JULIAN TUWIM






W LESIE


Na twardych korzeniach slisko,
Na mchu gleboko i miekko,
Mrowi sie wsciekle mrowisko:
Kopiec drgajacy meka.

Przez drzewa miga drzewami,
Mokro i cieplo po deszczu,
Pachnie miekkimi grzybami,
Galazki skrzypia-trzeszcza.

I wtem - jak z cebra - na swierki
Slonce chlusnelo, wylalo,
I poszly cwierki-przecwierki,
Zaswiegotalo, zalkalo...

Zatriotrulitrelilo,
Frunelo spiewem z wierzcholka,
Ptakom sie w dziobkach sperlilo
I niebem plucza gardziolka!

Jarzeniem ocieka wszystko,
Lepko na korze pod reka, -
I wre rozwscieczone mrowisko:
Kopiec drgajacy meka.



(fot. Andrzej Kobos)




Wiersze Juliana Tuwima zamieszczone w Zwojach:



Copyright © 1997-2000 Zwoje