

|
To prawie wyczuwalne : - Puls twojej dloni w kopercie ktora trzymam Zamaszystosc liter Pospiech linijek - kroki co w moja pobiegly strone ? Profil domyslny Oddech slyszalny - znad ekranu kartki... Tak, jednak listy wole ! - Nie jakies faksy internety Moze i dla przyczyny, dla tej samej Dla ktorej, z antykwariatu, gdybym mogl Nie z supersamu, bralbym rzeczy Ach staroswiecka rewerencjo ! Epistolarna kokieterio (Te - wielokropkow spojrzenia powloczyste...) "W odpowiedzi na pismo Laskawej Pani Najmilszy Najmilejsza moja Wielce Umilowani" A potem w glebokosciach nocy Wnikliwe jeszcze studiowanie Proporcji : "Trzy piate to konwenans ? Dwie piate prawdy Czy odwrotnie ? - A j e s l i t o j e s t w s z y s t k o ?..." A jednak listy Zdecydowanie ! Fakt, ze zaoczne to spotkania Lecz – poza tymi z dotykalnej prawdy Te sa najbardziej Juz "niemal niemal" urzeczywistniane - Realnosc barykady wznosi Klody pod stopy Prawdopodobienstwu rzuca A mimo to patrz : - Nerwy i wzruszenie twoje W tej czesci swiata, z pismem mam Na stole ? - Jednak listy przedkladam Nawet ze mozna Jak na poslancu wroga, wziac odwet Zniszczyc zdeptac Przez okno wyrzucic - Rozczulic sie Do policzka przytknac ? W dloni ukolysac z koperty wyjete Zywe powietrze z twojej okolicy ? Poza tym Wyobraznie ma roztkliwia Nawet nie mozol listonosza - Wizje polaczen transoceanicznych To one raczej - ludek dzielny - Skrzaty, w czarodziejskie zbrojne znaczki (I niewidzialne w czas niepogody parasole pelerynki) To one raczej – listy W mej wyobrazni zwyciezaja - Gdy kwarantanne w skrzynkach wpierw odbywszy W swiatyniach poczty potem - na droge ostateczna stemplem namaszczone Rzucaja sie na oslep W bezdroza, w sloty i w spiekoty Aby - planete ziemska (bywa) okrazywszy Bez sily w koncu pasc pod drzwiami U kresu przeznaczenia - Gdzie adresat mieszka To tylko zdolne jeszcze szepnac : "Jestesmy ! Przysyla mnie pani Iks Igrek mnie poleca..." A ja ? Swiadomy hipokryzji, do oczu je podnoszac Wlasciwie komu mowie ?... - D z i e k i ! Swiat dzieki Bogu, wbrew obawom Jednak istnieje - oto Awizo mi przysyla - Byc moze ma swe dalsze plany ? - I wzgledem mnie zamiary jakies jeszcze? |

![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() | ||||