BARBARA   KOBOS-KAMINSKA






WARIACJE



Powracanie

Biela owiniete drzewa
oczekuja wiosny,
miasto dziecinstwa
wynurza sie ze snu,
zburzone sciany domu,
z ktorych czerpie cisze,
inni w pamieci,
ich glosy powracaja.

Wiatr mierzwi moje wlosy,
bym wyszla z cienia,
nie szeptala po katach,
lecz poszla wzdluz rzeki,
jak moja niebieska wstazka,
by odnalezc lodke,
slad zabaw dziecinstwa.

we Wroclawiu, 1986



fot. Andrzej Kobos







Moj dom w moim domu

Dom ciszy i spokoju,
dialog miedzy
dwiema wielkosciami
tworzacy wariacje,
wachlarz literacki
poezja wypelniony,
osobowosc o wyszukanej
skromnosci,
wolnosc posiadania
calego swiata
w zakatku ciszy
i w wirze uciechy
oaza odpoczynku,
rozwazan i przezyc.

2000







Odbicie w lustrze

jest
poczatkiem i koncem,
nowoscia
w atmosferze barw,
na przemian zachwycone
albo rozczarowane,
w wlasnym stylu
nieustajacej elegancji,
ciagle powracajace,
emanujace spokoj,
nieporadnie tworzace
parafrazy,
z dzwiekiem strun
wiolonczeli
nucace
wczorajsza sonate.

2002






Wiersze Barbary Kobos-Kaminskiej zamieszczone w Zwojach:




Copyright © 1997-2002 Zwoje