HARRY MARTINSON

Marynarz Poeta Malarz Kolekcjoner






BARBARA KOBOS-KAMIŃSKA



Harry Edmund Martinson urodził się 6 maja 1904 w Nyteboda, w gminie Jämshögs, Blekinge, w południowej Szwecji. Jego ojciec Martin Olofsson i matka Bangta Svensdotter byli kupcami. Ojciec, który w latach 1905-1908 przebywał w Stanach Zjednoczonych, zmarł w 1910 roku. Po śmierci męża, matka Harry'ego, z uwagi na brak środków do życia i utrzymania siedmiorga dzieci, wyemigrowała do USA.

Dzieci zostały w Szwecji. Zajęła się nimi parafia i umieściła je u rodzin opiekuńczych. Harry zmieniał wielokrotnie opiekunów. Przez pewien czas przebywał w ośrodku dla chłopców Skeppsgossekåren w Karlskronie, skąd uciekł.


Marynarz

W 1920 roku zamustrował się w Göteborgu na statek Willy i rozpoczął swoją siedmioletnią włóczęgę na morzu, która potem została udokumentowana w jego książkach o morzu: Resor utan mål (Podróże bez celu; 1932), Kap Farväl (Przylądek Żegnaj; 1933) i Den förlorade jaguaren (Utracony jaguar; 1941).

Marynarz pokładowy, węglarz i palacz, Martinson, opłynął całą kulę ziemską, pracując również jako robotnik portowy w Chinach. Indiach, Ameryce Południowej. W Ameryce Południowej przewędrował pieszo przez Urugwaj do Brazylii. Do przerwania wędrownego trybu życia zmusiła go gruźlica. Powrócił do Szwecji latem 1927 r. Początkowo spał pod przywiezionym z sobą namiotem.

Wkrótce potem na zebraniu syndykalistów zorganizowanym przez czasopismo Arbetare-Kuriren w Göteborgu poznał socjalistkę Helgę Marię Johansson. To spotkanie miało decydujące znaczenie dla przyszłości Martinsona. W 1929 r., gdy Helga została wdową, Harry przeprowadził się do Johannesdal w gminie Ösmo niedaleko Sorunda i ożenił się z tą starszą od siebie o 14 lat powieściopisarką.


Poeta, Malarz i Rysownik

Harry Martinson zadebiutował w roku 1929 tomikiem wierszy Spökskepp ("Statek-widmo") o tematyce marynistycznej. W rok później wspólnie z pisarzami Erikiem Asklundem, Josefem Kjellgrenem, Arturem Lundkvistem i Gustafem Sandgrenem wydał antologię 5 unga ("5 młodych").




Harry Martinson, 1932 (?).


W 1931 r. ukazał się następny tomik poetycki Martinsona pt. Nomad ("Nomada"), który przyniósł mu w Szwecji rozgłos i reputację "poety nadziei". Jego bardzo obrazowe wiersze, opisujące dzieciństwo, przyrodę i uroki morza, wyrażały spontaniczną pochwałę życia. W zbiorze tym po raz pierwszy pojawiła się jego utopijna wizja "wędrowcy świata", która odtąd będzie mu towarzyszyć w całej twórczości. Kolejny tomik poetycki Natur ("Przyroda"; 1934) sławił piękno i nieskazitelność przyrody.

Pozbawiony kompleksów dziecka-sieroty i biedaka był teraz sobą. W posiadłości żony w Johannesdal mógł w spokoju pisać nowe wiersze, powieści i artykuły.

Martinson miał wyraźny talent rysunkowy i malarski, choć nie miał wykształcenia w tym kierunku; zresztą w żadnym nie miał formalnego wykształcenia. Rysował więc sporo tuszem i malował. Rysunkami ilustrował swoje manuskrypty; niektóre rysunki weszły do wydań książkowych.




Harry Martinson:   Aureola mlecza wokoło owada.
Lata 1930. Tusz.


Lata 1933-1935 były u Martinsona szczególnie płodne malarsko. W wyraźny sposób związane to było z jego ówczesną powieścią Kap Farväl i wierszami z tomu Natur (por. niżej).




Harry Martinson:   «Zakopceni kowale morza», Portret palacza, autoportret.
1934. Olej, 31.5 x 24.5 cm.
Moderna Museet, Stockholm.




Harry Martinson:   Wodospad.
1934. Olej.
Własność prywatna.




Harry Martinson:   Rzeźba Natury w Norrland.
1934. Akwarela, 23 x 31 cm.
Własność prywatna.




Harry Martinson:   Rzeźba Natury w Norrland.
1934. Akwarela, 23 x 31 cm.
Własność prywatna.




Harry Martinson:   To łatwe i to trudne.
(Tu po raz pierwszy pojawił się ten tytuł późniejszego zbioru opowiadań i wierszy z 1939 r;
podobny rysunek meduzy był na okładce Kap Farväl, 1933.)
1934. Akwarela, 22.5 x 28.5.
Bonniers förlagsarkiv.


Z żoną wziął udział w słynnym kongresie pisarzy w Moskwie w 1934 r., na który przybyli również różni, sympatyzujący z ZSSR i komunizmem pisarze z Zachodu, m.in. André Malraux i Louis Aragon. Kongres ten proklamował "realizm socjalistyczny". Martinson przeraził się tego co usłyszał i zobaczył w Moskwie.

W następnych latach nastąpił u Martinsona nawrót choroby. Powtarzają się jego ucieczki od żony. W 1939 r. po dłuższym pobycie w szpitalu nie powrócił już do swej żony. Po 11 latach małżeństwa nastąpiła separacja i rozwód, ponoć wywołane m.in. lewicowymi poglądami żony.

W 1939 roku Martinson zaangażował się w sprawy Finlandii i zaciągnął się na ochotnika do szwedzkiego korpusu w wojnie sowiecko-fińskiej. Przeżycia wojenne opisał w książce Verklighet till döds ("Rzeczywistość do śmierci"; 1940). Ze względu na stan zdrowia został zdemobilizowany.

W 1942 r. ożenił się z Ingrid Lindcrantz. Urodziły im się dwie córki, Harriet i Eva. Rodzina zamieszkała w Tureberg, a później w Vårdinge w Sörmland.

W 1945 r. wydał tomik wspaniałych wierszy i prozy poetyckiej pt. Passad (Pasat).

W 1949 r. Martinson został członkiem Akademii Szwedzkiej.




Harry Martinson po wybraniu go do Akademii Szwedzkiej, 1949.
Uradowany, pozuje z swymi dwiema ostatnimi książkami:
Passad ("Pasat") i Vägen till Klockrike ("Droga do Klockrike").


W 1954 r. otrzymał tytuł Doktora Honoris Causa Uniwersytetu w Göteborgu. Nadal publikował poezje, powieści, opowiadania, eseje. Powieści, chociaż opowiadały o jego trudnym dzieciństwie i młodości, były jednak pozbawione rozczarowania i goryczy. W latach 1940. i 1950. powrócił do rysowania i malowania. Rysował tuszem motywy przyrodnicze, szczególnie drzewa, rośliny, owady, meduzy, egzotyczne zwierzęta i ptaki, jak również martwą naturę (lampy naftowe) i łodzie na morzach południowych. Szczególnie urocze są rysunki pingwinów i flamingów.




Harry Martinson:   Pingwiny.
1945. Akwarela i kredki olejne.




Harry Martinson:   Flamingi.
Tusz.
Uppsala universitetabibliotek.


Niektórym rysunkom Martinson przypisywał wersy ze swoich wcześniejszych wierszy, np. z tomu Nomada.




Harry Martinson:   Brzozy.
«Białe klawisze wiatru» (Nomada).
1943. Tusz.


Narysował też Arkę Noego. Rysunek był wynikiem ogłoszenia o zarejestrowaniu w Sztokholmie organizacji Atom-Noak dla popierania rozwoju atomowych pojazdów kosmicznych.




Harry Martinson:   Arka Noego.
1946. Tusz.


Tak powstały u Martinsona idee, które zawarł w poemacie Aniara w 1956 r.


W latach 1952 – 1970 Martinson mieszkał w Gnesta, niedaleko Sztokholmu. W roku 1970 roku powrócił do Sztokholmu.




Harry Martinson, lata 1960.


Ostatni tom jego poezji był zatytułowany Tuvor ("Kępy"; 1973).

W 1974 roku Harry Martinson otrzymał Nagrodę Nobla z literatury za "twórczość, w której jest wszystko – od kropli rosy po kosmos".




Harry Martinson odbiera Nagrodę Nobla od Króla Szwecji, 1974.
Na lewo stoi Aleksander Sołżenicyn, który wtedy odebrał swoją nagrodę Nobla z roku 1970.


Ostatnie lata życia upłynęły Martinsonowi w rozgoryczeniu i chorobie. Był ostro krytykowany przez szwedzką lewicę. Uporczywa astma zatruwała mu życie.

Harry Martinsson zmarł w Sztokholmie 11 lutego 1978 roku.


* * *


Lista opublikowanych tomów wierszy, powieści i zbiorów esejów Harry Martinsona obejmuje:


Kolekcjoner

Niedawno, z okazji 100-lecia urodzin Harry Martinsona, w Bibliotece Uniwersyteckiej w Lund pokazano niewielką wystawę, która obrazowała życie Martinsona poprzez zdjęcia, fotografie, teksty z jego książek, fragmenty listów oraz wybór eksponatów, w tym wielu etykietek, z jego zbiorów w Muzeum w Jämshög.

Na wystawie pokazany był nawet rewolwer "Colt", który ojciec Martinsona, Martin Olofsson, przywiózł z Ameryki. Ciekawostka, gdyż tak musiały wyglądać colty kowbojów z Dzikiego Zachodu.

To właśnie ta niezwykła i ciekawa wystawa dała impuls do przedstawienia Harry Martinssona i jego twórczości poetyckiej w Zwojach. Warto więc napisać tu również kilka słów o Martinsonie-kolekcjonerze.


* * *


W latach 1952 – 1970 w Gnesta, Martinson poświęcił się pasji kolekcjonerskiej. Zbierał przedmioty proste, o niewielkiej wartości kapitałowej. Były to przede wszystkim wszelkiego rodzaju swoiście piękne "obrazki", szczególnie na opakowaniach rozmaitego typu.

Zebrał tysiące etykietek z pudełek zapałek zapałczanych i butelek piwa lub butelki z naklejkami, pudełka po herbacie, tytoniu i cygarach, charakterystycznie ozdobne metalowe pudełka po słodyczach, pocztówki, banknoty, bilety okrętowe, ekslibrisy, rysunki, ilustracje z książek, itp. Dziś można by to nazwać grafiką użytkową lub formami przemysłowymi.




Naklejki pasażerskich linii okrętowych z kolekcji Harry Martinsona.
Hembygdsmuseet, Jämshög.
(fot. Andrzej Kobos, 2006)




Dekoracja jednego z pudełek po słodyczach z kolekcji Harry Martinsona.
Hembygdsmuseet, Jämshög.




Naklejki z margaryny z kolekcji Harry Martinsona.
Hembygdsmuseet, Jämshög.


Z przedmiotów ze swojej kolekcji urządził dla siebie i córek "skład towarów kolonialnych", w którym mieściły się wspaniałe pudełka, butelki i puszki z całego świata. W "sklepie" tym spędzał mnóstwo czasu.




Harry Martinson w swym "składzie towarów kolonialnych".


Później Martinson przekazał cały ten zbiór do Jämshög, gdzie umieszczono go w budynku dawnej szkoły, której uczniem on sam był przed laty. W 1975 r. osobiście zaprojektował swoją stałą ekspozycję w Järnshög.

W muzeum w Jämshög dwie sale zapełnione są pamiątkami po Martinsonie. W kolekcji Martinsona znajduje się ogromna liczba pudełek i różnych, wspaniale zdobionych opakowań, w tym 30 000 etykietek z browarów, różnych fabryk, zapałek itp., z których 10 000 jest już opisanych. Zobaczyć także można modele siedmiu statków, które wykonał on w okresie kiedy był marynarzem.




Fragment ekspozycji kolekcji Harry Martinsona.
Hembygdsmuseet, Jämshög.
(fot. Andrzej Kobos, 2006)




Pudełka po herbacie i słodyczach z kolekcji Harry Martinsona.
Hembygdsmuseet, Jämshög.
(fot. Andrzej Kobos, 2006)




Pudełka po herbacie i słodyczach z kolekcji Harry Martinsona.
Hembygdsmuseet, Jämshög.
(fot. Andrzej Kobos, 2006)




Pudełka po herbacie i słodyczach z kolekcji Harry Martinsona.
Hembygdsmuseet, Jämshög.
(fot. Andrzej Kobos, 2006)




Pudełka po cukierkach z kolekcji Harry Martinsona.
Hembygdsmuseet, Jämshög.
(fot. Andrzej Kobos, 2006)




Butelki po wodzie Vichy, piwie, aquavicie, itd. z kolekcji Harry Martinsona.
Hembygdsmuseet, Jämshög.
(fot. Andrzej Kobos, 2006)



Bibliografia:




Ett stort tack till Bengt Belmar som har skickad ett antal bilder och reproduktioner av Harry Martinsons teckningar från samlingen på Hembygdsmuseet i Jämshög.
http://www.jamshog.nu/museet/index.htm

Special thanks are due to Mr. Bengt Belmar of Hembygdsmuseet in Jämshög for sending us several postcards with Harry Martinson's drawings and photos of some exhibits from The Martinson Collection in Hembygdsmuseet.
http://www.jamshog.nu/museet/index.htm

Serdecznie dziękuję Panu Bengtowi Belmarowi z Hembygdsmuseet w Jämshög za przysłanie nam kilku pocztówek z reprodukcjami rysunków Harry Martinsona i fotografii eksponatów z Kolekcji Martinsona w Hembygdsmuseet.
http://www.jamshog.nu/museet/index.htm


W sierpniu 2006, obejrzeliśmy z moim mężem muzeum Hembygdsmuseet w Jämshög, a w nim kolekcję Harry Martinsona. Stąd i więcej fotografii eksponatów z kolekcji.






Teksty związane z Harry Martinsonem zamieszczone w Zwojach:





Copyright © 1997-2005 Zwoje