


|
Drzewo męskie, On, myśliciel, wojownik, gotów być starym i odludkiem, drzewo Boga i szubienicy, kochany przez kruki, z liśćmi późnego lata, wyciętymi z zielonej skóry, nigdy dość zielony by ukryć swe sękate wypukłości, drzewo z pięściami, drzewo domagające się swoich scen, wybiera punkty widzenia krajobrazu, pagórki, wzgórza, szczyty, rozstaje, chce zarysować się w przestworzach współdziałając z chmurami i zachodami słońca, zmagający się z burzą wystrzępionymi zanadrzami, nieraz kaleka, podobny wracającemu z wojny, trwały pień wabiący do epitafium, zawsze ma w sobie coś z trumny, czerniejące lub czerwonawe wyżłobienia, do końca walczy z kilkoma liśćmi a po śmierci pozostaje piękną ruiną, pokryty bliznami jak mądrość. z tomu wierszy
(fot. Andrzej Kobos) |

![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() | ||||