
Wystąpienie Prezydenta Izraela na uroczystości 60. rocznicy wyzwolenia
KL Auschwitz-Birkenau, 27 stycznia 2005 roku
"KIEDY STĄPAM PO ZIEMI OBOZÓW ZAGŁADY,
PRZEJMUJE MNIE DRŻENIE,
ŻE STĄPAM PO POPIOŁACH OFIAR SHOAH"
MOSHE KATSAV
Przybyłem dziś do Birkenau, aby zjednoczyć się ze Świętą Pamięcią milionów zamordowanych w Auschwitz i na terenie Europy i uczcić ofiary i ocalonych z Shoah.Dziękuję Prezydentowi Rzeczpospolitej Polskiej, Panu Aleksandrowi Kwaśniewskiemu za zaproszenie na uroczystości związane z sześćdziesiątą rocznicą wyzwolenia obozu w Auschwitz.
Przybyłem tu także po to, by podziękować wojskom aliantów, Armii Czerwonej, która wyzwoliła Auschwitz, Stanom Zjednoczonym, które wysłały swoje wojska do Europy, aby wyzwolić jej narody, Wielkiej Brytanii, która swym hartem ducha stanowiła przykład bohaterstwa i wytrwałości, ruchom oporu, które powstały na obszarach okupowanej Europy i półtora milionom bojowników żydowskich, którzy walczyli z okupacją hitlerowską.
Prezydent Moshe Katsav przemawiający w Auschwitz-Birkenau, 27 stycznia 2005.
( fot. Andrzej Kobos)
Szanowni przywódcy państw,Umysł ludzki nie potrafi ogarnąć grozy, która panowała tu, między drutami.
Auschwitz-Birkenau to arena strasznej, największej zbrodni w dziejach rodzaju ludzkiego.
Tu w Birkenau, największym cmentarzysku Narodu Żydowskiego, widzimy pozostałości komór gazowych i krematoriów. Widzimy baraki, ogrodzenia, wieże wartownicze, stację końcową kolei, która zwoziła tutaj skazanych na śmierć z całej Europy do płonących pieców. I jeśli się dobrze wsłuchacie, być może zdołacie usłyszeć krzyk grozy mordowanych.
Długie transporty pociągów towarowych według przerażającego, szatańskiego planu, z użyciem nowoczesnej techniki, wysadzały tysiące drżących ze strachu ludzi.
Tutaj dniami i nocami, w sposób ciągły i dokładny prowadzony był przez Niemców przemysłowy proces zagłady narodu, przemysł śmierci naszego narodu w Europie. W Auschwitz-Birkenau, stolicy królestwa śmierci. W Majdanku, Treblince, Sobiborze, Bełżcu, Chełmnie i w wielu innych miejscach mordu.
Kiedy stąpam po ziemi obozów Zagłady, przejmuje mnie drżenie i obawa, że stąpam po popiołach ofiar Shoah, które zmieszały się z europejską glebą. Boję się, że wody w rzekach Europy zmieszane są z krwią ofiar Shoah.
Ruiny krematorium nr. 2 w Auschwitz-Birkenau.
( fot. Andrzej Kobos)
Tu, w centrum obozu zagłady Auschwitz-Birkenau, poprzez krzyk zgrozy, który wydziera się z głębi naszej duszy, przebija też nuta dumy. Oto z tych popiołów rozproszonych w obozach Zagłady powstał Naród Żydowski, jak żagiew wydobyta z ognia powróciliśmy do naszej ojczyzny.W odległości trzech godzin lotu stąd odbudowaliśmy naszą ojczyznę, która jednak nie zdążyła przyjąć unicestwionych tutaj. Jesteśmy narodem dumnym i stanowczym, z ogromną nadzieją patrzącym w przyszłość. Nasze bliskie związki z państwami, których przywódcy stoją tu dzisiaj, niosą nam pocieszenie i utwierdzają w poczuciu bezpieczeństwa.
Synowie narodu żydowskiego przetrwali zburzenie świątyni, prześladowania, wygnania i najstraszniejszą tragedię – Shoah. Pomimo wszystko wróciliśmy do naszej ojczyzny i zbudowaliśmy państwo demokratyczne, nowoczesne i wysoko rozwinięte, państwo, w którym skupili się Żydzi z całego świata. Nie ma podobnego przykładu w całej historii ludzkości.
Wy, moje Siostry i Bracia, zamordowane ofiary Shoah, którzy nie doczekaliście powrotu do Izraela, jesteście utraconymi obywatelami waszej ojczyzny. Przywódcy świata przybyli na miejsce, które było dla Was piekłem, aby uczcić waszą pamięć.
Szanowni Królowie i Prezydenci, przywódcy państw europejskich – w Auschwitz-Birkenau zgładzono ponad milion Żydów, wszyscy oni byli synami waszych krajów, obywatelami waszych państw.
My wiemy, że Europa była ziemią okupowaną przez reżim nazistowski – niemiecki. Ale przy tym pamiętamy, że w krajach Europy szerzył się straszny antysemityzm, który odarł Żydów z nadziei i postawił ich w sytuacji bez wyjścia. Antysemityzm opierał się na rasizmie i nienawiści.
W Europie, sercu cywilizacji ludzkiej naród powstał przeciwko narodowi, aby go zniszczyć i zetrzeć z powierzchni ziemi. Aktu zagłady dokonał naród, który wydał z siebie najlepszych naukowców i muzyków. Wielu wiedziało o morderstwie i pozostali obojętni. Świat milczał.
Sprzeciw i wahanie się aliantów w kwestii bombardowania obozów śmierci i torów kolejowych, którymi przewożono Żydów, doprowadziły do dodatkowych ofiar z naszego narodu. Także i one stanowią plamę na historii ludzkości.
Sześćdziesiąt lat po Shoah stoimy w obliczu odrodzenia antysemityzmu w Europie. Czy jest możliwe, że odstraszająca moc Shoah osłabła teraz? Odpowiedź na to znajduje się w rękach przywódców europejskich, w rękach wychowawców, w rękach historyków – w naszych rękach.
W tym dniu, upamiętniającym sześćdziesiąt lat od wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau, czujemy się bliżsi niż zwykle ofiarom i ocalonym z Shoah. W dniu tym jesteśmy bliżsi niż zazwyczaj dziedzictwu ludzkości, moralności ludzkiej i przykazaniom Bożym.
Pomimo wszystkich różnic poglądów, jesteśmy wszyscy zjednoczeni w pamięci okropieństw, współuczestnikami historycznej lekcji. Na nas, synach Narodu Żydowskiego spoczywa historyczny obowiązek upamiętnienia, oświetlenia wiecznym ogniem tego, czego wymagają od nas nasi bracia i siostry, ofiary Shoah, ze swych grobów, miejsc zagłady, komór gazowych i wagonów towarowych.
Pamięć o Shoah pozostanie na zawsze w świadomości Narodu Żydowskiego. Na barkach ludzkości spoczywa obowiązek przekazywania z pokolenia na pokolenie wiedzy o Shoah i wypływających z niej wniosków.
Zwycięstwo nad nazistami jest zwycięstwem wartości ludzkich, jest zwycięstwem moralności i wiary w człowieka.
Przywódcy świata powinni wiedzieć, że mogą znów pojawić się niebezpieczne doktryny, doktryny kłamliwe, oparte na ignorancji, praniu mózgów, podżeganiu i nienawiści, ślepocie, oszustwach i fałszerstwach, na ucisku i mrocznych instynktach, na totalitaryźmie, na wykorzystaniu demokracji w celach dyktatury, na terroryzmie i przelewie krwi, na krematoriach i ogniu, na morderczym fanatyźmie.
Na przywódcach świata spoczywa odpowiedzialność za los ludzi – i nie należy polegać na sile moralnej rodzaju ludzkiego.
Rozwój ludzkości i technologii nie są gwarancją zapobiegania totalitaryzmowi, a nawet mogą one stać się środkiem w rękach tyranii dla osiągnięcia jej celów. Widzieliśmy w przeszłości wielkich filozofów, kompozytorów, ludzi nauki i lekarzy oddających się do dyspozycji tyranów i stających się ich wspólnikami w dziele zniszczenia, zagłady i przelewu krwi; tak było w czasie Shoah.
Chcę wyrazić szacunek dla wyjątkowych synów narodu polskiego i innych narodów, Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, którzy czuli ból prześladowanych i zapewnili im schronienie z narażeniem własnego życia.
Oddajemy wam hołd, Ocaleni, za to, że wróciliście do życia, dziękujemy wam, że mieliście odwagę czuć się znów częścią świata, że mieliście odwagę na nowo założyć rodziny, że znów uwierzyliście w Człowieka.
Błogosławiona niech będzie Pamięć Ofiar.
Tekst na podstawie broszurki z tekstami wystąpień (w języku polskim), którą wręczano przed rozpoczęciem uroczystości w Auschwitz-Birkenau.Na zakończenie Prezydent Katsav, włożywszy jarmułkę, odmówił po hebrajsku fragment jednego z Psalmów.
Tytuł pochodzi od redakcji Zwojów.

![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() | |||||