
Andrzej M. Kobos: Sformuluje pytanie bardzo konkretne. Po kazdym wielkim pisarzu cos zostaje. Co zostanie po Gustawie Herlingu-Grudzinskim? Jako jego swiat w literaturze, nie tylko "inny swiat."
Wlodzimierz Bolecki: Oby Gustaw Herling-Grudzinski zyl jak najdluzej i lepiej, zebysmy jeszcze w tej chwili nie znali wszystkiego co jeszcze moze zostac po jego tworczosci. Herling-Grudzinski ma obecnie wspanialy okres, stale pisze nowe opowiadania. Moim zdaniem, po Gustawie Herlingu-Grudzinskim zostanie wszystko, co napisal, poniewaz wszystko, co dotad opublikowal, nawet teksty jeszcze nie drukowane w formie ksiazek, ma trwale miejsce w literaturze polskiej. Przede wszytkim zostanie Inny swiat, czego nie musze tlumaczyc, zostanie Dziennik pisany noca, ktory nie ma sobie rownych w pismiennictwie polskim, zostana opowiadania, ktore sa zjawiskiem calkowicie oryginalnym w polskiej literaturze.
AMK: Z ich problemami moralnymi, chociazby jak w Portrecie weneckim?
WB: Wlasnie temu watkowi tworczosci Gustawa Herlinga-Grudzinskiego poswiecona jest ksiazka naszych rozmow pt. Rozmowy w Dragonei, ktora ukaze sie w roku 1997. Wazne sa tez jego eseje i recenzje; Herling jest bowiem jednym z najwybitniejszych polskich nie tylko beletrystow, ale i eseistow. Niezaleznie od tego co pisze, jest Gustaw Herling-Grudzinski symbolem dla czytelnikow...
AMK: ... bezkompromisowosci moralnej...
WB: Tak, mozna tak powiedziec. Gustaw Herling-Grudzinski w tym co pisze zachowuje stala miare, miare ktora nie zmienia sie od dziesiecioleci. To jest miara oceny wydarzen polskich, politycznych, oceny ludzi, ktorzy dzialaja w polityce i w zyciu publicznym, ich postaw i wypowiedzi. Ale pozostajac niezmienna, miara stosowana przez Herlinga zachowuje caly czas aktualnosc. Moznaby ja nazwac trzymaniem pewnego pionu moralnego, intelektualnego, trzymaniem sie zasad. Oceny Herlinga sa zawsze proba wywazenia dawnych i obecnych zaslug, sa jakby zdjeciem rentgenowskim poszczegolnych postaci czy problemow. Ta konsekwencja w ocenie spraw polskich, konsekwencja literacka, historyczna, moralna, jest takze wyznacznikiem jego tworczosci.
A najwazniejsze jest to, ze Gustaw Herling-Grudzinski jest, w moim przekonaniu, jednym z najwybitniejszych polskich intelektualistow, chociaz on sam nie lubi tego okreslenia. Jest to czlowiek, ktory w swoim pismiennictwie, w swoim Dzienniku i w swoich esejach, tworzy prolemy wokol spraw, ktore w Polsce czesto traktowane sa bardzo pobieznie, w sposob felietonowy albo marginalnie. Herling formuluje je w postaci refleksji, wypelnia obszary kwestii zwiazanych z Polska i z Europa w sposob nie dorazny, zawsze trafiajac w istote rzeczy.
AMK: Gustaw Herling-Grudzinski zostal zgloszony do Nagrody Nobla w dziedzinie literatury, ale czy tworczosc Herlinga-Grudzinskiego nie jest zbyt osadzona w polskiej rzeczywistosci, w syndromie komunistycznym? Czy tego rodzaju literatura ma szanse na Nagrode Nobla?
WB: Gustaw Herling-Grudzinski jest jednym z kilku, chociaz "najmlodszym stazem," polskich kandydatow do Nagrody Nobla. Ksiazki Herlinga sa od wielu lat tlumaczone na jezyki obce, a ich autor ma co najmniej od dziesieciu lat znakomita prase, otrzymal bardzo wazne nagrody literackie we Francji i we Wloszech. Jego tworczosc, wbrew pozorom, wcale nie jest postrzegana jako tworczosc polityczna. Inny swiat nie jest ksiazka polityczna, jest swiadectwem, jest wielka ksiazka literacka o najtrudniejszych problemach naszego wieku, o doswiadczeniu obozu koncentracyjnego, a nie tylko dokumentem poznawczym.
Z kolei Dziennik pisany noca jest w malym tylko stopniu dzielem politycznym; jest to dzielo artystyczne, bardzo glebokie w roznych wymiarach. Obok dziennika Witolda Gombrowicza i dziennika Andrzeja Bobkowskiego pt Szkice piorkiem, jest jest to najwybitniejszy przyklad diarystyki w literaturze wspolczesnej i to diarystyki, ktora daleko wykracza poza istniejace kanony i konwencje. Dziennik Gustawa Herlinga-Grudzinskiego jest w literaturze polskiej wielka kronika intelektualna, tym bardziej interesujaca, ze bedaca przekrojem wydarzen nie tylko polskich, ale i europejskich. Herling pisze o tym, co sie dzieje wokol niego, podaje swoje przemyslenia z lektur, rozwazania filozoficzne, swoje interpretacje wielkich dziel malarstwa. Jest to, jak kiedys sam powiedzial, "portret epoki z delikatnie naszkicowanym wizerunkiem autora w lewym dolnym rogu malowidla."
Jego opowiadania, sa stricte literackie, zupelnie niepolityczne. Dotycza one problemow religijnych, metafizycznych, moralnych, obyczajowych, losow ludzkich, czesto tragicznych, ale przede wszystkim problemow metafizycznych i chrzescijanstwa jako religii.
Na pytanie czy taka literatura ma szanse na Nagrode Nobla, odpowiedz jest tylko jedna: oczywiscie jak najbardziej, poniewaz spelnia wszystkie wymagania jakie stawiane sa tworczosci zaslugujacej na te Nagrode.
AMK: Ta bezkompromisowosc i konsekwencja Gustawa Herlinga-Grudzinskiego przysparza mu nie tylko admiratorow. Herling-Grudzinski bywa krytykowany przez niektorych ludzi za to, ze za dlugo pamieta. Znany jest jego spor z Czeslawem Miloszem o Zniewolony umysl, ktora nazwal "ksiazka wymyslona przy biurku."
WB: To jest nieco inny spor. Grudzinski na wydarzenia okresu stalinowskiego i odwilz roku 1956 patrzy inaczej niz Milosz. Ta odmiennosc spojrzen lezy u podstaw ich polemiki, chociaz laczy ich dlugoletnia znajomosc, szacunek i pewna forma przyjazni. To sa dwa rozne spojrzenia na tamte wydarzenia, rozny wybor miejsca z ktorego sie na nie patrzy. Herling mial zawsze niezwykle wyczucie, jezeli tak moge powiedziec, spoleczne. Umial dotrzec do punktu widzenia duzej czesci ludzi w Polsce. Natomiast Czeslaw Milosz opisal w swoim Zniewolonym umysle zachowania waskiej grupy intelektualistow. Ale Czeslaw Milosz szanuje i docenia odrebnosc spojrzenia Gustawa Herlinga-Grudzinskiego.
AMK: Poza tym Herling-Grudzinski posiadl perspektywe "innego swiata," ktorej Milosz nie ma.
WB: To jest oczywiscie jeden z kluczy do myslenia i do tworczosci Herlinga-Grudzinskiego. [...]
Edmonton, AB, 11 listopada 1996 - Warszawa, marzec 1997

![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() | ||||