Recenzja przedstawiona Senatowi Uniwersytetu Marii Curie-Sklodowskiej w Lublinie w zwiazku z przyznaniem w roku 1997 Gustawowi Herlingowi-Grudzinskiemu tytulu Doktora Honoris Causa tej uczelni. (WB)




DOROBEK
GUSTAWA HERLINGA-GRUDZINSKIEGO





WLODZIMIERZ BOLECKI


Gustaw Herling-Grudzinski jest pisarzem, krytykiem, eseista i publicysta. Jego Dzielo jest w rownym stopniu wymierne i niewymierne, konkretne i symboliczne.

Symboliczna jest przede wszystkim biografia Gustawa Herlinga-Grudzinskiego. Urodzil sie w roku 1919 - nalezy wiec do pierwszego rocznika II Rzeczypospolitej, do pokolenia, ktore dziecinstwo i mlodosc spedzilo w niepodleglej Polsce i ktore w wskrzeszonym po 123 latach nieistnienia panstwie, mialo byc pierwszym pokoleniem Polakow znajacym jedynie z lektur i z opowiesci osob starszych takie pojecia jak "wojna," "utrata niepodleglosci" i "emigracja." Tymczasem dokladnie dwadziescia lat pozniej, po inwazji niemiecko-sowieckiej na Polske, Gustaw Herling-Grudzinski w listopadzie 1939 roku, wyjechal z ojczyzny, by powrocic do niej z wizyta dopiero piecdziesiat dwa lata pozniej, w maju roku 1991.

Zanim wyjechal z kraju, Herling-Grudzinski zdazyl byc studentem dwoch lat filologii polskiej w Uniwersytecie w Warszawie, redaktorem i krytykiem literackim, nota bene juz wowczas jednym z najlepiej zapowiadajacych sie w swoim pokoleniu. Zdazyl przezyc mlodziencza fascynacje komunizmem, osobowoscia Marszalka Jozefa Pilsudskiego, zachlysnac sie niepodlegloscia II Rzeczypospolitej, ideami demokratycznego socjalizmu, tzn. stworzenia sprawiedliwego ladu spolecznego w nowym panstwie oraz ideami etycznymi zawartymi w pisarstwie Benedetta Crocego, Jacquesa Maritaina, Henryka Elzenberga czy Karola Ludwika Koninskiego. A wreszcie, przez dwa miesiace jesieni 1939 roku Herling-Grudzinski zdazyl byc szefem sztabu jednej z pierwszych podziemnych organizacji konspiracyjnych - Polskiej Ludowej Akcji Niepodleglosciowej (PLAN). Wlasnie w jej imieniu jesienia 1939 r. wyjechal z misja kurierska do Lwowa, by juz wkrotce doswiadczyc losow setek tysiecy Polakow ze wschodnich terenow II Rzeczypospolitej.

Aresztowany przez NKWD, Herling-Grudzinski znalazl sie wkrotce w wiezieniu w Witebsku, potem poltora roku spedzil w sowieckim obozie koncentracyjnym w Jercewie kolo Archangielska. Zwolniony 20 stycznia 1942 r., przylaczyl sie do armii gen. Andersa, z ktora przez Irak, Persje i Palestyne dotarl do Wloch, gdzie wzial udzial w bitwie pod Monte Cassino. Za mestwo w niej otrzymal najwyzsze polskie odznaczenie wojskowe - order Virtuti Militari. Juz wowczas, w trakcie wedrowki II Korpusu i na stanowiskach ogniowych artylerii we Wloszech Herling-Grudzinski powrocil do zawodu krytyka. Owocem tego "powrotu do piora" byla pierwsza debiutancka ksiazeczka dzisiejszego Doktoranta pt. Zywi i umarli, wydana w Rzymie w roku 1945, a wznowiona po raz pierwszy w Lublinie w roku 1991.

Rok 1945 to jednak w zyciu Herlinga-Grudzinskiego przede wszystkim data przelomowa i symboliczna. Koniec wojny oznaczal bowiem dla niego decyzje o pozostaniu na emigracji. Gdyby wowczas Herling-Grudzinski powrocil do Polski, to niewatpliwie - tak jak zamierzal - zostalby polonista. Byc moze dokonczylby studia, zostalby autorem licznych publikacji z zakresu historii literatury, doktoryzowalby sie na przyklad z tworczosci Stanislawa Brzozowskiego i bylby dzisiaj profesorem uniwersytetu: moze warszawskiego, moze Jagiellonskiego, a moze lubelskiego. Ale to zakonczenie, choc najbardziej optymistyczne, jest zarazem najbardziej watpliwe. Bardziej jest bowiem prawdopodobne, ze gdyby Herling-Grudzinski wrocil do Polski po zakonczeniu drugiej wojny swiatowej to, tak jak wielu jego rowiesnikow, nie mialby nigdy szansy na prace uniwersytecka. Ale najbardziej jest prawdopodobne, ze - zamiast jakiejkolwiek pracy w Polsce - czekalyby na niego mury wiezien we Wronkach, w Rawiczu, na warszawskim Mokotowie czy w lubelskim Zamku, ktore dla wielu mlodych ludzi o podobnej mu biografii byly ostatnimi murami, jakie ogladali w zyciu.

Trudno nie pamietac o tej dramatycznej symbolice, skoro cala pozniejsza dzialalnosc i tworczosc Gustawa Herlinga-Grudzinskiego jest jej konsekwencja. Decydujac sie nie wracac do sowietyzowanej Polski, Herling-Grudzinski wybral najciezsza ze wszystkich emigracji - emigracje polityczna.

Jako emigrant byl przez blisko dziesiec lat jednym z najswietniejszych eseistow, recenzentow i publicystow londynskiego tygodnika Wiadomosci. Byl tez wspoltworca, w roku 1946, a pozniej przez czterdziesci lat czlonkiem redakcji miesiecznika Kultura i Instytutu Literackiego (1955-1996) oraz wielu innych pism emigracyjnych. Przez trzy lata (1953-1955) byl rowniez redaktorem Rozglosni Polskiej Radia Wolna Europa w Monachium oraz wspoluczestnikiem niezliczonych akcji pomocy dla opozycji demokratycznej w Polsce.

Gustaw Herling-Grudzinski byl wiec wspoltworca, wspolautorem i wspolpracownikiem instytucji emigracyjnych najbardziej zasluzonych dla idei niepodleglosci Polski. A emigracja, ktora wspoltworzyl, nie byla tylko jedna z wielu powojennych diaspor. Byla to pod kazdym wzgledem - dorobku, liczby emigrantow, zasiegu odzialywania, form instytucjonalnych - najwieksza ze wszystkich emigracji z opanowanej przez Zwiazek Radziecki Europy Wschodniej. Dzis, po upadku komunizmu, nie trzeba chyba uzasadniac, ze juz tylko wklad Herlinga-Grudzinskiego w jedna z tych emigracyjnych instytucji bylby wystarczajacym powodem przyznania mu tytulu Doktora Honoris Causa.

Rownie bogata jak emigracyjna aktywnosc Herlinga-Grudzinskiego, jest jego tworczosc pisarska, ktorej artystyczna oryginalnosc i intelektualna rzetelnosc zostala natychmiast dostrzezona przez czytelnikow: najpierw na emigracji i poza granicami Polski, a wreszcie w Polsce - poczatkowo dzieki istnieniu tzw. "drugiego obiegu," a potem, juz w III Rzeczypospolitej.

Na Dzielo literackie Herlinga-Grudzinskiego skladaja sie trzy dziedziny jego pisarstwa, ktore uzupelniajac sie i zazebiajac, tworza we wspolczesnej literaturze polskiej dorobek jedyny w swoim rodzaju.

Sa to, po pierwsze, utwory literackie powstale z przetworzenia fikcji i dokumentu, doswiadczenia osobistego i cudzego, a wiec takie utwory jak Inny Swiat i opowiadania.

Jest to, po drugie, Dziennik pisany noca, niewatpliwie obok Dziennika Witolda Gombrowicza najwybitniejsze osiagniecie diarystyki w literaturze polskiej XX wieku.

A wreszcie, po trzecie, sa to eseje poswiecone przede wszystkim literaturze polskiej i rosyjskiej, stawiajace Herlinga-Grudzinskiego w szeregu mistrzow tego najtrudniejszego dyskursu literackiego.

Wszystkie te utwory byly tlumaczone na rozne jezyki obce (Inny Swiat ukazal sie nawet wczesniej po angielsku niz po polsku) i przyniosly ich Autorowi uznanie miedzy innymi we Wloszech, we Francji, w Anglii, w Niemczech i w Stanach Zjednoczonych. Konkretnym wyrazem tego uznania byly prestizowe nagrody literackie, w ostatnich latach francuskie i wloskie, ktorych laureatem zostal Gustaw Herling-Grudzinski.

Kazdy z tych utworow jest inna propozycja artystyczna, ale tez kazdy z nich jest w literaturze polskiej zjawiskiem niepowtarzalnym. Ich wspolnym wyznacznikiem artystycznym jest kreacja swiadka, obserwatora i komentatora, ktory w rozmaitych formach i gatunkach wypowiedzi analizuje najwazniejsze i czesto tragiczne doswiadczenia duchowe XX wieku. Kreacje swiadka odnalezc mozna na kartach Innego Swiata, obserwatora i komentatora - w Dzienniku pisanym noca, wszystkich trzech - w literackich konstrukcjach opowiadan. Ten literacki bohater jest zawsze narratorem autorskim, niekiedy autora jedynie przypomina, nie mniej zawsze jest glosem konkretnego czlowieka. Te na pozor staroswiecka konwencje literacka Herling-Grudzinski nie tylko odswiezyl i dodal jej nowego blasku, ale przede wszystkim wyposazyl ja w sensy i funkcje, od ktorych literatura wspolczesna najchetniej ucieka. Glos pisarski Herlinga-Grudzinskiego jest glosem czlowieka, ktory bierze na siebie odpowiedzialnosc za wszystkie sady, ktore wypowiadal i czyny, ktorych dokonywal. Zatem czlowieka, ktory w kazdej sytuacji bronil elementarnych wartosci i nigdy nie dal sie uwiesc "chytrym rozumom," "demonom," "diablom," od ktorych az roi sie w naszym - podobno bardzo racjonalistycznym - wieku.

Kluczem do postawy Gustawa Herlinga-Grudzinskiego, ktora odnalezc mozna w jego utworach, jest bezwzgledna obrona porzadku moralnego przed jakimikolwiek uroszczeniami polityki, historii, filozofii czy nawet psychologii jednostek. Dzieki tej postawie pisarski glos Herlinga-Grudzinskiego jest od dziesiecioleci sluchany i ceniony jako glos czlowieka, ktory w czasach zametu, ideowych zdrad i efektownych swiatopogladowych nawrocen, pozostal wierny swoim miarom, kryteriom i wartosciom. Dlatego w polskim zyciu publicznym Gustaw Herling-Grudzinski jest od wielu lat jednym z nielicznych autorytetow moralnych i intelektualnych, ktorego slowa sa z uwaga czytane i komentowane zarowno w kraju jak i wsrod Polakow za granica.

Niewatpliwie w tym wymiarze podstawowym problemem tworczosci Herlinga-Grudzinskiego sa zagadnienia etyczne, a przede wszystkim problem zla, w ktorym pisarz widzi jeden z kluczy otwierajacych mozliwosc opisania doswiadczen XX wieku. Typowy pisarz naszego stulecia niechetnie wybiera postawe moralisty, wiedzac ile kryje sie w niej pulapek i naduzyc, nie chce byc posadzony o pouczanie innych i zdecydowanie przedklada problematyke epistemologiczna czy ontologiczna nad etyczna. Herling-Grudzinski wybiera te ostatnia, ale nie przeciwstawia jej ani refleksji poznawczej, ani ontologicznej. Zlo, jego "banalnosc" - jak je okreslila Hannah Arendt - to dla Herlinga-Grudzinskiego wlasnie podstawowe zgadnienie poznawcze i ontologiczne XX wieku.

Drugie wielkie zagadnienie w tworczosci Herlinga-Grudzinskiego to refleksja nad istota chrzescijanstwa, ktora jest, zdaniem pisarza, cierpienie Chrystusa. Herling-Grudzinski widzi w nim esencje ludzkiego doswiadczenia zarowno w wymiarze indywidualnym jak i zbiorowym. Te uniwersalna interpretacje odnalezc mozna zarowno w opowiadaniach jak i w Dzienniku pisanym noca.

A wreszcie trzeci temat pisarstwa Herlinga-Grudzinskiego, ktory najlatwiej odnalezc w jego esejach i Dzienniku pisanym noca, to krytyka uwodzicielskiego czaru ideologii komunistycznej w obu czesciach Europy. Pisarz mowi o niej - slowami emigracyjnego pisarza Jerzego Stempowskiego - ze byla jak pies, ktory zostal "spuszczony z lancucha." Komentarze Herlinga-Grudzinskiego, pisane przez przeszlo pol wieku na temat prokomunistycznych postaw tzw. elit na Wschodzie i na Zachodzie naleza w pismiennictwie polskim bez watpienia do najglebszych refleksji na temat komunizmu. Tym bardziej sa wiec bezcenne, ze niewielu jest autorow, ktorzy zapuszczaja sie na te wody.

Intelektualna odwaga i analityczna wnikliwosc pisarstwa Herlinga-Grudzinskiego widoczna jest w kazdym rodzaju jego pisarstwa. Ale byc moze najwyrazniejsza jest w dziedzinie, ktora wymaga szczegolnych predyspozycji, wiedzy i umiejetnosci. Mysle o tej czesci tworczosci Herlinga-Grudzinskiego, na ktora skladaja sie recenzje, eseje i omowienia poswiecone literaturze polskiej. Od polowy lat trzydziestych Gustaw Herling-Grudzinski towarzyszy bowiem literaturze polskiej jako wnikliwy krytyk. Jego opinie, oceny i polemiki dopiero dzisiaj docieraja do czytelnikow w Polsce dzieki kolejnym tomom "Pism" redagowanych przez Zdzislawa Kudelskiego. Sa w nich teksty z lat czterdziestych i piecdziesiatych, a wiec z okresu, z ktorego w krytyce krajowej niewiele wypowiedzi przeszlo probe czasu. Szkice Herlinga czytane dzisiaj zdumiewaja szerokoscia horyzontow intelektualnych, trafnoscia diagnoz i umiejetnoscia sformulowania problemow, ktore krytyka literacka dopiero dzisiaj odkrywa - a niektore ma dopiero przed soba. Polemiki Herlinga z takimi pisarzami, jak Tadeusz Borowski, Witold Gombrowicz, Maria Dabrowska, Tadeusz Konwicki a z pisarzy niepolskich Joseph Conrad, Graham Green, Alberto Moravia i wielu innych naleza do najswietniejszych kart polskiej krytyki i eseistyki literackiej. Podobnie jest ze szkicami Herlinga-Grudzinskiego na temat literatury rosyjskiej, ktore zlozyly sie na tom pt. Upiory rewolucji (wydany najpierw w Paryzu w roku 1969, a nastepnie w rozszerzonej wersji w Lublinie w roku 1992). Podjal w nich Herling-Grudzinski zagadnienia, ktore w polskiej rusycystyce i krytyce literackiej stanowily przez dziesieciolecia tematy tabu.

Pisarstwa Herlinga-Grudzinskiego nie sposob zamknac w jednej formule. Jest zbyt bogate, wielostrone a przede wszystkim nieustannie sie rozwija, poniewaz pisarz stale oglasza drukiem nowe utwory. Wszystko, co do tej pory opublikowal podczas trwajacej juz szescdziesiat lat aktywnosci tworczej, wzbogacilo literature i krytyke w Polsce o nieprzemijajace wartosci poznawcze i moralne, intelektualne i artystyczne. Utwory Herlinga-Grudzinskiego od wielu lat, poczawszy od angielskiej publikacji Innego Swiata, ksztaltuja opinie zagraniczna na temat literatury polskiej. Z kolei eseje Herlinga na temat literatury rosyjskiej stanowia swiadectwo nie tylko glebokiej erudycji i profesjonalnej wiedzy literaturoznawczej, ale tez rzadkiej w naszej czesci Europy sztuki rozumienia innej literatury bez uprzedzen i stereotypow.

Pisarstwo Gustawa Herlinga-Grudzinskiego jest Dzielem wybitnego humanisty, czlowieka, ktorego biografia jest dzis symbolem najwspanialszych dokonan jego generacji i ktorego tworczosc od dawna wzbogaca dorobek polskiej kultury i zycia intelektualnego.


Warszawa, 7 marca 1997.




Teksty Gustawa Herlinga-Grudzinskiego lub z nim zwiazane zamieszczone w Zwojach:



Copyright © 1997-2000 Zwoje