Fragment listu - dziennika podróżnego Andrzeja J. Lecha, fotografika z Nowego Jorku, do Roberto Michael’a, tłumacza z Paryża. Fotografie wykonane przez autora.




BUTY   ŻOŁNIERZA





ANDRZEJ JERZY LECH




Buty żołnierza, Union Square, Nowy Jork    (fot. Andrzej J. Lech, 09/15/2001)




Atlanta, Georgia, 17 grudnia, 2001

Buty żołnierza sfotografowałem na Union Square na Manhattanie kilka dni po tym tragicznym wydarzeniu. Union Square leży dość blisko dawnych dwóch ”wież”. Na Union Square już na drugi dzień ludzie palili świece, śpiewali piosenki pacyfistyczne i o miłości, płakali, składali kwiaty pod symbolicznymi krzyżami i ołtarzami, modlili się za zabitych i zaginionych bliskich. Przychodzili tam ludzie różnych narodowości. Wszyscy byliśmy razem i wszyscy tego wtedy bardzo potrzebowaliśmy. Pisałem Ci już wcześniej o tym, pamiętasz?

Te buty są butami żołnierza, który przyjechał do Nowego Jorku odgruzowywać zgliszcza po tych budynkach. Buty były bardzo zniszczone, pokrywał je pył stamtąd. Patrzyłem na nie z prawdziwym szacunkiem i nie mogłem przejść obok nich obojętnie w moich nowych, białych, nieprzyjemnie ładnych tenisówkach. Jego buty były takie prawdziwe, nie udawały niczego, miały jakąś duszę, smutną i zranioną jednocześnie. Jego buty miały sens, moje tenisówki absolutnie nie. Nie, nie umiem znaleźć odpowiednich słów do opisania moich uczuć, kiedy się im przyglądałem. Może tych słów nawet nie znam, może nikt ich nie zna.

Dla mnie buty tego chłopaka stały się szybko symbolem. Żołnierz ten był bardzo młody i przyszedł na Union Square na chwilę by odpocząć od odgruzowywania Ground Zero. Przyszedł pobyć trochę wśród ludzi. Ciągle płakał i był roztrzęsiony. Wzruszył mnie i wzruszyły mnie również do łez te jego buty. Od razu przypomniałem sobie dwie piękne piosenki o wojskowych butach. Jednej z nich słuchałem bez końca jeszcze we Wrocławiu, kiedy byłem uczniem średniej szkoły. To była piosenka Bułata Okudżawy. Tu w Ameryce, kilka lat temu, pierwszy raz usłyszałem inną piosenkę, o innej parze wojskowych butów. Śpiewał ją Tom Waits. Obie są prawdziwie piękne i niezwykle przejmujące.

Tyle tej krótkiej, zwykłej a jednocześnie niebanalnej historii o butach, butach młodego amerykańskiego żołnierza gdzieś ze środka Ameryki, który w Nowym Jorku był być może pierwszy raz w swoim życiu.



Ground Zero     (fot. Andrzej J. Lech, 11/2001)






Teksty o ataku terrorystycznym na Stany Zjednoczone i o terroryzmie zamieszczone w Zwojach:

Teksty Andrzeja Lecha zamieszczone w Zwojach:





Copyright © 1997-2007 Zwoje