
POETA
ELZBIETA BINSWANGER STEFANSKA
Czeslaw Milosz, Krakow 2001.
Fot. Judyta Papp.
Jezeli dzieckiem bylem nieswiadomym
I glosy tylko przeze mnie mowily?
Ktoz wie, do czego przeznaczenia sluza
I jeden raz na ziemi to malo
Czy duzo.
Czeslaw Milosz:
Gdzie wschodzi slonce i kedy zapada – V. "Mala pauza"
Gdy kupowalam Tygodnik Powszechny ze wspomnieniem o Nim, sprzedawca az wyszedl z kiosku, zeby mi powiedziec, ze "osobiscie znal Czeslawa Milosza i jego zone Carol". Byl bardzo wzruszony. Ja tez. Bo w Krakowie po ulicach chodza poeci a wsrod nich noblisci. Tak, tak po prostu. Wsrod krakowian, wsrod turystow, wsrod dorozek, aut, tramwajow i golebi. Czeslawa Milosza spotkac mozna bylo z gazeta pod pacha na Rynku, na Plantach, pod Wawelem. Lubil krakowskie ulice i krakowskie kawiarnie. Bywal czestym gosciem w urokliwej restauracyjce "Guliwer" przy ulicy Brackiej. Publikowal prawie do ostatnich chwil zycia w Tygodniku Powszechnym. Jak sam twierdzil, czul sie krakowianinem. A przeciez zamieszkal w Krakowie dopiero w 1993 roku, w wieku 82 lat, jesli nie liczyc pobytu w19 45 roku, gdy zaraz po wyzwoleniu wraz z pierwsza zona Janina zatrzymal sie przy ulicy sw. Tomasza 11. Ale juz w grudniu 1945 opuscil Krakow, by wpasc do niego na chwile po 36 latach jako laureat Nagrody Nobla. W 1993 roku zostal Honorowym Obywatelem Miasta Krakowa. Zamieszkal wraz z druga – swiezo wtedy poslubiona – zona w mieszkaniu na pierwszym pietrze przy ulicy Boguslawskiego 6. Poczatkowo panstwo Miloszowie na zime wyjezdzali do swojego domu w Kalifornii, okres letni tylko rezerwujac dla Krakowa. Z czasem osiedli w Krakowie na stale. Mrs Carol Milosz, Amerykanka, zapewniala, ze zostanie na zawsze w Krakowie, nawet jesli kiedys bedzie sama. Byla znacznie mlodsza od meza. Umarla na dwa lata przed Nim. To on zostal sam. Ale choc smierc zony byla dla Niego z pewnoscia ogromnym ciosem (po raz drugi zostal wdowcem), sam nie byl. W Krakowie mial wielu przyjaciol, znajomych, bliskich mu ludzi, odwiedzali Go, zapraszali, bral udzial w roznych wydarzeniach kulturalnych, jak dlugo zdrowie Mu na to pozwalalo, krakowskie wydawnictwa – Znak i Literackie – wydawaly na biezaco jego utwory oraz ksiazki o Nim, krakowianie Go kochali."Nie, nie czytalem jego wierszy, ale na pewno przeczytam", przyrzekal sobie pan z kiosku. Bo choc nie wszyscy mieszkancy Krakowa znaja tak naprawde utwory zmarlego Poety i moze nawet nigdy nie poznaja, ma On swoich wiernych czytelnikow na calym swiecie. Nie tylko najblizsi, nie tylko Krakow, nie tylko Polska, caly swiat jest w zalobie po NIM. I caly moze sie cieszyc, ze BYL. Na temat Jego wierszy mialy miejsce gorace dyskusje, rowniez w przestrzeni wirtualnej. I z cala pewnoscia beda sie nadal odbywaly. Czy wiedzial o tym? W Wypisach z ksiag uzytecznych, jednym z tomow Dziel Zebranych, w ktorym przedstawia utwory innych poetow (tych, ktorych sam przekladal na jezyk polski, lub poetow polskich, ktorymi sie po prostu zachwycal), czytamy Jego slowa:
"Oderwanie sie od codziennej rutyny zycia, tysiaclecia trwajaca medytacja nad poczatkiem, sensem i celem, w mitach, piesniach, slowach prorokow, jak i w chwilach jednostkowych doznan. Wielkie spotkanie sie epok, jezykow, i cywilizacji w tym samym poczuciu niedosiegalnej tajemnicy"– i niech one beda wyjasnieniem, dlaczego rodza sie poeci. I dlaczego nie odchodza.
Szczegolowa biografie Czeslawa Milosza znalezc mozna w Internecie na stronie:
www.milosz.pl
Zdjecia Czeslawa Milosza autorstwa Judyty Papp ogladac mozna w Internecie na jej stronie:
www.judytapapp.com
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() | |||||