BARBARA EWA KAMINSKA-KOBOS





KROPLE ZYCIA

Poezje






Krople zycia

Zbieram krople zycia do dzbana
ukrytego za drzwiami mojego dnia.

Czarne, szare,
popielate i brunatne
sa krople mojego smutku.

Czerwone, rozowe,
pomaranczowe i zolte
przypominaja mi radosc.

Blekitne sa chlodne,
lecz razem z zielonymi
przynosza mi nadzieje.

A biale sa czystoscia,
niewinnoscia i oddaniem.

Kropli przybywa.

2000






Dziewczece spojrzenie

Idac brzegiem morza
czula promieniowanie ciepla
piasku poprzez stopy
az po swoje dziewczece cialo.

W dekolcie sukienki
dostrzegla piersi,
ksztalty juz kobiece,
nekanie, zadze i wstyd.

latem 1970






Podpowiedziane

Zielony odcien
przesuwa sie wyraznie
wokol mnie.
- Jestes wolna -
podpowiada mi.

Lund, 1977










W pokoju na poddaszu

Stare meble w pokoju na poddaszu
wyscielone plachta kurzu przypominaja,
ze czas oczekiwania
juz minal.

Komoda przykryta popielata serweta,
na niej splowiale fotografie naszych przodkow.

Fotel na biegunach, w ktorym
dziadek zwykl czytac Tanach.

Dwa lichtarzyki z niedopalonymi swiecami
z ostatniego szabasowego zmroku.

Zegar, ktory nadal wybija godzine
powrotu dziadka do domu.

I my, dzieci, szukajace prawdy historii
naszego plemienia.

we Wroclawiu, w grudniu 1983






Cisza

Zapytalam kogos czym jest cisza,
odpowiedzial mi - czym cisza nie jest.
Cisza nie jest oddechem,
szumem w lesie, tafla lodu,
okiem.
Nie ma dzwieku, barwy,
zapachu, ksztaltu, zasiegu.
Nie mowi,
nie odpowiada,
nie ma jej.
I nie mozna jej sobie wyobrazic.

Jest proznia, bezbarwnoscia,
niedostatkiem, nieobecnoscia.

w czerwcu 1985






Szabasowe lichtarzyki

Corce Ani

Z kraju mojego dziecinstwa
zabralam z soba szkatulke,
owinieta plocienna serwetka,
wreczona mi na pozegnanie.

Z mysla, by w moim domu
bylo wiecej swiatla - powiadano,
by anioly wysluchaly
Szalom Elejchem.

Dwa srebrne lichtarzyki
leza nie naruszone,
czekaja na twoje przyjscie,
na rozpoczecie Szabasu.

Lund, w pazdzierniku 1987






Kamien

Jest taki kamien co zwabia i przeraza,
lsni w ciemnosci zimowa noca,
nosi na sobie wode strumienia,
gaszac plomien, ktory sie rozpala.

W kamieniu mieszka ptak
o duzych blekitnych skrzydlach
i poteznym sercu.
Ziemia drzy kiedy oddycha.

z wedrowek po Hven, 1995





Wybrzeze Hven   (fot. Andrzej Kobos)





Drogowskaz

Bladze, Boga pytajac o droge
a moze tylko o drogowskaz
do przyszlosci, do zycia.

Prowadza mnie dobre mysli.
Nie konczace sie pytania
spisuje w pamieci.

Mijam drogowskaz tuz
za rogiem uliczki
przemijajacego roku.

Niewyrazny, zakurzony,
lecz z napisem DO ZYCIA.
Wiec odwaze sie zyc.

1999






Kot

Temu wyszukiwaniu zdrobnien konca
nie widac, a on miauczy
na kazde wypowiedziane slowo.
Dla naszego kota zjawila sie
przystan spokoju w kacie pokoju,
fotel z kolorowa chusta babci,
miejsce kocich medytacji,
przeciagania sie, ziewania
dlugimi, bialymi wasami, ktore
w nudnych chwilach zdaja sie splatac.
Oczy sledza kazdy nasz krok i gest,
dopominajac sie glaskania.
W nagrode otrzymujemy zadowolone
mruczenie, ktore oznajmia:
mrucze wiec jestem.

jesienia 1997








Wariacje natury

Wiatr zaplatany w przydrozne drzewo
zaczyna powiewac szukajac instrumentu
do zagrania w duecie z szelestem
obnazonych, sztywnych galezi.

Slychac szelest obudzonych galezi,
wzmagane wiatrem, chwytaja za smyczki,
brzekaja nieskladnie, ochryple.
Wiatr wpada w wir dyrygowania.

Z ospalej, kolyszacej sie galezi
wiatr wygrywa nowe akordy,
nie pojmuje tonu, pragnie wczuc sie
w rytm i tajemnice muzyki natury.

Napotyka pierwsze krople deszczu,
improwizuje szumiace dzwieki
spadajacych kropli.
Zagluszony oddala sie wiatr.

Wiem, ze moglabym zagrac na mojej
starej wiolonczeli bez smyczka,
opuszkami palcow odtworzyc
wariacje natury.

Pozno juz i noc nadchodzi.
I wolam ciebie pod krople deszczu.

Lund, juz w 21 wieku






Szepty

Latem

Jesli nie zatrzymasz ciemnosci nocy,
w swietle dnia podaruje ci
smak moich mysli
pokrytych purpurowym szalem
pocalunkow w sloncu.


Zima

Nie zatrzymales ciemnosci nocy.
Zatrzymales mnie
w ciemnosci nocy
i w swietle slonca.
Zatrzymales nasze mysli,
pocalunki,
zapach, smak, dotyk,
czulosc, milosc.
Na zawsze.

2000/2001







Copyright © 1997-2002 Zwoje