Tadeusz Kuntze, urodzony w roku 1730, nazywany we Włoszech Tadeo Polacco, był właściwie niemieckiego pochodzenia. Jego rodzice przyjęli jednak polskie obyczaje i nauczyli się języka polskiego, ale nie zerwali kontaktów z rodzinnym Śląskiem. Młody Tadeusz Kuntze, używający też nazwiska Konicz, karierę artystyczną zawdzięczał krakowskiemu biskupowi Józefowi Jędrzejowi Załuskiemu. Wczesne lata spędził w Krakowie, zajmując się malarstwem religijnym, późniejsze w Rzymie, gdzie zamieszkał na stałe. Malował obrazy alegoryczne, rodzajowe i portrety. Najbardziej znane są Fortuna i Wieńczenie poety.
Chodowiecki malował, rysował i rytował typy przechodniów na ulicach, oddawał wiernie życie mieszczaństwa i arystokracji. Malowidła, rysunki i sztychy Chodowieckiego zastępują poniekąd fotografie, w każdym razie plastycznie udostępniają nam dokładny obraz życia codziennego w XVIII wieku. Przedstawione przez niego sceny, pełne żywotności i humoru, stanowią jedno z najważniejszych źródeł ikonograficznych o osiemnastowiecznych zwyczajach.
Daniel Chodowiecki:
|
Daniel Chodowiecki:
|
Daniel Chodowiecki:
|
Daniel Chodowiecki:
|
Daniel Chodowiecki urodził się 16 października 1726 w Gdańsku. Ojciec jego, Gottfried, był kupcem zbożowym w Gdańsku, matka, Maria Henrietta, była córką słynnego gdańskiego złotnika Daniela Ayrera i francuskiej hugonotki de Vaillet, której rodzina zmuszona była uchodzić z Francji przed prześladowaniami religijnymi i politycznymi.
Po wczesnej śmierci ojca, kilkunastoletni Daniel praktykował jako uczeń kupiecki w sklepie kolonialnym swojej ciotki o nazwisku Broelmann. Młodego Daniela pociągało jednak malarstwo, w tym kierunku bowiem wykazywał zainteresowanie i nieprzeciętne zdolności.
Prędko porzucił kupiectwo i w roku 1743 przeniósł się do Berlina. Poświęcił się tam studiom malarstwa i rysunku. Na życie zarabiał malarstwem emaliowym, którym ozdabiał różne, modne wówczas przedmioty, jak puzderka, bransoletki, brosze, medaliony, breloki, tabakiery i kubki do wina. Zdobione filigranowymi rysunkami przedmioty, bez trudu sprzedawał w sklepie swego wuja Ayrera.
Hugenotów, którzy opuścili byli Francję w roku 1685 po zniesieniu przez Ludwika XV edyktu nantejskiego przygarnął król pruski Fryderyk Wilhelm. Otrzymali liczne przywileje. Byli świetnie zorganizowani; mieli samorząd sądowy, oświatowy, kościelny, charytatywny, co pozwoliło im zachować narodową i religijną odrębność. Po przyjeździe do Berlina, Chodowiecki powołał się na swoje więzi z hugenotami i został niebawem przyjęty do francuskiej kolonii w Berlinie. Piastował w niej nawet szereg wysokich funkcji.
Studiował u Christiana Bernharda Rode, znanego niemieckiego malarza i grafika (1725-1797), który roztoczył opiekę nad zdolnym uczniem. Sławę i spory majątek zdobył Chodowiecki, gdy zaczął dostarczać rycin do książek i sztychów do modnych wówczas kalendarzy. W roku 1755 ożenił się z Jeanne Barez, która, podobnie jak jego babka, była francuską hugenotką. Z małżeństwa miał trzy córki i dwóch synów. Jeden z synów, Wilhelm (1765-1805), poszedł w ślady ojca i zajmował się malarstwem; malował sceny z polowań i krajobrazy. W roku 1764 Daniel Chodowiecki został członkiem, w 1790 wicedyrektorem, a w 1797 dyrektorem słynnej berlińskiej akademii sztuk pięknych.
Szczególnie cenione są jego maleńkich rozmiarów (ok. 8 cm x 5 cm), delikatne i bogate w tonacji ryciny (miedzioryty), często o charakterze ilustracyjnym. Chodowiecki ilustrował m. in. pierwsze wydania dzieł Goethe'go, dramaty Schillera, poezje Lessinga, rozprawy niemieckiego pedagoga Johanna Bernharda Basedowa (np. Elementarwerk) pisma filozofa i i pisarza szwajcarskiego, Johanna Kaspara Lavatera (Physiognomische Fragmente; "Fizjonomiczne fragmenty") oraz poematy Klopstocka. Ilustrował niemieckie Kalendarze Historyczno-Genealogiczne i brytyjskie Kalendarze Historyczne.
W roku 1773 odbył z Berlina podróż do rodzinnego Gdańska. Podróżował konno przez osiem dni, ponieważ nie znosił jazdy pocztowym dyliżansem. Wtedy powstał słynny cykl rycin Podróż do Gdańska (Von Berlin nach Danzig. Eine Künstlerfarht im Jahre 1773.), wydany kilkakrotnie drukiem w postaci dzienniczka-szkicownika, zawierającego 108 rysunków. [3].
Daniel Chodowiecki:
|
Daniel Chodowiecki:
|
Daniel Chodowiecki:
|
Daniel Chodowiecki:
|
Daniel Chodowiecki:
|
Daniel Chodowiecki:
|
Twórca pięknych rysunków i rycin, pochodzący z rodziny polsko-francusko-niemieckiej, pisał w roku 1796 do krakowskiego
astronoma, matematyka i miniaturzysty Józefa Franciszka Łęckiego: "Mam sobie za zaszczyt być prawdziwym Polakiem." [5], co każe go zaliczyć do artystów dzielących swój talent między dwa narody, w tym wypadku niemiecki i polski. Zmarł w Berlinie 7 lutego 1801 i został pochowany na cmentarzu francuskim.
Wiadomości, 36/1223, Londyn, 7 września 1969.
Monografie o Danielu Chodowieckim zawierające katalog jego prac, wydane w niedawnych latach:
|
|
|
|
|
|