Zamieszczamy wybor wierszy Julii Hartwig z tomiku Nie ma odpowiedzi, Wyd. Sic, Warszawa 2001.





JULIA   HARTWIG


NIE MA ODPOWIEDZI









Julia Hartwig
(fot.   Andrzej Wiktor)



Nie idzmy


Nie idzmy jeszcze spac
poki tak pieknie gra muzyka
nie idzmy jeszcze spac
poki nie swita
Poki umiemy stapac za krokami nocy
w ciemnosci z ktora szukamy braterstwa
Nie idzmy jeszcze spac
dopoki dzwieki gubia czas
Nie idzmy jeszcze spac
Nie idzmy spac







Czas to nie wiecznosc ani nicosc


Jest w nas i przy nas
chociaz nie jest nami
a przeciez stukot naszego serca
to rowniez jego zegar
Mierza go nasze kroki
a on jak mityczna wyslanniczka bogow
lekkostopa Iris
wciaz sie od nas oddala z niewiadomym poslaniem
Ktos inny powie moze raczej
ze trwa przy nas jak skrupulatny buchalter
sledzacy jak ubywa dany kapital
ktory chcac nie chcac
musimy zuzyc do konca
Nic chyba na swiecie
nie jest tak marnotrawione
lub z takim pozytkowane sknerstwem
jak on
A jednak ksiazeta
ktorzy powinnosc wobec niego majac za nic
kaza by zszedl im z drogi
Czyz Baudelaire nie powiedzial:
To wolny czas uczynil mnie wielkim







Niepewnosc


Jezeli wiedzieli czego chca od sztuki
wystrzegali sie zawsze pozorow piekna
a kiedy ich skusily – kajali sie za odstepstwo
Ale tyle jest uwodzicielskiej mocy w samej urodzie swiata
taka nasza niepewnosc co uluda a co prawda
ze wciaz wpadamy w pulapke uczuc i doznan
i nie chcemy pozbawic sie zadnej radosci
nawet wiedzac jak niewiele sa warte i krotkotrwale







Rekopis


W domu gdzie urodzil sie Beethoven
mozna ogladac w szklanej gablocie rekopis kompozytora,
z dziesiatkami przekreslen i poprawek.
Jest to list do moznego ksiecia z prosba o przyjecie
skomponowanej wlasnie symfonii.
Zadna z kompozycji tego geniusza
nie nosi na papierze sladow takiego wysilku jak ow list
do nieznanego dzis nikomu wladcy malego panstewka.



(Bonn, czerwiec 2000)







To slowo


Dopuscic do tego?
Myslec o tym nadal?
Czy zajac sie byle czym
byleby sie pozbyc tej pokusy
patrzenia dalej i dalej?
Mysle ze lubia jeszcze cos wiecej poza nielubieniem
Niepogodzeni?
A moze zawsze zadowoleni?
Niech padnie wreszcie to slowo: pustka
Wycofac swoje zaufanie do swiata?
Nie, nic nie zapomnialam







Pytania


Czym bedziemy
i w jaka zwrocimy sie strone
kto nas bedzie ocenial
kto z ulga odrzuci
uwalniajac od wiezow sztuki
ktora wciaz czegos zada
zadaje pytania
gardzac latwa zdobycza







Wahanie


Wchodze w ciemnosc nocy
gotowa na jej przyjecie
Co mi sie przydarzy?
Wypalone pola pamieci przeplywaja jak wyspy
pod zamknietymi powiekami
Czy to bedzie podroz zaplanowana
przez podrzedna agencje ktora pomyli nazwy
znajomych mi miast
a moze lezec bede tylko w twoich ramionach
i wroci letnie powietrze morz
i krzyk zagladajacej w okna zorzy
Nie zapominaj o przyjaciolach
przeciez kiedys cie kochali
Cicho cicho Sprobuj cos wybrac
Ale kazdy wybor ma za soba jakas historie
w ktorej byc moze nie okazesz sie bez winy
Wspaniale winogrona Wspaniale czeresnie
Jakze ucieszylyby cie gdybys byla jeszcze dzieckiem
I jaka piekna milosc i jaki kojacy dotyk tej dloni
Powracaja obrazy blahe i lekkie jak motyle
Jest juz tylko powietrze i przestrzen
ciezary opadaja na dno
i patrza stamtad uwaznymi i szeroko otwartymi oczami







Gdy opatrzy sie zielen


Jak to sie stalo, ze dopiero teraz, wczoraj wieczorem, w nocy,
przeniknela mnie tak ostro mysl, ze to wszystko co sie ze mna dzieje
jest niepojete dla mojego umyslu.
Nie pojmuje zycia, nie pojmuje smierci,
nie panuje nad swoimi snami, nie potrafie powiedziec
co jest mna, a co nie jest
i pobudki moich dzialan sa dla mnie tajemnicze.
Z przeszlosci nie da sie ulozyc nic skladnego,
wybor tylko z pozoru nalezal do mnie.
Rzucona miedzy potrzebe stalosci
a chec przekraczania tego co mi znane,
na przemian z bolem, to znow z ciekawa ochota
odrywalam sie od tego co zastane,
raz w gwaltownych smutkach,
to znow w przekonaniu, ze ide za wyznaczonym mi losem.

Samotnosc tylekroc blogoslawiona kiedy zdobywana z trudem,
narzucona na zawsze stala sie brzemieniem,
ktore gasi nawet radosc oczu. Gdzie jest laska zachwytu?
Pelne oddania uniesienie?








Zapytalam


Czy bylam jak duchowny ktory nie dosc wierzyl?
Czy bylam jak lekarz, ktory zaniedbal sie doskonalic?
Eremita ktory wymykal sie ze swojej samotni?

Jakze szczesliwy jest byle ptak byle zwierze
Ktore nie ma sobie nic do wyrzucenia








Pieczec


Co kryje sie w milczeniu,
ktore jest ostatnia wiedza o tym, ze koniec jest bliski?
Wszystko, co powiedziano o tej chwili, milczenie odrzuca.
Nikt nie ma wstepu do tego milczenia.





Utwory Julii Hartwig zamieszczone w Zwojach:





Copyright © 1997-2004 Zwoje