

W pewnym okresie historii niektorzy sugerowali, ze Jerozolima jest najlepszym miejscem do dojrzenia konca starego i poczatku nowego. W swojej dlugiej historii, Jerozolima byla domem dla szeregu niezwyklych prorokow, ale jesli chodzi o odwazny przeskok wiary niewielu moze konkurowac z folisemickim Kwakrem z Filadelfii, ktory w roku 1844 zostal mianowany pierwszym amerykanskim konsulem w Jerozolimie.
"Zostawilem wszystko mi bliskie i drogie na swiecie. Zostawilem moja zone od czasow mlodosci i szescioro kochanych dzieci ... moja wspaniala farme i wszystkie wygody wokol mnie."

Mlody Cresson (ur. 13 lipca 1798) dolaczyl do szeregu pamflecistow, ktorzy domagali sie radykalnych zmian. Ci, ktorzy podjeli rebelie, czesto maszerowali pod religijnymi choragwiami, chociaz celem ich bylo doprowadzenie do reform spolecznych i ekonomicznych. W epoce, w ktorej jezyk wiary byl uniwersalnie zrozumialy, ci ktorzy konfrontowali utarty porzadek rzeczy (establishment), mogli zawsze argumentowac, ze zboczyl on byl od oryginalnych slow Boga, od hebrajskiej Biblii. Ataki Cressona na przywileje byly echem jeremiad Prorokow. Porownywal on wspolnote Kwakrow do Babilonu. Jego pisma nabraly nawet bardziej surowego tonu gdy zaczal starac sie o przystapienie do wspolnoty Shakerow. Apelujac o "prawa dla biednych i ucisnionych", potepil dlugi szereg instytucji i praktyk, takich jak monopole, loterie i tawerny. Grzmial przeciwko nadmiernej pogoni za bogactwem. Ze wspolczuciem pisal o "westchnieniach wdowy i placzu sieroty", o "zamarznietych i zaglodzonych trupach w uliczkach i ruderach Filadelfii, podczas gdy bale i przyjecia oglaszane byly prawie w kazdej gazecie, a powozy konne stukotaly po ulicach wiozac duchownych i profesorow."
W nastepnych latach, idee Cressona przeszly dalsza metamorfoze. Po podrozach do gornego Stanu New York na nabozenstwa Shakerow, wzroslo jego zainteresowanie Judaizmem. Wyczul bratnia dusze w Issac'u Leeser'ze, rabinie w synagodze Mikveh Israel w Filadelfii. Leeser wykorzystywal swoja mownice by nie tylko ozywic zanikajaca aktywnosc wspolnoty zydowskiej, ale takze by nawolywac do "odrodzenia Izraelitow i zebrania rozproszonych." Apele Leesera byly czyms wiecej niz wyrazaniem teologicznych spekulacji. Podobnie jak w pogladach Cressona, przyszle zbawienie bylo polaczone z obecna niedola. Leeser pisal w okresie, kiedy cierpienia Zydow uczynily przyjscie mesjasza sprawa pilnie gloszona. W roku 1840, Zydzi z Damaszku zostali oskarzeni o mord rytualny, wymysl uzywany przez Kosciol od wczesnego sredniowiecza, by odbierac Zydom ich wlasnosc i zycie. Incydent ten wywolal fale odrazy w cywilizowanym swiecie. Leeser kierowal protestem w Filadelfii i zwrocil sie do chrzescijanskich duchownych aby rowniez protestowali. Amerykanski Departament Stanu wyslal protest do Turcji, ktorej rzad mial kontrole nad tym regionem. Bylo to pierwsze wystapienie rzadu amerykanskiego w obronie Zydow, ktorzy nie byli obywatelami USA.
We wczesnych latach 1840, Palestyna i Bliski Wschod nabieraly wzrastajacego znaczenia wsrod tych, ktorzy wierzyli w doslownosc proroctw z Biblii zydowskiej. Po obu stronach Atlantyku, mistycy dyskutowali zebranie razem Dziesieciu Zaginionych Plemion. W oczekiwaniu dramatycznych zmian zostaly utworzone utopijne wspolnoty. Postepujacy i dyskutowany upadek Cesarstwa Ottomanskiego byl czesto brany za oznake nadchodzacego wyzwolenia Palestyny. W Ameryce, zwolennicy Williama Millera, zalozyciela kosciola Adventystow w gornym stanie New York, na podstawie wymyslnych obliczen uwierzyli w nadchodzacy koniec swiata i powrot do Jerozolimy. Inne grupy, takie jak Christadelphians takze podjeli nawolywanie o powrot do Miasta Dawida.
Tym wspolczesnym Cressonowi, ktorego poglady najprawdopodobniej wywarly wplyw na niego, byl Mordecai M. Noah, wybitny amerykanski Zyd, znany dramaturg i dziennikarz, ktory sluzyl jako amerykanski konsul w Tunisie. W roku 1825 probowal on zalozyc "Ararat", miasto schronienia nad Niagara River. We wczesnych latach 1840., Noah czesto przemawial do chrzescijanskiej i zydowskiej publicznosci w Filadelfii i Nowym Jorku i nawolywal do powrotu do Sjonu, jako jedynego rozwiazania problemu zydowskiego. Glosil, iz nadszedl czas odnowy Zydow i przyjscia Mesjasza i sadzil, ze polityczne zamieszki w Syrii, Egipcie, Turcji i Rosji wroca Zydow do Jerozolimy. Cresson byl pod glebokim wplywem idei Noah, ktore takze byly przedstawiane na lamach czasopisma Occident, wydawanego przez Leesera. Pasowaly one do jego wlasnego przeczucia zagrozenia przez niezbyt odlegle Millenium i do jego wiary w role Zydow w rychlym wypelnieniu sie proroctw. Cresson sam rowniez publikowal w tym pismie.
W roku 1844, w czasie kiedy Noah wyglaszal mowy o przywroceniu Zydow w Palestynie, Cresson wniosl podanie o stanowisko pierwszego amerykanskiego konsula w Jerozolimie. Nominacja Cressona zostala poparta przez znanych lokalnych politykow, ktorzy napisali do Sekretarza Stanu Johna C. Calhoun'a, ze "Jerozolima jest obecnie bardzo czesto odwiedzana przez Amerykanow." Bylo to jedno z najkrotszych zarejestrowanych mianowan. Ledwie w tydzien po tym, jak Cresson otrzymal swoja nominacje, Calhoun zostal poinformowany przez Samuela D. Ingham'a, uprzedniego Sekretarza Skarbu za Prezydenta Jackson'a, ze ten nowy konsul "przez wiele lat dzialal z aberracja umyslowa; jest maniakiem z gatunku religijnego." 24 czerwca 1844, mniej niz dwa miesiace po mianowaniu Cressona, Calhoun napisal do niego, ze Prezydent Buchanan zdecydowal nie otwierac konsulatu w Jerozolimie. Bylo juz za pozno. Cresson, nieswiadomy tej nowej decyzji, byl juz w drodze do Palestyny, wiozac z soba urzedowa pieczec, flage amerykanska i golebia. Byl gotow do podjecia obowiazkow konsula.
Podczas krotkiego pobytu w Anglii, Cresson opublikowal trzy swoje prace, pelniej objasniajace sjonistyczna problematyke. Majac teraz takie stanowisko, byl bardziej niz dotad przekonany, iz "znaki czasow oznajmiaja nadejscie nadzwyczajnych wydarzen dla Zydow." Niektorymi z tych znakow byly: upadek potegi ottomanskiej, charytatywne akcje Sir Moses'a Montefiore w Palestynie, ucisk Zydow przez rosyjskiego wladce Mikolaja I, mianowanie konsulow w Jerozolimie przez Wielka Brytanie, Francje, Rosje, Austrie i, oczywiscie, Stany Zjednoczone, oraz wielorakie znaki astronomiczne. Spodziewal sie, ze wielka liczba rosyjskich Zydow przybedzie do Palestyny i apelowal o fundusze dla tych z nich, ktorzy juz z Rosji uciekli.
Cresson opuscil Anglie w pelni spodziewajac sie, ze sanktuarium Swiatyni zostanie oczyszczone, a obietnice prorokow wkrotce wypelnione. Wyrosle z opowiesci i obrazkow z Biblii, jego przybycie na jalowa ziemie beduinskich koczownikow i wynedznialych Zydow musialo byc dla niego gorzkim rozczarowaniem. Nie zabralo mu dlugo, by zaangazowal sie w kontrowersje, szczegolnie z chrzescijanskimi stowarzyszeniami, ktore prowadzily akcje konwertowania Zydow. Prowadzil korespondencje z Isaakiem Leeserem, a jego artykuly ukazywaly sie teraz czesto w pismie Occident. Podpisywal je jako Michael Boaz Israel, lub "Straznik".
Dabney S. Carr, amerykanski posel w Konstantynopolu, odmowil bezposredniego odpowiadania na listy Cressona i byl zaniepokojony jego dzialalnoscia. Nie otrzymawszy zadnego oficjalnego zawiadomienia o statusie Cressona, okreslal go w swoich raportach jako "szalenca", uzywajacego pieczeci urzedu konsula USA do wystawiania ochronnych papierow Zydom, ktorzy nie byli obywatelami Stanow Zjednoczonych. Cresson, ktory ciagle nie otrzymal zadnego oficjalnego slowa z Waszygtonu, napisal ostre zaprzeczenie do Departamentu Stanu, przypominajac, ze zostal mianowany i zatwierdzony przez Senat Stanow Zjednoczonych, ze odmowil przyjmowania jakiegokolwiek wynagrodzenia i ze jego obowiazkiem bylo bronienie "biednych i uciskanych Zydow." Jeszcze w roku 1847, Cresson kontynuowal wystawianie "zaswiadczen ochrony", w przekonaniu, ze masowy exodus ucisnionych Zydow byl bardzo bliski.
Tego samego roku, rozpoczal pisanie swojego najbardziej osobistego utworu, The Key of David: David the True Messiah ("Klucz Dawida: Dawid Prawdziwy Mesjasz"), w ktorym jasno bylo widoczne jego stopniowe a nieodwracalne zwiazanie sie z Judaizmem. Jerozolima poruszyla go do glebi. Wykopaliska archeologiczne przekonaly go o istnieniu Swiatyni Salomona. W koncu, wyznajac jedynosc Judaizmu i zaprzeczajac boskosci Jezusa, Cresson zrobil najbardziej drastyczny krok w swojej niewiarygodnej epopei zycia. W wieku 49 lat zostal obrzezany.
W maju 1847 zdecydowal sie powrocic do Filadelfii. "Palilem sie" – napisal – "by znowu usciskac twarze tych, ktorych kochalem ponad wszystko inne na ziemi". Pragnal wyperswadowac swojej zonie i rodzinie by wrocila z nim do Palestyny. Ale teraz ten przypadek proselityzmu, juz blizej domu, stal sie poczatkiem rodzinnego kryzysu. Podczas jego nieobecnosci, jego zona stala sie "sztywna Episcopalianka", i Cresson, ktory wojowal by zapobiec konwersji Zydow przez Episkopalianow w Jerozolimie, uznal jej akt za osobista zdrade. Atykul, ktory napisal dla Occident przed wyplynieciem w droge powrotna do domu, zawieral prorocza o tym wmianke.
"Istnieje bardzo wielka roznica miedzy wrastaniem mezczyzny w dom, a domem wrastajacym w mezczyzne. W pierwszej sytuacji, moze on czuc sie szczesliwy i byc zaprawde zadowolony, otoczony przez czula zone i dzieci; lecz w drugim przypadku bedzie nieznosnie niezadowolony i zaklopotany i wymagalby pomocy najmadrzejszego, wybitnego lekarza zanim zdolalby wypluc z siebie ten wielki ciezar - wyrwac z siebie dom."
W rzeczywistosci, byla to jego zona Elisabeth, ktora probowala wyrwac dom z niego, kiedy byl daleko. Cresson, ktory dal jej prawne pelnomocnictwa zanim wyplynal do Jerozolimy, teraz dowiedzial sie, ze jego farma zostala sprzedana, a jego osobisty dobytek poszedl na aukcji. Zostal bez centa. W sytuacji, gdy jego rodzina, z wyjatkiem najstarszego syna Johna Elliota, byla przeciwko niemu, Cresson zabral swoje ruchomosci i przeniosl sie domu pewnego zydowskiego przyjaciela. Odwolal pelnomocnictwa i przepisal na zone i rodzine polowe swojego dlugu hipotecznego w wysokosci $ 5,320, zaciagnietego przez zone w jego imieniu, by - jak stwierdzil – "przekonac ich, ze Zyd moze wymierzyc sprawiedliwosc i byc kochajaco litosciwym." 15 maja 1849, jego zona oskarzyla go przed sadem o niepoczytalnosc, twierdzac, ze Cresson chcial odbudowac Swiatynie i Gore Moriah i ze byl niezdolny do prowadzenia wlasnych spraw. Lawa przysieglych zlozona z szesciu mezczyzn szybko wydala werdykt oblakania.
Rozpoczela sie batalia prawna, ktora stala sie cause celebre. Wystapilo 73 swiadkow z ramienia Cressona, wlaczajac wybitnych lekarzy, ktorzy zeznali, ze byl on normalny. Mordechai Noah przybyl z Nowego Jorku, by go bronic Jego adwokat, general Horatio Hunnell uczynil zagadnienie wolnosci religijnej centralnym punktem obrony.
"Czy Cresson powinien byc obwiniany za to, ze zostal konwertyta na Judaizm - te stara i czcigodna wiare, ktorej prawa zaostaly ustanowione posrod pustyni Synaju ... przystal do narodu, ktorego historia dowodzi jego nieustepliwego zachowania zlotej nici swojej religii posrod wstrzasow i rozpadu imperiow?"
Cresson opublikowal jeszcze dwie ksiazki w roku 1851. W Signs of Messiah ("Znakach Mesjasza"), jego wrozby obejmowaly rozprzestrzenie sie kolei zelaznych, wynalezienie telegrafu, goraczke zlota w Kalifornii, agitacje przeciwko niewolnictwu i wspolzawodnictwo mocarstw na Bliskim Wschodzie. Niebawem mial rozpoczac sie "Wielki Szabbat" i Stany Zjednoczone mialy przewodzic w tym przedsiewzieciu. Zydzi mieli zostac buforem by zapobiec agresji Rosji. W drugiej pracy, The Great Restoration and Consolidation of Israel in Palestine ("Wielka odnowa i konsolidacja Izraela w Palestynie"), Cresson apelowal do Zydow Europy i Stanow Zjednoczonych aby zorganizowali "wielkie amerykanskie i zagraniczne stowarzyszenie dla skolonizowania i rozwijania dobrobytu i interesow narodu zydowskiego". Celem tego stowarzyszenia mialo byc nawolywanie do uznania Zydow za narod i pomoc w ich emigracji do Palestyny.
W nastepnym roku, jego przyjaciel, Issac Leeser, oznajmil na lamach pisma Occident, ze Michael Boaz Israel, farmer z Philadelphii, wraca do Palestyny by zalozyc farme w Dolinie Refaima.
Listy Cressona do Occident poczatkowo byly pelne nadziei. Zawieraly one wszelkiego rodzaju praktyczne informacje o Palestynie, ukazujac nie tylko mozliwosci osadnictwa rolniczego, ale i rozwoju rzemiosla i przemyslu oraz eksportu produktow z portow Palestyny do Europy i Ameryki. Pod wplywem Cressona, powstaly organizacje dla promowania takiej dzialalnosci wsrod Zydow i nie-Zydow w Anglii i Stanach Zjednoczonych. W poczatkach roku 1853, w Occident ukazal sie bardzo szczegolowy plan kolonizacji Palestyny. Byl zaprojektowany tak, aby zatroszczyc sie o ubogich Zydow w Palestynie, jak rowniez o tych, ktorzy pragneli tam pojechac by zorganizowac osiedla. Cresson nawolywal do stworzenia odpowiednich komitetow w Jerozolimie, Anglii i Stanach Zjednoczonych. Zbieglo sie to ze wzrostem amerykanskich interesow na Bliskim Wschodzie. Juz w roku 1840, amerykanska flota pozeglowala do Bejrutu w obliczu zamieszek w Damaszku i stalego zagrozenia dla amerykanskich misjonarzy. W latach 1848 i 1852 ekspedycje amerykanskiej marynarki badaly Morze Martwe i rzeke Jordan. Postepujacy upadek potegi tureckiej i trwajace podejrzenia co do Rosji, uczynily ten rejon politycznie zapalnym. Wybuch Wojny Krymskiej w roku 1854, zainicjowany sporem o klucze do swietych miejsc w Palestynie, stymulowal te pomysly Cressona jeszcze bardziej. W swoich listach do Leesera, Cresson apelowal o fundusze na uczynienie z Palestyny azylu dla nadmiaru bezrobotnych Zydow z Polski, Rosji, Galicji, Wegier i Turcji. Czul ze czas uciekal mu szybko. Ale nadal byl farmerem. Opieral sie wezwaniom do liczniejszego wytwarzania dobr i z satysfakcja zwracal uwage na niedobor w Palestynie mocy wodnej dla mlynow oraz wegla dla mocy parowej. "Dobrze wiem, ze w Ameryce" – pisal – "nie ma zadnego porownania miedzy cnotami i zdrowiem, jakie wystepuja w dystryktach wytworczych i rolniczych; te pierwsze doprawdy sa jaskiniami wystepku, niemoralnosci i ucisku." Wkrotce jednak, pewna nuta desperacji zaczela wkradac sie do jego apeli. "Moralna i fizyczna dola Zydow ... wymaga by cos na ksztalt rolniczego przemyslu zostalo wprowadzone tu bez zwloki." Odnotowal rozrost szynkow i nieuczciwosci. "Nasze spoleczenstwo jest prawie cale biedne", wyznal.
Jego korespondecja z Leeserem po roku 1856 wykazuje upadek ducha i lek przed nadchodzacym niepowodzeniem. Pytal, "dlaczego Zydzi cierpia tak bardzo i sa tak biedni i pogardzani w tym swiecie?". Pisal, ze warunki w Jerozolimie pogarszaly sie a "niedostatek biednych i potrzebujacych oraz placz sierot sa nadal powszechne na naszych ulicach." Trzydziesci lat wczesniej w Filadelfii, Cresson uzywal podobnego jezyka dla opisania zalosnych warunkow w jego rodzinnym miescie. Zgadzal sie, ze cierpienie umacnia, "ale, oh!, jak bardzo dluga ta noc cierpienia."
Pozostale cztery lata zycia Cressona ukazuja czlowieka, ktorego proroctwa wpadaly w coraz bardziej gluche uszy, i ktory w koncu zatesknil do jakiegos osobistego spokoju. Poslubil Rachel Moleano, sefardyjska Zydowke i mial z nia dwoje dzieci, Davida Ben Zion i Abigail Ruth. Wenworth Monk, mesjanistycznie nastawiony Kanadyjczyk, ktory podrozowal z Anglii do Palestyny, odwiedzil Cressona i pozostawil opis jego "dziwnego domu" w Jerozolimie, gdzie "maz i zona nie znali ani jednego slowa w jezyku drugiego i musieli rozmawiac calkowicie na migi". Cresson stal sie ciekawostka Jerozolimy, brodaty patriarcha drepczacy po wychodzonych kamieniach uliczek znanych mu z Biblii. Tak wlasnie Herman Melville ujrzal go, gdy przyjechal do Palestyny w roku 1856. Dla Melvilla, Ziemia Swieta byla pogruchotaniem zludzen, symbolem umierajacego swiata a nie symbolem narodzenia. "W pustce martwej starozytnosci Jerozolimy", napisal Melville a swoim dzienniku, "tulajacy sie Zydzi sa jak muchy, ktore obraly sobie siedzibe w czerepie. ... Warder Crisson [sic!] z Filadelfii – Amerykanin przemieniony w Zyda – rozwiedziony z pierwsza zona – ozenil sie z Zydowka, etc. – Smutne." Melville odrzucil rolnicze teorie Cressona. "Pomysl zrobienia z Zydow rolnikow jest nadaremny. Po pierwsze, Judea jest pustynia, z kilkoma tylko wyjatkami Po drugie, Zydzi nie cierpia uprawiania ziemi a poza tym liczba Zydow w Palestynie jest wzglednie mala. I jak gromady ich, rozproszone w innych krajach, mialyby zostac tu sprowadzone? Chyba tylko przez cud."
Pomimo tego, Cresson i Melville mieli z soba cos wspolnego. Palestyna wywarla na nich obydwu gleboki wplyw. Z wrazen Melville'a powstal dlugi, uduchowiony poemat pt. Clarel. A Poem and Pilgrimage to the Holy Land, w ktorym Nathan, Chrzescijanin zamieniony w Zyda, byl oczywiscie wzorowany na Cressonie. Zarowno Melville i Cresson uwazali sie za wyrzutkow ze spoleczenstwa, odczepionego z historycznego przycumowania. Obaj, poprzez swoje dziela i osobiste przekonania, filtrowali sprzecznosci i niespelnienia "amerykanskiego marzenia" i wypowiadali sie przeciwko "bezboznosci" 'Postepu'".
Ostatnie lata Cressona zakryte sa zaslona tajemnicy. Warder
Cresson zmarl po krotkiej choronie 27 pazdziernika 1860 roku. Mial 62 lata.
Uprawniony do tytulu rabina, zostal pochowany na Gorze Oliwnej. Jego zycie i
dzielo stanowily pryzmat, ktory zalamywal tak wiele tendencji owej epoki.
Zagadnienie wolnosci religijnej, effekt narodowych ruchow na Zydow i powrot
do Sjonu, zmiany w ich spolecznej i ekonomicznej organizacji byly tylkoniektorymi
z pradow zwiazanych z niezwykla kariera Cressona. Dal on swiadectwo
trwalosci mistycyzmu w epoce swieckiej. Byl czlowiekiem, ktorego zycie
bylo prorocze na sposob niewyobrazalny za jego zycia, kims, w kim
historyczne i osobiste swiaty zetknely sie i starly z soba. Byl
Amerykaninem, ktory "poszukiwal paszportu do Utopii."
Midstream. A Monthly Jewish Review, vol. XXXIX, No. 4, May 1993.
Z angielskiego przelozyl Andrzej M. Kobos, czerwiec 2002.
Przeklad autoryzowany przez autora.

![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() | ||||