BARBARZYŃSTWO PONAD ROZUMEM





ANDRZEJ M. KOBOS


W pierwszej połowie marca 2001 duchowe i kulturalne dziedzictwo ludzkości zostało znacząco zubożone przez akt fanatycznego barbarzyństwa.

Kierując się ultra-fundamentalistyczną interpretacją Islamu, władający Afganistanem Talibowie zniszczyli dwa ogromne posągi Buddhy w środkowo-afgańskiej prowincji Bamiyan. Posągi, o wysokości 53 m i 36 metrów, wykute w litej skale 1600 lat temu, które przetrwały były wszystkie dotychczasowe naturalne i nienaturalne kataklizmy na tamtej ziemi, nie przetrwały fanatycznego ekstremizmu i barbarzyństwa u progu XXI wieku.


Bamiyan Buddha.
(Photo: Reuters)


Bamiyan Buddha.
(Photo: Associated Press)
Apele z całego świata (w tym z krajów muzułmańskich) o ocalenie dla kultury ludzkości tych posągów oraz innych mniejszych figur z afgańskiego muzeum w Kabulu, włączając 2000-letni posąg siedzącego Buddhy Bodhi Satva, oferty ich kupienia i wywiezienia z Afganistanu, nie dały żadnych wyników. Talibowie zniszczyli posągi i inne figury - w ich mniemaniu, idole.

Posągi Buddhy w Bamiyan zostały wykute w skałach w okresie, kiedy na tym terytorium, na długo przed Islamem, istniał główny ośrodek religii i myśli buddyjskiej. Było to w początkach rozwoju Buddyzmu, który przede wszystkim stamtąd rozprzestrzenił się do wschodnich i południowych obszarów Azji. Wyższy z posągów, był najwyższym istniejącym posągiem Buddhy.

Jeszcze raz, rozum musiał ustąpić przed barbarzyńską siłą i fanatyzmem, a prawie 2000 lat ludzkiej historii przed pociskami i materiałami wybuchowymi. I to rzekomo w imię religii, która niegdyś wniosła znaczący wkład do duchowego rozwoju ludzkości, która np. ocaliła traktaty starożytnych Greków. Cywilizowany świat okazał się bezsilny.




1600 lat legło w gruzy.   (Photo: CNN)


Smutno, ubożej. Pozostało światu kilka fotografii.




Nisza w skale po Bamiyan Buddha, 2004.
(Photo: "Chris", US Forces - Internet)







Copyright © 1997-2001 Zwoje