POWROT DO JASKINI CHAUVET   (III)







ANDRZEJ M. KOBOS


(na podstawie ksiazki:   CHAUVET CAVE. The Art of Earliest Times   [1])



Hillaire Chamber


Pierwsza z tych komor, Hillaire Chamber, nawet orograficznie jest niezwykla, bo w jej centrum znajduje sie w podlozu duza zapasc o srednicy 10 m i glebokosci 4 m. Zapewne jest ona pozniejsza niz ryty, bo wszystkie one umieszczone sa powyzej niej. Sciany i sklepienie maja liczne, niezwykle spektakularne wystepy, nawisy, itd. Ich powierzchnie sa gladkie i czasami naturalnie pokryte jasnobrazowa, porowata glina W wielu miejscach wapien, zwietrzaly do glebokosci kilku milimetrow, "tlusty" i doskonale bialy, znakomicie nadawal sie do "malarskiej pracy" rylcem lub tylko palcem. Dlatego Hillaire Gallery ma przede wszystkim tak wydrapane czy wymazane ryty na latwo dostepnych fragmentach scian. Te scienne ryty rozlozone sa na poziomie ludzkiego oka w sektorach na lewej scianie i osi komory. W sektorze na lewej scianie dostrzezono 28 rytow zwierzat. W dlugim na 6 m Panel of the Rhinoceroses (Nosorozcow), na czterech plaszczyznach ostrzowatych nawisow znajduje 12 zwierzat, niekiedy nalozonych jedne na drugie: na pierwszej splatane mamuty; na drugiej przeplecione z soba tur, niedzwiedz i mamut; na trzeciej cztery oddzielne nosorozce, na czwartej duzy nosorozec, ze sladami "pasa" na tulowiu, typowego dla nosorozcow z Jaskini Chauvet.




Nosorozec "wychodzacy ze skaly", wyrytowany w warstwie powierzchniowej sciany nad rozpadlina w Hillaire Chamber.


Nad rozpadlina w podlozu, Panel of the Engraved Horse, (dlugosci 6 m) przestawia 13 zwierzat i jest jeszcze bardziej skomplikowany przez nalozenia na siebie wizerunkow zwierzat. Artysta wykorzystal zarowno warstwe gliny jak i zwietrzaly wapien. Ryt jest swietnie zachowany, mozna nawet rozpozpoznac kierunek ruchu palca mazacego w glinie. Uderza wspanialy ryt konia i dwoch mamutow idacych w parze za koniem. Na lewo od konia jest wymazana (lub zamazana) duza powierzchnia. Wczesniej mogly tu byc bizony.




Panel of the Engraved Horse (prawa czesc), wyrytowany w warstwie powierzchniowej w Hillaire Chamber.
Widac jak ryt zostal nalozony na zadrapania sciany pazurami niedzwiedzi.


Na 10-metrowym panelu w sektorze II, wzdluz osi komory, rozpoznano 16 zwierzat, w wiekszosci mamuty. Najbardziej uderzajacy jest palcowy ryt duzej sowy z wysokimi uszami. Jest on niezwykly poniewaz glowa sowy przedstawiona jest od przodu ("twarz"), a korpus od tylu (skrzydla i piora).




Palcowy ryt sowy w Hillaire Chamber.


Na panelu w przejsciu do Megaloceros Gallery przedstawiony jest niekompletny niedzwiedz technika wcierania (stumping) wegla drzewnego. Jest to jeden z nielicznych czarnych rysunkow w tym rejonie jaskini.

Zamierzony wydaje sie byc rozklad kolorow rysunkow w jaskini. Czesc przednia (poludniowa) jaskini zawiera rysunki przewaznie czerwone (ochra), czesc srodkowa biale (uzyskane technika wymazywania gliny na podlozu wapiennym), a najdalsza czesc, polnocna – czarne, naniesione technika rozprowadzania i wcierania wegla drzewnego.



Skull Chamber


Skull Chamber, do ktorej przechodzi sie po obejsciu rozpadliny w Hillaire Chamber, ma niskie sklepienie przy wejsciu, a jej lewa sciana zaslonieta jest masa skalna, nazwana Big Blocks. Osadzily sie na nich stalagmity. Na sklepieniu nad nimi, w warstwie powierzchniowej narysowany jest palcem mamut; ktos musial wspiac sie na te Big Blocks. Na srodku Skull Chamber, na krawedzi plaskiej powierzchni duzego i dosc regularnego w trapezoidalnym ksztalcie kamiennego bloku, ktory najwyrazniej odpadl byl ze sklepienia, celowo ustawiona zostala przez ludzi owa slynna juz czaszka niedzwiedzia.




Czaszka niedzwiedzia ustawiona celowo na bloku skalnym oderwanym od sklepienia w Skull Chamber.


Na prawej scianie narysowana jest glowa bizona i trzy mamuty, w czarnym kolorze. Na nawisie jest narysowany na czarno renifer. Pokryty jest platanina linii wymazanych palcami w rozkladajacym sie wapieniu. Mozna z nich wydedukowac glowe konia i profil mamuta. Na duzym nawisie wydrapane sa trzy splatane mamuty patrzace na siebie. Platanina zdaje sie oddawac dynamike zwierzat. Dalej, na lewej scianie jest dobrze zachowany, bardzo rzadki w jaskiniach (jeden z dwoch w Jaskini Chauvet) rysunek wolu pizmowego, rozpoznawalny po rogach skierowanych w dol. Drugi wol pizmowy narysowany jest w End Chamber na tylnej czesci nawisu z "Czarownikiem".




Rysunek wolu pizmowego w Skull Chamber.


Skull Chamber przypomina jakby amfiteatr z rzedami z szarej gliny wzdluz scian. Same sciany nosza liczne slady niedzwiedzich pazurow.



Crosshatching Gallery


Skull Gallery przechodzi przez dwa wysokie stopnie w ostatnia w prawym ciagu Crosshatching Gallery. Na koncu galerii, pochyle sklepienie prawie siega podloza. Na tym sklepieniu, pokrytym zolta, pomarszczona, jakby robaczywa warstwa chemicznie rozlozonej skaly, znajduje sie jedyny tutaj dekoracyjny panel. Tak, jakby ktos, kleczac lub kucajac, na tej jedynej tu plaskiej powierzchni chcial naznaczyc koniec jaskini. Uzywajac jednego lub dwoch zlaczonych palcow, prehistoryczny artysta wytarl tutaj duzego konia (130 x 70 cm). Zadziwia bezblednosc rysunku, tymbardziej, ze na tym podlozu i ta technika zadnego bledu nie mozna bylo usunac.




Kon wyryty w Crosshatching Gallery.


Obok konia i pod nim zakreslone sa, juz schematycznie – kilkoma tylko liniami – mamuty. Ryty te, jako jedyne, odbiegaja stylem od innych i byc moze zostaly wykonane w koncowym okresie pobytu ludzi Jaskini Chauvet, juz w okresie Gravettian. Od tego rysunku, skladajacego sie jakby z oddzielnych, przecinajacych sie kresek, pochodzi nazwa tej galerii.






Zrodla:
  1. Chauvet Cave. The Art of Earliest Times. Directed by Jean Clottes. Translated by Paul G. Bahn. The University of Utah Press, Salt Lake City, 2003.

  2. Jean-Marie Chauvet, Eliette Brunel Deschamps, Christian Hillaire (Epilogue by Jean Clottes; Foreword by Paul G. Bahn): Dawn of Art : The Chauvet Cave. The Oldest Known Paintings in the World. Harry N. Abrams, Inc., Publishers, New York, 1996.

  3. André Leroi-Gourhan: Treasures of Prehistoric Art. Harry N. Abrams, Inc., Publishers, New York, 1967.




Teksty o podobnej tematyce zamieszczone w Zwojach:





Copyright © 1997-2004 Zwoje