Zamieszczamy wybór myśli Julii Hartwig z jej tomiku Błyski, Wyd. Sic, Warszawa 2002."Błyski to ślady codziennej krzątaniny umysłu, z której poezja chce się wydobyć na strzelistą drogę wiersza lub poematu prozą."Julia Hartwig
BŁYSKI
JULIA HARTWIG
Kiedy Leibniz powiedział, że na drzewie nie ma dwóch liści takich samych, liście wydały poszum ulgi. *
Drzewo rozerwało na sobie okrycie jak Rejtan, otworzyło się aż do smolnego wnętrza i ukazało swoje bijące z łopotem serce. *
Z gwałtownym łopotem porwały się do odlotu drzewa. Ich zielone skrzydła nabrzmiały z wysiłku krwią. *
Teraz stoją upokorzone, nagie, z opuszczonymi głowami.
Zachować pełną powagę wewnętrzną, a jednak przełamać tonację, przenieść ją w sferę wzniosłego żartu. *
Czy można by tak mówić o śmierci? O nieśmiertelności duszy? Czy powagę utożsamić można z głębią? Bo przecież nie o rubaszności mowa.
To złudzenie, że śmierć porządkuje nasze życie. Ona zawsze przerywa je w pół myśli, w pół słowa, w pół ruchu. *
"Kempf opowiada nam ostatnią wizytę u Sibeliusa, kiedy kompozytor miał jakieś osiemdziesiąt pięć lat. Jakiś czas później Sibelius zobaczył trzy czaple latające ponad jego domem. Przyleciały po mnie, powiedział do swojej żony. *
I umarł tej samej nocy".Mircea Eliade, Dziennik emigranta
Wyrwała mi się myśl: *
Gdybyż świat poświęcał tyle uwagi mnie, ile ja mu poświęcam!
Ale kiedy to sobie wyobraziłam, natychmiast wycofałam się w popłochu.
Nie warto powtarzać anegdot, jakie rzucali swoim rozmówcom ci, co już odeszli. Wyparowała z nich aura osoby, uśmiech, gest, sytuacja, została pusta skorupa. *
Gdzie mówi Kipling o "oku cierpienia"? *
Już samo brzmienie tego wyrażenia boli.
Nie dowierzaj temu, co ludzie mówią sami o sobie. *
Nie dlatego, że kłamią.
Nie wiedzą.
Ludzie dzielą się często na tych, którzy pragną, żeby widziano ich szczęście, i na takich, którzy wystawiają na pokaz tylko swoje nieszczęście. *
W obu przypadkach najlepiej byłoby stać się niewidzialnym.
Piękność słowa i obrazu uskrzydla czytającego. Ale nie przynosi mu pełnej satysfakcji. *
Potrzebny jest ten mocny rdzeń, to ukryte znaczenie, nie bójmy się określenia: ten sens, który usprawiedliwia dzieło.
Może więc jest tak, że samo piękno w żadnym dziele sztuki nie istnieje?
Głębia w sztuce to pojęcie ambiwalentne. Ci, którzy jej poszukują - a jest takich wielu - oczywiście nigdy jej nie osiągną, wychodzą bowiem z założenia, że kto szuka, ten znajdzie *
To, co zadziwia nas swoją odkrywczością, co przejmuje nas drżeniem, zachwytem lub zgrozą, rodzi się z niczego, z pioruna lub szaleństwa.
Muzyka dlatego również jest tak pociągająca, że nie używa słów. *
Ale muzyka chce mówić.
Przynajmniej takie mamy przekonanie, słuchając jej.
"Człowiek żyjący wśród ludzi będzie wiecznie zirytowany. Jeśli chce tego uniknąć, pójdzie żyć w górach, ale gdy się tam znajdzie, stwierdzi, że życie samotne jest irytujące". *
Podpis pod ryciną Kaprysów Goyi
"Nie budźcie ich! Sen jest może jedynym szczęściem nieszczęśliwych". *
Podpis pod ryciną Kaprysów Goyi
Radź sobie, jak możesz – powiedziała natura, wypychając mnie w życie. *
Miłosz: Tam, gdzie jest pełna wiedza, poezja jest już niepotrzebna. Poezja trwa, dopóki jest awangardą wiedzy jakiejś epoki o sobie – z całą ceną ślepych prób. *
Lustro, w którym odbija się mur miejski, poszczerbiony, zrównany z niebem. *
Lustro czekające na odbicie ludzkiej twarzy, tak zawsze niepewnej swojego obrazu.
Temu, kto cierpliwie czeka, rzeczy będą objawione, pod warunkiem, że w świetle nie odrzuci tego, co dane mu było ujrzeć w ciemności. *
A patrzący na życie poeta czy nie odkrywa niezliczonych błysków tajemnic które trzeba określić. Poznawać o Błyski o miłości droga. *
Guillaume Apollinaire
Patrzeć uważnie. Zapamiętywać. Zacząć nieśmiertelność już tu, na ziemi. *

![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() | |||||