CYPRIAN KAMIL NORWID







IDEAŁ   I   REFORMY ...


1

Słynny Monarcha, nieco Mędrzec przy tym,
Jako był Trajan lub Marek Aureli,
W swojej warowni i w kraju podbitym
Tak się użalał na obywateli:



2

"Czemuż? ich sama nie prowadzi Cnota,
Sama Wzajemność nie administruje,
Gdy ten ma   p r a w d y   więcej, owy –   z ł o t a;
W i e d z y   lub   p r a c y...   gdy wszystkim brakuje!



3

O! jak potężne wzrosłoby stąd ciało
(Monarcha mówił), gdyby   w każdej chwili
I   z ł o   się zbytkiem   d o b r a   prostowało;
Wszyscy słuchaliby – wszyscy  
(– – –)


[Końca brak]

z   Vade–mecum  LXXV.






Zamieszczam w Zwojach ten wiersz Cypriana Kamila Norwida nie tylko dla jego nieprzemijającej aluzyjności do sytuacji we Polsce, także i obecnej. Zamieszczam również ten wiersz z gorącym podziękowaniem drowi Adama Czapli z Krakowa, mojemu koledze z dawnych już lat wspólnych studiów uniwersyteckich, za obdarowanie mnie dwoma tomami Dzieł Zebranych Norwida (1966). Adam, dowiedziawszy się, że ja straciłem moje "białe" wydanie Norwida w perturbacjach rodzinnych kilka lat temu, ofiarował mi niedawno w Krakowie swojego "Norwida." Dziękuję Mu najserdeczniej za Jego hojny wkład do mojej biblioteki i równocześnie do Zwojów.     Andrzej Kobos





Wiersze i listy Cypriana Kamila Norwida zamieszczone w Zwojach:





Copyright © 1997-2007 Zwoje