|
W wierszowaniu można być bezimiennym estetą trwać skrytym stroić kartki niewidocznym atramentem skrywać słowa pod kamieniem żalu sylabizować w przejmującym krzyku wyczuwać dźwięk śmiechu zachwycać się nagością morza pogrążać w marzeniach omijać niespodzianą obojętność szemrzeć strumieniem myśli wypatrywać sękatego drzewa dostrzegać nieznane barwy by zapomnienie przyszło zza drzwi przywołane by przekroczyć głębię zgiełku głosów fatum zanikających myśli i słów. Lund, sierpień 2002 |
![]() |
![]() |
![]() |
||