LESZEK DŁUGOSZ







KAMIENIE SZWEDZKIE


Po drugiej stronie Bałtyku
W płytkiej zatoce
Po¶ród kamieni
Rycerz ze ¦mierci±
Graj± w szachy
          — Siódm± pieczęci± Bergman obraz znaczy




Jak wytłumaczyć – na lotnisku
I jakże celnik ma uwierzyć
Że ta walizka kamieni pełna
Ciężary całkiem innych dĽwiga znaczeń ?
          — Jakże mu cło obmy¶lać ?...


Donkiszoteria, donkiszoteria
— ¦piewaj± my¶li w dalekiej stronie
Na stole kiedy oto moim
Stertę kamieni szwedzkich obejmuję
Wzrokiem
          Witaj Rycerzu Niepokonany
          — Donkiszoteria wędruj±ca z Tob± !
          Lotem i morzem
          Zaprzęgiem konnym
          — Koleinami czasu...


          Ekologiczny dzi¶ Twój pancerz
          Elektroniczna przy Tobie lanca
          Witaj przy stole – Rozpoznany
          Spod Malmö i z La Manczy
          — Ty, który ponad ciężar trzeĽwy
          Wynosisz ciężar wiary
          Marzeń własnych kształty
          — Choć s± ułud± ¶wiatu


Donkiszoteria, donkiszoteria
— ¦piewaj się ¶piewko
Snuj się pospołu refrenie staro – nowy
          Stukaj w blat stołu kamyku błahy
          Stawaj na miejscu, gdzie masz stawać
          Pionku – w tej samej partii szachów




(fot.   Andrzej Kobos)





Wiersze Leszka Długosza zamieszczone w Zwojach:





Copyright © 1997–2005 Zwoje