
Piekne krotkie opowiadanie znanego poety i eseisty Krzysztofa Lisowskiego odnoszace sie do Czeslawa Milosza, ktory zmarl 14 sierpnia 2004 r. (AMK)
SZAMAN
KRZYSZTOF LISOWSKI
Szaman jest coraz slabszy, dlugo lezy w lozku, mysli, dyktuje, sni, krzata sie po mieszkaniu. Opuszczaja go zmysly – prawie juz nie widzi, ledwie slyszy. Musi obejsc sie bez muzyki. Swiat zewnetrzny brzmi coraz slabiej, czlowiek wewnetrzny ogromnieje, ale jest zamazany – chwile jasnosci, czyste obrazy przychodza rzadko, mieszaja sie historie, przezyl wszak tak wiele, wiele przeczytal, zaslyszal.Jest naszym szamanem, moze ostatnim, ktory posredniczy miedzy ziemia i swiatem duchow, ktory kaze unosic wysoko glowy i patrzec na przemiane oblokow, i dostrzegac w nich ksztalt, sens, przeslanie.
Przeciwnicy szamana uwazaja, ze za dlugo zyje, ze niepotrzebnie zatrzymuje uwage ludzi na rzeczach niepraktycznych, ze coraz slabszym glosem nakazuje odwracac sie od zgielku swiata.
Uczniowie widza w nim mistrza, bogatego i moze gniewliwego, ktorego nauki nikt nie jest w stanie juz teraz ogarnac. Boja sie pustki po jego odejsciu, choc wiedza, ze pustka, kregi na wodzie, slad w powietrzu zacieraja sie i przemijaja. Chcieliby cos dla niego zrobic, ale jak pomoc, jak odwrocic bieg rzeczy, jak umocnic cialo?
To jest niemozliwe – mowia. Ci, ktorzy wierza, mysla, ze i tak ten stan, strumien piekna, trwa, plynie dostatecznie dlugo, aby jego nauka przetrwala. Aby slowo wskazywalo na siebie samo i jednoczesnie odsylalo do spraw wiekszych, utrwalalo chwale, zabiegalo o uwage wtajemniczonych i profanow. Ci ostatni moga sie od szamana wiele nauczyc, choc powierzchowne poznawanie jego mysli prowadzi na manowce. Jesli przyjma blad, nie poznaja prawdy, jesli nie otworza sie, bedzie im zamkniete i niedozwolone.
Jest lato. Rzuca chleb ptakom. Powoli staje sie oceanem, ktory jest ryba i woda, piaskiem i burza, swiatlem i noca. Nareszcie jednym, caloscia, poczatkiem.
Krzysztof Lisowski
2002 – 14 sierpnia 2004 r.
Rzeczpospolita – Plus-Minus 38, 18 wrzesnia 2004.

![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() | |||||