak i tu wokol wyjsciowego rownobocznego trojkata znajduja sie trzy konchy. Kazda z tych konch kryje trzy nisze z trzema oltarzami. W punktach ich styku wyrastaja trzy wysmukle okragle wieze z cebulowymi helmami, wznoszace sie ponad stromy, namiotowy dach z trzema latarniami. Caly zespol jest opasany trojpasmowym obejsciem.




Glasberg, k. Walssassen (Niemcy), Dreifaltigkeitskirche Kappel, 1685-1689, Georg Dientzenhofer.
Widok ogolny.   Wg: Internet.




Glasberg, k. Walssassen (Niemcy), Dreifaltigkeitskirche Kappel, 1685-1689, Georg Dientzenhofer.
Widok ogolny.   Wg: Internet.


Nieco pozniejszy kosciol pielgrzymkowy pod wezwaniem Trojcy Swietej w Stadl-Paura w Gornej Austrii (1714–1724), projektu J.M. Prunnera, zbudowany jest na rzucie w ksztalcie trojkata i takze ma trzy wieze, trzy oltarze i trzy portale. Trojkat zostal tu przeksztalcony w wysoce zlozona forme i jako taki moze byc odbierany wzrokowo tylko na papierze.




Stadl-Paura (Austria), Dreifaltigkeitskirche, 1714-1724, J. M. Prunner.
Wg: Internet.


Szpitalny kosciol bonifratrow Sw. Klemensa w Münster z 1745, projektu Johanna C. Schlauna, jest wlasciwie rotunda, a zarys trojkata wystepuje na zewnatrz, podobnie jak w Stadl-Paura, zawiklany i zwiazany z przebiegiem scian szpitala i klasztoru.

W Czechach Jan Blazej Santini-Aichel zbudowal w Panenskych Břežanach k. Pragi kaplice Sw. Anny (Samotrzeciej?!) (1705–1707) na rzucie wyprowadzonym z trojkata rownobocznego o lekko wkleslych bokach i scietych narozach.




Panenske Břežany k. Pragi, kaplica Sw. Anny, 1705-1707, J. Blazej Santini-Aichel.
Rzut poziomy.
Wg: M. Horyna, Jan Blažej Santini-Aichel. Karolinum, Praha 1998, s. 226.




Panenske Břežany k. Pragi, kaplica Sw. Anny, 1705-1707, J. Blazej Santini-Aichel.
Widok od strony wejscia.
Wg: M. Horyna, Jan Blažej Santini-Aichel. Karolinum, Praha 1998, s. 226.


Jego autorstwa jest tez wiezyczka (1725) na rzucie trojkata sferycznego, do ktorej dobudowano pozniej kapliczke w Nadrybach. Takze kaplica pod wezwaniem Najswietszej Trojcy w Ostružnie (1720).




Ostružno, k. Jičina, kaplica Sw. Trojcy, ok. 1720, przypisywana J. B. Santiniemu-Aichelowi.
Rzut poziomy.
Wg: M. Horyna, Jan Blažej Santini-Aichel. Karolinum, Praha 1998.




Ostružno, k. Jičina, kaplica Sw. Trojcy, ok. 1720, przypisywana J. B. Santiniemu-Aichelowi.
Wg: Internet.


Takze kosciol w Andelskiej Horze k. Karlovych Varow, nieznanego autora, jest zalozony na rzucie w ksztalcie trojkata rownobocznego.

Kaplica, ktora tworzy zachodnie zakonczenie palacu w Annency (XVIII w.), ma w przyblizeniu rzut trojkatny, wynikajacy z ksztaltu wyspy na ktorej stoi palac. Rzut ten wynika jednak bardziej z topografii miejsca, niz jest wynikiem programowego ksztaltowania.

Na Wegrzech znany jest XVIII-wieczny trojkatny kosciol w miejscowosci Aba, polozonej na zachod od Budapesztu.

W Polsce, w Strozy k. Krasnika, istnieje barokowy kosciol wotywny pod wezwaniem Sw. Trojcy, zalozony na rzucie trojkata rownobocznego. Na uwage zasluguje opracowanie naroznikow w rzucie, gdzie wprowadzony zostal luk o niewielkim promieniu, nieznieksztalcajacy "trojkatnosci" swiatyni.




Stroza, k. Krasnika, kosciol pod wezw. Sw. Trojcy, 1766-1767.
Rzut poziomy.
Wg: Katalog zabytkow sztuki w Polsce, t. VIII, pod red. R. Brykowskiego, E. Rosinskiej i Z. Winiarz,
z. 9. Powiat krasnicki. ISPAN, Warszawa 1961.




Stroza, k. Krasnika, kosciol pod wezw. Sw. Trojcy, 1766-1767.
Widok ogolny.
Fot. J.K. Lenartowicz, 2005.




Stroza, k. Krasnika, kosciol pod wezw. Sw. Trojcy, 1766-1767.
Szczegol naroznika.
Fot. J.K. Lenartowicz, 2005.


Takze niektore kaplice kalwaryjskie wykorzystuja ten ksztalt: Dom Annasza w Kalwarii Zebrzydowskiej (1609–1617) projektu Pawla Baudartha, zwraca uwage znieksztalceniem formy wyjsciowego trojkata przez znaczne obciecie naroznika oraz wprowadzonym na powstalej w ten sposob scianie pilastrem.




Kalwaria Zebrzydowska, kaplica Dom Annasza, 1609-1617, Pawel Baurath.
Widok ogolny.
Fot. J.K. Lenartowicz, 2005.




Kalwaria Zebrzydowska, kaplica Dom Annasza, 1609-1617, Pawel Baurath.
Widok wnetrza kopuly.
Fot. J.K. Lenartowicz, 2005.


Pozniejsze o caly wiek zalozenie kalwaryjskie na Gorze Sw. Anny w znacznym stopniu nasladuje rozwiazania z Kalwarii Zebrzydowskiej. Palac Annasza ma podobnie obciete narozniki. Tutaj plaskie pilastry podkreslaja nie srodek sciany, ale jej zalamania.




Gora Sw. Anny, Slask Opolski, Palac Annasza, XVIII w.
Widok ogolny.
Fot. J.K. Lenartowicz, 2005.




Gora Sw. Anny, Slask Opolski, Palac Annasza, XVIII w.
Szczegol naroznika.
Fot. J.K. Lenartowicz, 2005.


Pozniejsze budowle

Budynki oparte na trojkacie lub trojlistnej symetrii sa dosc rzadkie. Nalezy do nich trojboczny kosciol nagrobny (Sepulchral Church) Sir Johna Soane'a (koniec XVIII w). Otwarta kaplica stacji Biczowania na drozkach kalwaryjskich w Wielu z 1923 r. jest juz przykladem XX-wiecznym.




Wiele, kaplica Biczowania, 1923.
Fot. J.K. Lenartowicz, 2004.


Kosciol w centrum miasta Hyvinkaa (arch. Aarno Ruusuvuori, 1961), na polnoc od Helsinek, ma plan romboidalny. Jednakze, poniewaz zajmuje on polowe obszaru, w rzeczywistosci jest wiec zalozony na planie trojkata. Takze jego przekroj jest trojkatny 13).


Cerkwie unickie i koscioly katolickie na Litwie

Kresy Rzeczpospolitej, litewska czesc wielonarodowego zwiazku "obojga narodow", tygiel narodowosci, a wiec i genow, byly tez miejscem, gdzie eksperymentowano w roznych dziedzinach. Tutaj wiele bylo mozliwe. Kaprysy wlascicieli ogromnych majatkow prowadzily do tworzenia oryginalnych pomyslow i rozwiazan takze w architekturze, dzisiaj niekiedy juz zapomnianych.

Budowane w XVII i XVIII wieku na ziemiach Wielkiego Ksiestwa Litewskiego cerkwie byly przede wszystkim cerkwiami unickimi. Na unickie przeksztalcano takze szereg wczesniejszych cerkwi prawoslawnych. W nowych budowlach mozna zauwazyc proby laczenia form charakterystycznych dla katolickich i prawoslawnych swiatyn. Proby te byly widoczne przede wszystkim we wnetrzach, gdzie niekiedy wprowadzano oryginalne rozwiazania chorow nad nawa 14).

Nieliczna grupe stanowia koscioly katolickie i unickie cerkwie na planie trojkata rownobocznego. One sa zasadniczym przedmiotem niniejszego tekstu. Z wyjatkiem dwu, wzniesionych po sobie cerkwi w Sworotwie Wielkiej, nie zachodza przeslanki, ktore wskazywalyby na wzajemne powiazania tych obiektow. Sa to chronologicznie:

  1. Nieistniejaca drewniana cerkiew unicka w Biesiadach k. Minska z ok. 1685 r., zniszczona w 1922 r.;
  2. Murowany kosciol pod wezwaniem Jezusa Ukrzyzowanego w Poniewiezyku (Panveziukas) (okr. Kowno, rej. Kowno), ufundowany w 1747 r. przez kasztelana witebskiego Szymona Syrucia (przebudowany w pierwszej polowie XIX w.)




    Poniewiezyk (Panvieziukas), Zmudz, kosciol p.w. Jezusa Ukrzyzowanego, 1747.
    Fot. J.K. Lenartowicz, 2005.


  3. Nieistniejaca juz drewniana cerkiew unicka w Sworotwie Wielkiej, z tego samego 1747 r.;

  4. Drewniany kosciol pod wezw. Sw. Wincentego Ferrera w Deguciu (Deguciai) (okr. Klajpeda, rej. Szylokarczma) z 1757, fundacji starosty wojnickiego gen. Tadeusza Billewicza 15)




    Degucie (Deguciai), Zmudz, kosciol p.w. Sw. Wincentego Ferrera, 1757.
    Rzut poziomy.
    Wg: A. Jankevičienė, Architektura drewnianych kosciolow na Zmudzi w XVIII w.
    [w:] Sztuka pograniczy Rzeczypospolitej.
    Arx Regia, Warszawa 1998, s. 217, il. 14.




    Degucie (Deguciai), Zmudz, kosciol p.w. Sw. Wincentego Ferrera, 1757.
    Widok ogolny.
    Fot. J.K. Lenartowicz, 2005.


  5. Murowana z kamienia cerkiew w Sworotwie Wielkiej, ktora powstala w 1823, najprawdopodobniej na miejscu drewnianej, wzniesiona z inicjatywy rodziny Niezabitowskich.

Pozostawiajac rozpatrzenie polnocnych, zmudzkich kosciolow do osobnego opracowania, tutaj zajmujemy sie cerkwiami w powiatach nowogrodzkim i wilejskim.


Drewniana cerkiew w Biesiadach

Nieistniejaca dzisiaj parafialna cerkiew unicka, od 1840 r. prawoslawna, w Biesiadach (dawny powiat wilejski, diecezja brzeska, gub. minska), wzniesiona zostala okolo 1685 r. Jej wezwanie nie jest znane. W 1804 r. jej kolatorem byl Aleksander Strzelbnicki, a proboszczem Jerzy Weryha 16). Kosciol ten zostal niegdys opisany jako obiekt "rzadkiej architektury, w formie trojkata z ucietymi katami, formujacego nieprawidlowy szesciokat. (...) W malej odleglosci od podnoza gory, na ktorej zbudowana cerkiew, plynie rzeka Udra, doplyw Ilii" 17).

Opisany tu przestrzenny uklad cerkwi, w roku 1992 blizej zanalizowal S.A. Sergaczew, probujac dojsc, na czym polegala "nieprawidlowosc" szescioboku nawy, wpisanego z pewnoscia w rownoboczny trojkat scian zewnetrznych:

"Od trojkata zewnetrznych scian odciete byly narozniki, w ktorych znalazly sie pomieszczenia pomocnicze. Plan nawy w formie nierownobocznego szesciokata mogl byc uzyskany na dwa sposoby. Pierwszy – pomieszczenia pomocnicze w naroznikach glownej fasady mialy powierzchnie mniejsza, niz umieszczona za oltarzem zakrystia, nie na darmo nazywana «wysoka wieza» i drugi – narozniki przy scianie glownej fasady byly odciete od sciany glownej fasady pod katem nie 60°, a 90° w odniesieniu do linii tej fasady. Ale wowczas liczba typow wrebow [w belkach sciany – JKL] w naroznikach i w miejscach przeciecia scian zwiekszylaby sie do trzech. To wydaje sie przemawiac za pierwszym rozwiazaniem" 18).

Drewniana cerkiew w Sworotwie Wielkiej

Pierwotna cerkiew wzniesiona zostala w 1747. Miala plan trojkata rownobocznego 19). Opis tego budynku zawdzieczamy protokolowi wizytacji przeprowadzonej w 1798 20). Jest on na tyle dokladny, ze pozwala na precyzyjna rekonstrukcje formy zewnetrznej i wnetrza cerkwi. Przytoczmy go niemal in extenso:

"Cerkiew pod tytulem swietey Troycy, w kollacyi jasnie wielmoznych Niezabitowskich, podkomorzych Nowogrodzkich, drewniana w troykat stawiona, gatami [!] kryta, o jednej wsrzod wiekszey y trzech mnieyszych po rogach z krzyzami zelaznemi kopulach; drzwi do niey w kazdey scienie podwoyne [?]ntrowane, na zawiasach, iedne z zamkiem sewnetrznym; wewnatrz cerkwi podloga ceglana, sciany y suffit calkiem malowane, wkolo scian w gorze chor balasowy; zakrystyi trzy po katach z drzwiami na zawiasach; z tych w jedney oltarz roboty stolarskiey z obrazem Nayswietszey Panny […]; okien w ogule wiekszych szesc, mnieyszych trzy; wsrzod cerkwi oltarz w troykat robiony snicerskiej roboty, na mensie murowaney, na wierzchu ktorego korona drewniana pozlacana z aniolkami rznietemi, tez korone utrzymujacemi, z jedney strony obraz swietey Troycy […], z drugiey – obraz swietego Mikolaja, z trzeciey – Nayswietszey Panny, na tych dwoch mensach lichtarzow drewnianych po parze jedney i po jedney tuwalni, z tych na pierwszey cyboryum malowane o trzech drzwiczkach zamczyste, ubi assevatur sanctissimum w puszce cynowey pod kapka materyalna Oltarzyk ponosny z obrazem Pana Jezusa."

Z relacji dowiadujemy sie takze o dacie fundacji:

"Fundusz tey cerkwi od wielmoznych Mikolaja y Agnieszki z Domostowskich Owsianych, pisarzow skarbowych wielkiego xiestwa Litewskiego, w roku 1747, czerwca 18 dnia czyniony, in autentico w archivum metropolitalnym, a w extrakcie z ksiag grodzkich Nowogrodzkich roku 1778 wyietym przy cerkwi nayduje sie."

Rysunek rekonstrukcji szesciobocznego regularnego planu wewnetrznego tej cerkwi przedstawia S.A. Sergaczew 21).




Sworotwa Wielka, drewniana cerkiew unicka Sw. Trojcy, 1747.
Widok i schemat rzutu poziomego wg opisu z 1798 r.,
oprac. S.A. Sergaczew, Bielaruskoje narodnoje zodczeswo [Bialoruskie budownictwo ludowe].
Uradzaj, Minsk 1992, s. 194.


Wedlug raportow z wizytacji 22) w 1804, istnialy dwie drewniane cerkwie: w Sworotwie Wielkiej (kolator Jakub Niezabitowski, administrator Gabriel Sawicz), gdzie parafia liczyla wowczas 407 wiernych i w Sworotwie Malej (kolator Stefan Kuncewicz, proboszcz Maciej Tomaszewski), ktora liczyla 195 parafian. Forma przestrzenna tej drugiej nie jest znana.


Murowana cerkiew w Sworotwie Wielkiej

Miedzy 1804 a 1823 drewniana cerkiew w tej wsi prawdopodobnie ulegla zniszczeniu, co spowodowalo koniecznosc wzniesienia nowej. Slownik Geograficzny Krolestwa Polskiego podaje juz nastepujaca informacje:

"Dwie wsi (S. Wielka i Mala) nad rzeka Sworotwa, doplywem Molczadki, pow. Nowogrodzki, gm. Poczepowo, par. kat. Nowogrodek. Cerkiew paraf. pod wez. Trojcy Sw., murowana z 1823 r., fundacji Niezabitowskich, ma z dawnych zapisow ok. 2 wlok ziemi [ok. 34 ha – JKL], do 1000 parafian, szkolka cerkiewna od 1886 r." 23).

Mimo oficjalnie juz wowczas obowiazujacego prawoslawnego obrzadku (unia pod zaborem rosyjskim od drugiej polowy XVIII wieku byla niszczona bezwzglednie i konsekwentnie), zarowno wezwanie, jak i forma zostaly utrzymane, prawdopodobnie ze wzgledu na tradycje miejscowa, byc moze takze i rodzinna. Forma zostala w szczegolach istotnie i tworczo wzbogacona. Robota nieznanego wciaz architekta dobrze swiadczy o opanowaniu przez niego rzemiosla budowlanego.




Sworotwa Wielka, murowana cerkiew unicka Sw. Trojcy, 1823.
Widok i rzut wg pomiarow terenowych i fotografii w archiwum w Wilnie,
oprac. S.A. Sergaczew, Bielaruskoje narodnoje zodczeswo [Bialoruskie budownictwo ludowe].
Uradzaj, Minsk 1992, s. 194.


Sergaczew podaje opis tej cerkwi, ktory dzis mozna potwierdzic ogladajac jej ruiny:

"... kamienna, powtarzajaca plan, system wejsc i kompozycje gornej czesci poprzedniego drewnianego budynku. Ale zmienila sie organizacja przestrzeni wewnetrznej, oltarz i chor zajely swoje tradycyjne miejsce. (...) Trojkatna forma planu drewnianej swiatyni wyrazala nie tylko okreslona symbolike religijna, ale i dazenie budowniczych, by, zachowujac tradycje, stworzyc architekture cerkwi, ktora nie bylaby zbyt podobna do architektury kosciolow, czego zadaly oficjalne i duchowne wladze, szczegolnie po soborze unickim w Zamosciu w 1720 r." 24).

Opis ten trzeba uzupelnic. Istotne ze wzgledow konstrukcyjnych elementy budowli: narozniki, narozne kolumny, obramienia otworow okiennych i drzwiowych, zewnetrzne wneki w scianie wejscia glownego, wneka na sprzet liturgiczny, gniazda drewnianej galerii choru – zostaly wykonane z cegly i otynkowane.




Sworotwa Wielka, murowana cerkiew Sw. Trojcy, 1823.
Obramienia otworow. Stan 2002.
Fot. J.K. Lenartowicz.


Naroza otrzymaly boniowanie wykonane w tynku. Tworzywem wypelniajacym pozostale kubatury scian sa nieobrabiane kamienie narzutowe (granitowe) sredniej wielkosci, spajane zaprawa. Nieuchronnie spore, nieregularne powierzchnie zaprawy pomiedzy poszczegolnymi kamieniami zostaly "naszpikowane" dla wzmocnienia i ozdoby drobnymi kruszonymi kamieniami, z przewaga kamienia czarnego (bazalt? zuzel pohutniczy?). Uzyskano w ten sposob swoista, bardzo zywa fakture powierzchni.




Sworotwa Wielka, murowana cerkiew Sw. Trojcy, 1823.
Watek sciany. Stan 2002.
Fot. J.K. Lenartowicz.


W identyczny sposob zostaly wykonane wejsciowa bramka-dzwonnica tej cerkwi, jak tez i zachowane resztki budowli dworskiej w Sworotwie.




Sworotwa Wielka, murowana cerkiew Sw. Trojcy, 1823.
Bramka-dzwonnica. Stan 2002.
Fot. J.K. Lenartowicz.




Sworotwa Wielka, murowana cerkiew Sw. Trojcy, 1823.
Widok zespolu wg Sergaczewa i obserwacji stanu istniejacego.
Rekonstrukcja: Jacek Czubinski. Wizualizacja: Justyna Tucholska.


W budowli o trojkatnym rzucie szczegolnie istotne jest rozwiazanie naroznikow, o czym swiadczy zamieszczony powyzej przeglad historyczny. W Sworotwie rozwiazano je po mistrzowsku. Ostrza naroznikow na wysokosci sciany zostaly sciete tepo krotkim odcinkiem sciany. W polu powstajacego w ten sposob wolnego trojkata naroznego ustawiono toskanskie kolumny o klasycznych proporcjach i entazie. Belkowanie natomiast tworzy kwadratowa w rzucie plyte osadzona przekatniowo.




Sworotwa Wielka, murowana cerkiew Sw. Trojcy, 1823.
Kolumna w narozniku poludniowym. Stan 2002.
Fot. J.K. Lenartowicz.


Otwor od strony zachodniej na styku z terenem pozwala przypuszczac, ze pod nawa istnialo jakies podziemne pomieszczenie. Wejscia do niego nie udalo sie jednak ustalic (w 2002 r.). Sprawa ta wymaga dalszych badan.




Sworotwa Wielka, murowana cerkiew Sw. Trojcy, 1823.
Otwor pod sciana zachodnia. Stan 2002.
Fot. J.K. Lenartowicz.


Warto te cerkiew osadzic w krajobrazie wsi. Os swiatyni przechodzi przez bramke-dzwonnice i krzyzuje sie z glowna droga (obecnie znacznie poszerzona i naruszajaca teren przynalezny cerkwi).

Po drugiej stronie tej drogi znajduje sie obszerna polana – majdan, na ktorym wznosi sie zrujnowany obecnie budynek; byc moze kiedys w tym miejscu stala karczma.




Sworotwa Wielka, murowana cerkiew Sw. Trojcy, 1823.
Zagospodarowanie terenu.
Rekonstrukcja wg stanu istniejacego 2002: J. Czubinski. Wizualizacja: J. Tucholska.




Sworotwa Wielka, murowana cerkiew Sw. Trojcy, 1823.
Widok zespolu z lotu ptaka.
Rekonstrukcja wg Sergaczewa i obserwacji stanu istniejacego 2002: J. Czubinski. Wizualizacja: J. Tucholska.




Sworotwa Wielka, murowana cerkiew Sw. Trojcy, 1823.
Widok wg Sergaczewa i obserwacji stanu istniejacego 2002.
Rekonstrukcja: Jacek Czubinski. Wizualizacja: Justyna Tucholska.


Ku wschodowi droga obniza sie nieco, by przekroczyc rzeczke, po czym wznosi sie wspinajac na wzgorze, pod ktorego szczytem, po stronie poludniowej widoczne sa ruiny zespolu palacowego. Ten rejon dworskich zabudowan laczy z obrebem cerkwi stara aleja debowa wielkiej pieknosci, biegnaca rownolegle do obecnej drogi asfaltowej.


Proba rekonstrukcji powstania idei.

Znaczenia symboliczne

Jak wynika z przedstawionego wyzej przegladu, trojkat rownoboczny byl wykorzystywany jako forma rzutu poziomego nie tyle ze wzgledow praktycznego uzytkowania (ktore uposledzal), ale ze wzgledu na atrakcyjnosc formy i, niekiedy – swoja nosnosc znaczeniowa. Ksztalt koduje bowiem troista rownosc. Dlatego mogl byc wykorzystany dla wizualizacji Trojcy Swietej w budowli sakralnej kosciola albo klasztoru (trynitarzy). Rownoboczny trojkat przypomina takze narzedzie murarskie, kielnie, co moglo byc wykorzystane do konotacji organizacji wolnomularskiej (masonskiej).

Pozostaje pytanie, skad tak niezwykly w swojej prostocie pomysl na glebokiej wsi litewskiej. Czy byl on wynikiem studiow podrecznikow architektury, czy tez wytworem szalonej fantazji? W obu nastepujacych po sobie budowlach w Sworotwie Wielkiej, swiatynie byly poswiecone Trojcy Swietej. W Litwie w XVIII i XIX wieku oznaczac to moglo przede wszystkim probe znalezienia tozsamosci.


Sw. Trojca / Filioque

Najbardziej przekonywajace jest poszukiwanie uzasadnienia dla zastosowania takiego ksztaltu rzutu w religijnym znaczeniu symbolicznym. Dzialal tu ten sam czynnik, co i w Rushton, mianowicie idea Trojcy Swietej.

Ukoronowaniem dziela trwajacego od 1431 do 1445 soboru, ktory obradowal w Bazylei, Ferrarze, Florencji i Rzymie, zwykle zwanego Soborem Florenckim (1439–1442), bylo odnowienie jednosci kilku kosciolow wschodnich ze stolica Piotrowa. Szczegolne znaczenie w tych uniach z Grekami, Ormianami, Koptami, Syryjczykami, Chaldejczykami i maronitami z Cypru bylo okreslenie nauki o Trojcy 25). Chociaz o. B. Huculak OFM stwierdzil niedawno 26), ze poglad, iz przyczyna rozlamu miedzy kosciolem rzymskim i wschodnim byl spor dotyczacy prawdy o pochodzeniu Ducha Swietego nie jest uzasadniony, nie mniej analiza pojecia Trojcy Sw. rozpatrywana w kategoriach zaleznosci osob Ojca, Syna i Ducha Swietego, a w szczegolnosci Ducha Swietego, zajmuje kluczowe miejsce w dokumentach owego soboru.

Cala dyskusja dotyczyla formuly Filioque 27) tzn. pojecia "i Syna", teologicznej formuly, wyrazajacej nauke o pochodzeniu Ducha Swietego od Ojca i Syna zarazem, a zatem "przez Syna", a nie bezposrednio od Ojca. Formula ta zostala wprowadzona przez kosciol zachodni do dogmatu wiary, a odrzucona przez kosciol prawoslawny jako dodatek niekanoniczny. Jest uznawana za jedna z przyczyn schizmy wschodniej, byla powodem sporu teologicznego a dzis stanowi przedmiot dialogu ekumenicznego. Formula Filioque pojawila sie w zwiazku z arianizmem (IV wiek) przede wszystkim u Augustyna, ktory ja sprecyzowal. Kontrowersje miedzy Konstantynopolem i Rzymem wywolalo potepienie Focjusza. Kosciol prawoslawny nie wprowadzil w zycie postanowien unii florenckiej, odrzucajac ja na synodzie konstantynopolitanskim w 1484 r., gdzie wypracowano formule przyjecia do kosciola prawoslawnego, ktora wymagala m.in. wyrzeczenia sie Filioque. Z kolei zasady ustalone na Soborze Florenckim stanowily podstawe wszystkich unii, w tym brzeskiej.

Synod w Brzesciu Litewskim (1596) uchwalil zjednoczenie kosciolow prawoslawnego z katolickim w panstwie polsko-litewskim – na terenie dawnej Rzeczypospolitej. Bylo to wynikiem politycznej koniecznosci obrony przed roszczeniami carskiej Rosji, po utworzeniu niezaleznego od Konstantynopola patriarchatu prawoslawnego w Moskwie, do zwierzchnosci nad calym prawoslawiem, a wiec i nad prawoslawnym kosciolem na ziemiach polskich i litewskich. Unia brzeska byla odnowieniem dawnej unii florenckiej. Miasto Wilno wkrotce stalo sie glownym osrodkiem prounijnej propagandy 28). Cerkwie w Biesiadach i w Sworotwie byly budynkami kultowymi zwiazanymi z ta sytuacja, realizujacymi potrzebe nowego obrzadku w nowej architekturze.

Mozna mniemac, ze powstajace w XVII wieku nowe swiatynie unickie w jakis sposob z jednej strony chcialy w architektonicznej formie zaznaczyc swoja odrebnosc, z drugiej zas czesto odnosily sie do wezwania Trojcy Przenajswietszej, prawdopodobnie jako do istotnego pojecia zwiazanego ze specyfika unii, odrozniajacego ja od prawoslawia. Poszukiwanie nowego typu budowlanego, ktory laczylby w sobie specyfike nowej liturgii (greckokatolickiej czy unickiej), podkreslenie istotnej, jak sie wowczas wydawalo specyfiki tego kultu (akceptujacego Filioque) stalo sie wowczas motorem powstania niezwyklych swiatyn na Litwie. Byc moze sam tylko trojkatny ksztalt byl wystarczajacym wyznacznikiem nowego kultu i niekoniecznie musial wiazac sie wylacznie z wezwaniem kosciola.


Wolnomularstwo

Zdawkowo, bez zadnego dowodu, przypisuje sie cerkiew sworotwianska mysli wolnomularskiej. Piszac w roku 1931 o Sworotwie Wielkiej Jozef Zmigrodzki stwierdzil: "niezwyklej formy cerkiew, plan ktorej przedstawia trojkat rownoramienny (dawniej loza masonska)" 29).

Odnoszac sie prawdopodobnie do tego stwierdzenia, S.A. Sergaczew pisze:

"...jeden z badaczy doszedl do mylnego wywodu, ze swa niezwykla architekture cerkiew zawdziecza masonom. Podczas gdy jest to wyrazny przyklad przeniesienia form i metod ciesielstwa do architektury murowanej, swiadectwo tego, ze w prowincjonalnych rejonach Bialorusi takze w okresie najwyzszego rozkwitu architektury klasycyzmu, ciesielstwo nadal wywieralo wplyw na budownictwo murowane. Mozna to wyjasnic trwaniem tradycji architektoniczno-budowlanej i szerokim uczestnictwem ciesli w budownictwie murowanym. Oczywiscie, nalezy takze zauwazyc, ze wplyw kamiennej architektury na formy i techniki ciesielstwa byl w tym okresie o wiele wiekszy." 30).

Nie mogac w obecnym stanie badan udowodnic masonskiej proweniencji cerkwi, lub przynajmniej wolnomularskiego jej uzytkowania, nie mozna jednak w calosci zgodzic sie z tym wywodem, poniewaz rozwiazania narozy cerkwi murowanej na pewno nie wynikaja z tradycji ciesielskiej.

Wolnomularstwo na Litwie odznaczalo sie znaczna sila. Pierwsze loze masonskie w Wilnie utworzone zostaly w latach siedemdziesiatych XVIII stulecia. Po pierwszych warsztatach "Dobrego Pasterza" i "Gorliwego Litwina" powstaly loze "Szkola Sokratesa", "Orzel Slowianski" i inne. Loza "Orzel Slowianski" zostala zalozona wedlug Malachowskiego-Lempickiego w lipcu 1819 r., zas wedlug obrazu tej lozy za rok 5820, dnia 21 marca 1819 roku 31). Do czasu kasaty w roku 1822 masonerii, na ziemiach Wielkiego Ksiestwa Litewskiego bylo ponad dziesiec loz. Masonami na Litwie byli mezowie stanu, uczeni, pisarze, wojskowi i, co dla naszych rozwazan moze byc istotne, takze duchowni (np. ksiaze N. Puzyna, ks. biskup sufragan wilenski, M. Dluski, pralat wilenski) 32). Udokumentowana jest tez przynaleznosc Niezabitowskich do masonerii. Stefan Niezabitowski, syn Jakuba, porucznik wojsk polskich, w 1847 r. marszalek gubernii grodzienskiej, byl czlonkiem lozy "Przyjaciele ludzkosci" i mial w 1821 r. czwarty stopien wtajemniczenia.

Przeciwko watkowi wolnomularskiemu przemawia fakt, ze cerkiew sworotwianska jest przede wszystkim odtworzeniem wzoru starszej o blisko 80 lat pierwotnej cerkwi drewnianej z 1747 r., ktora powstala w epoce, gdy o wolnomularstwie na Litwie nie bylo jeszcze glosno. W chwili zas budowy drugiej cerkwi, murowanej, dzialalnosc loz masonskich na Litwie byla juz od roku zakazana.

Wizualnym argumentem przemawiajacym za istnieniem watku wolnomularskiego moglby byc ksztalt rzutu, ktory odpowiada zarysowi kielni murarskiej. Symbolika narzedzi murarskich w rzutach budowli byla chetnie stosowana przez inwestorow zwiazanych z masoneria 33). Ale w Sworotwie wlasnie ksztalt zostal odziedziczony po budowli drewnianej. Z kolei fakt udzialu ksiezy w ruchu wolnomularskim na Litwie pozwala myslec o mozliwosci jakiegos powiazania idei wolnomularskiej z mysla duchowna i wplywie obu na architekture. W dodatku, opracowanie detalu, w szczegolnosci smiale rozwiazanie trudnych naroznikow, kaze myslec o zaangazowaniu jakiegos mistrza w swoim fachu.


Podsumowanie / Dyskusja

Trojkat rownoboczny jest oczywista skrajnoscia centralnego planu. Nie mogl nie zainteresowac architektow-matematykow w okresie poznego Renesansu. Naturalnym programem tresciowym sklaniajacym do rozwazania budowli na takim rzucie bylo wezwanie Trojcy Sw. Tak tez czesto sie dzialo. Powstal Domek w Rushton, byly plany Pozzo. Ale tylko Rushton moglo byc zbudowane. W innych przypadkach czysty trojkat zostal na papierze, albo byl intensywnie modyfikowany. Tracila na tym ekspresja formy.

Trojca Sw., poprzez spor o Filioque, jest cecha znaczaca styk kosciola zachodniego i wschodniego. Na linii zjednoczenia w unii brzeskiej, na linii frontu zetkniecia sie kosciola zachodniego i prawoslawnego, wezwanie Trojcy Sw. bylo symbolem najlepiej odzwierciedlajacym specyfike nowego kosciola.

Stad krok do architektury. Czy chodzi tu bardziej o architecture parlante, czy moze bardziej o biblie pauperum? Nie lekano sie siegniecia do najprostszej formy symboliki, do trojkata, oczywiscie rownobocznego, najlepiej odwzorowujacego rownosc wszystkich osob boskich. Nie trzeba wywodzic analogii z Rushton. Przyczyny powstania takiej formy sa tozsame. Nie musialo byc przeniesienia, ani tajemniczej wizyty Litwina w Anglii, czy wschodniej wyprawy Anglika-katolika na Litwe, by przeniesc pomysl takiej budowli.

Litewskie swiatynie tworza niezaprzeczalnie wyodrebniajaca sie grupe przestrzenno-liturgiczna, osiagniecie zjednoczenia mysli przestrzennej z idea religijna. To, czy mozna do niej zaliczyc takze koscioly zmudzkie, wymaga dalszych badan tych kosciolow. Choc grupa ta reprezentowana jest na przestrzeni historii przez nikla liczbe malenkich obiektow o skromnej i skadinad tradycyjnej architekturze, z ktorych tylko jeden zachowal sie w ruinie, trzeba stwierdzic jej oryginalnosc w skali europejskiej. W murowanej cerkwi w Sworotwie Wielkiej, ktora przejawia zaciecie projektanckie autora, mozemy w dodatku podziwiac mistrzowskie rozwiazanie naroznikow – mozna twierdzic, ze bardziej konsekwentne i plastycznie efektowne niz np. w projektach Pozzo. Od konca XVIII wieku polityczne naciski rosyjskie zapewne wplynely na ograniczenie mozliwosci eksperymentowania i dzialania budowlanego oraz zahamowaly inwencje we wznoszeniu takich kosciolow.

Trojkat znany jest kazdemu adeptowi budownictwa jako figura "sztywna", nie podlegajaca deformacji, jak inne wieloboki („jedyny samostabilizujacy sie wielobok” – R. Buckminster Fuller). O ile nie zlamiemy elementu stanowiacego ktorys z bokow trojkata, nie bedziemy w stanie zmienic jego ksztaltu. Ta odpornosc trojkata na zmiany i przeksztalcenia dodaje omawianym swiatyniom symbolicznej mocy.

Calkowite odrzucenie watku masonskiego w przypadku cerkwi w Sworotwie wymaga studiow archiwalnych, dotyczacych wsi i rodziny Niezabitowskich. Jak bylo naprawde nie dowiemy sie byc moze nigdy.


Podziekowania

Opracowanie to powstawalo w latach 2002–2005. Nie byloby ono mozliwe bez wkladu kilku osob. Jacek Czubinski byl nieocenionym towarzyszem eksploracyjnej podrozy autora po dzisiejszej Bialorusi w 2002 r. i nadzorowal prezentowana komputerowa restytucje obiektow; Magdalena Czubinska z wielka intuicja i wnikliwoscia prowadzi kwerende analogicznych projektow i realizacji, na podstawie ktorej zarysowany zostanie ich wyczerpujacy zbior; Blazej Skazinski zwrocil uwage autora na kosciol w Planès, a Kalist przeslal autorowi wysokiej jakosci aktualne przedstawienia tej swiatyni; S.A. Sergaczew z Bialoruskiego Narodowego Technicznego Uniwersytetu (BNTU) i jego publikacje byly pierwszym przewodnikiem po historii "trojkatnych cerkwi" na Bialorusi, a zarazem zrodlem bibliograficznym jak i rekonstrukcji obiektu; Elena Morozowa i Wlodzimierz Tracewski z BNTU wspomagali wymiane informacji; Hans-Everhard Mennemann z FH Münster udostepnil materialy na temat Bruck i Münster; Jozef Oszacki z Nowego Jorku przekazal artykul o inspiracjach Borrominiego; Justyna Tucholska opracowala komputerowe rysunki i wizualizacje cerkwi w Sworotwie Wielkiej. Wszystkim tym osobom autor jest winien gleboka wdziecznosc.

W ramach planowanej kontynuacji niniejszej pracy, przewidywana jest proba skatalogowania obiektow o rzucie w ksztalcie trojkata rownobocznego.




Przypisy:
  1. Por.: Wolfgang Götz, Zentralbau und Zentralbautendenz in der gotischen Architektur. Gebr. Mann Verlag, Berlin 1968.   (powrot)

  2. Ryszard Brykowski, Drewniana architektura cerkiewna na koronnych ziemiach Rzeczypospolitej. Towarzystwo Opieki nad Zabytkami, Warszawa 1955, s. 75.   (powrot)

  3. Maria i Kazimierz Piechotkowie, Bramy Nieba. Boznice drewniane. Wydawnictwo Krupski i S-ka, Warszawa 1996; Bramy Nieba. Boznice murowane na ziemiach dawnej Rzeczypospolitej. Wydawnictwo Krupski i S-ka, Warszawa 1999.   (powrot)

  4. Éugene Viollet-le-Duc, Dictionnaire raisonnée de l'architecture française. Paris 1854–1868, t. II, s. 443. Nota: Chapelle. Takze: Camille Enlart, Manuel d'archeologie française. Paris 1927, t. 1, s. 245. Tam odniesienie do artykulu monograficznego: H. Sabarthez, 'Église triangulaire de Planès', [w:] Bulletin de la Soc. Agricole, Scient. et Litter. de Pyrenées-Orientales, 1895. Tam podano rzut budowli, z ktorego korzysta Enlart (il. 85). Robert de Lasteyre, L'architecture religieuse en France a l'epoque romane. Paris 1929, na s. 283 podaje zdjecie tej budowli (il. 277).   (powrot)

  5. Götz, op. cit., s. 262.   (powrot)

  6. Tamze.   (powrot)

  7. Por. Joseph Gwilt, The Encyclopedia of Architecture – Historical, Theoretical, and Practical. Longmans, Green 1867. Reprint: Bonanza Books, 1982, s. 196–199; 1281.   (powrot)

  8. Szerzej o Trojkatnym Domku por. np.: Robert Harbison, Zbudowane, niezbudowane i nie do zbudowania. W poszukiwaniu znaczenia architektonicznego. Architektura-Murator, Warszawa 2001, s. 74–76.

    Okolicznosci i przesladowanie zmusily Treshama do kodowania tego, co chcial przekazac. Chcial jako katolik oddac hold przesladowanej w kraju anglikanskim wierze katolickiej przez przestrzenne wyrazenie troistosci Trojcy Swietej, a zarazem jako rasowy manierysta uwiecznic wlasne nazwisko. Harbison pisze:

    "Tresham znalazl sie w tym ekscytujacym polozeniu, ze napomknienie o sobie stanowilo rownoczesnie napomknienie o Bogu; «T» stalo sie widzialnym kodem zarowno tego posiadacza ziemskiego z Northampton, jak i W Trojcy Jedynego, rzadzacego swiatem – jak przykladnica w formie litery T, ktora mierzy sie wszelki twor; litera ta zaczyna takze angielskie i lacinskie slowo na okreslenie Trojcy (Trinitas, Trinity). Wznoszenie tego budynku, zaprojektowanego przez czlowieka, w ktorego nazwisku (Tre-sham) wystepuje liczba trzy, trwalo trzy lata. Obiekt ma trzy sciany, z ktorych kazda jest poswiecona jednemu z czlonkow Swietej Trojcy (…), trzy kondygnacje i rozne inne potrojnosci – trzy szczyty, trzy rzedy po trzy okna, trzy stopnie do drzwi, 33 litery w kazdej inskrypcji na gzymsie oraz wiele dekoracyjnych trojlisci i trojkatow. Domek jest alegoria Trojcy i zabronionego kultu. Jest zbudowany z dwoch odcieni kamienia wapiennego na planie rownobocznego trojkata. Kazdy bok ma 33 stopy i 4 cale dlugosci (tj. 1/3 stu stop). Na kazdej z trzech kondygnacji sa trzy okna i tam gdzie to wlasciwe, trojlisc z przedstawieniem herbu Treshama jawi sie jako jeszcze jeden symbol Trojcy. Wszedzie znaleziono przestrzen dla inskrypcji i emblematow lub rebusow, tak modnych w owym czasie. W zamierzeniu mialy one przekazywac znaczenie w mniej lub bardziej zakamuflowanej formie. W Domku, msza jest symbolizowana przez Baranka i Krzyz oraz Kielich. (…) Nad oknami widnieje napis z 18 liter MENTES TUORUM VISITA (odwiedz umysly Twojego ludu), po dwie litery na okno, podczas gdy u szczytu kazdej sciany jest zlozony z 33 liter cytat z Biblii. Dziewiec aniolow miesci rury, ktore odprowadzaja wode deszczowa z dachu. Nad drzwiami sa slowa TRES TESTIMONIUM DANT (trzech daje swiadectwo), cytat z ewangelii Sw. Jana dotyczacy Sw. Trojcy. Nawet data rozpoczecia budowy jest podzielna przez trzy. Notabene oficjalnym pierwotnym przeznaczeniem budowli byla siedziba opiekuna fermy krolikow. Trojkatny Domek uzytkowany jest obecnie przez Krolewski Instytut Niewidomych."   (powrot)

  9. Callisto Radiant (T. Roberti), Mystical Meaning in Sacred Western Architecture, 1997. Tekst dostepny w Internecie pod adresem: http://members.aol.com/sabrin1315/arch.htm   (powrot)

  10. Joseph Connors, "S. Ivo alla Sapienza: The First Three Minutes". Journal of the Society of Architectural Historians, LV, 1996, pp. 38–57, Fig. 12.   (powrot)

  11. David Watkin, Historia architektury zachodniej. Arkady, Warszawa 2001, s. 244. Tamze cytowany fragment bez podania zrodla.   (powrot)

  12. Ta koncepcja przestrzenna znalazla realizacje w palacu mysliwskim Aleksandra Sulkowskiego we Wloszakowicach, 1749–1752, projektu prawdopodobnie Karola Marcina Frantza. Plan zalozenia tlumaczy sie analogia do kielni – symbolu wolnomularstwa, do ktorego nalezal Sulkowski.   (powrot)

  13. J.M. Richards, 800 Years of Finnish Architecture. David and Charles, Vancouver 1978. s. 186.   (powrot)

  14. Pisze o tym nieco szerzej S.A. Sergaczew, Bieloruskoje narodnoje zodczestwo [Bialoruskie budownictwo ludowe]. Urazdaj, Minsk 1992, s. 193–194.   (powrot)

  15. Por. Alge Jankevičiene, "Architektura drewnianych kosciolow na Zmudzi w XVIII w." [w:] Sztuka pograniczy Rzeczypospolitej w okresie nowozytnym. Arx Regia, Warszawa 1998, s. 217; takze wzmianka u tejze: Zemaiciu mediniu bazynciu architektura. Vilnius 1996, s. 30–31 (ktorej brak u tejze: "Dzieje architektury drewnianych kosciolow na Litwie" [w:] Litwa i Polska. Dziedzictwo sztuki sakralnej. DiG, Warszawa 2004, s. 31–38); Ryszard Brykowski, "Drewniana architektura koscielna Wielkiego Ksiestwa Litewskiego" [w:] Sztuka ziem wschodnich Rzeczpospolitej XVI–XVII w. TN KUL, Lublin 2000, s. 219, 221–222, 238.   (powrot)

  16. M. Radwan, Kosciol greckokatolicki w zaborze rosyjskim okolo 1803 roku. Instytut Europy Srodkowo-Wschodniej, Lublin 2003, s. 132.   (powrot)

  17. Jedyna dostepna informacja o cerkwi w: Slownik Geograficzny Krolestwa Polskiego i innych krajow slowianskich. Warszawa 1885.   (powrot)

  18. S.A. Sergaczew, op. cit., s. 194–195.   (powrot)

  19. Dane zawdzieczam uprzejmosci prof. E. Morozowej i prof. S.A. Sergaczewa z Wydzialu Architektury BNTU w Minsku.   (powrot)

  20. "Protokol wizyty Jeneralnej dekanatow Cyrynskiego i Nowogrodzkiego, przez xiedza Tomasza Woszczellowicza, delegowanego wizytatora w roku 1798 czynionej sporzadzony" [w:] Archeograficzeskij sbornik dokumentow otnosiaszczychsia k istorii Sewiero-Zapadnoj Rusi, izdawajemyj pri uprawlenii Wilenskogo Uczebnogo Kruga. Tom XIV, Wilna 1904 (w jezyku rosyjskim i polskim). Sworotwy Wielkiej dotycza strony 116n.   (powrot)

  21. S.A. Sergaczew, op. cit., s. 194.   (powrot)

  22. Wizity (otczotnyje swiedienija) uniatskich cerkwiej i monastyriej za 1804 god. (Panstwowe Archiwum Historyczne w Sankt-Petersburgu, f. 824, op. 2, d. 118, k. 1–57). Wg M. Radwan, op. cit.   (powrot)

  23. Slownik Geograficzny Krolestwa Polskiego i innych krajow slowianskich (1885); haslo: Sworotwa.   (powrot)

  24. S.A. Sergaczew, op. cit., s. 195.   (powrot)

  25. Por. dokumenty zrodlowe w: Dokumenty soborow powszechnych, t. III (1414–1445). Konstancja, Bazylea, Ferrara, Florencja, Rzym. (Uklad i opracowanie ks. A. Baran, ks. H. Pietras SJ). Wydawnictwo WAM, Krakow 2004, s. 459n.   (powrot)

  26. O. Benedykt Huculak OFM, Duch Ojca i Syna wedlug rdzennej teologii greckiej. Wydawnictwo Zakonu Pijarow, Krakow 1996, s. 16n.   (powrot)

  27. Por. Encyklopedia Katolicka, t. 5. KUL, Lublin 1989, haslo: "Filioque".   (powrot)

  28. Por. ks. P. Skarga, O rzadzie i jednosci Kosciola Bozego pod jednym pasterzem. Wilno 1577.   (powrot)

  29. Jozef Zmigrodzki (inz.), Nowogrodek i okolice. Wyd. III, nakladem Nowogrodzkiego Oddzialu Polsk[iego] Tow[arzystwa] Krajoznawczego, 1931, s. 92–93, haslo: "Sworotwa Wielka".   (powrot)

  30. S.A. Sergaczew, op. cit., s. 195.   (powrot)

  31. S. Malachowski-Lempicki, Wykaz polskich loz wolnomularskich, Krakow 1929, s. 149; BANL, sygn. 516403, "Slowianskij Oriel w Wilnie", 5820 (dane wedlug informacji Zenowiusza Ponarskiego z Toronto, Kanada, na stronie internetowej: http://www.wlnp.pl/9–10,%20Ponarski.htm   (powrot)

  32. Dane na stronie internetowej wg Zenowiusza Ponarskiego (Szczecin).   (powrot)

  33. Patrz przypis nr 12.   (powrot)




Teksty Krzysztofa Lenartowicza zamieszczone w Zwojach:





Copyright © 1997-2006 Zwoje