
Barbarze Kaminskiej
W roku 1915 Mr. Chubb kupil Stonehenge na aukcji za £ 6,600 i podarowal malzonce; w trzy lata pozniej the Chubbs podarowali Stonehenge narodowi. Dzisiaj ten narod i cudzoziemcy moga podziwiac Stonehenge tylko z pewnej odleglosci, odgrodzone sznurami i pilnowane przez straznikow z obawy przed zniszczeniem i wandalizmem. W roku 1974, autor tego szkicu mogl jeszcze w pogodny dzien chodzic wsrod ogromnych glazow, plonem czego sa fotografie towarzyszace temu tekstowi.
Nie sa celem tego szkicu bardziej szczegolowe rozwazania na temat Stonehenge. Celem jest bardzo skrotowe podsumowanie stanu wiedzy o Stonehenge i zaprezentowanie kilkunastu zdjec. Istnieje obszerna literatura naukowa na temat roznych aspektow Stonehenge, teorii i prob objasnienia. Kilka podstawowych pozycji przytoczonych jest na koncu tego szkicu.
Pierwsza, pisana po lacinie, wzmianka o Stonehenge pochodzi z okolo 1130 roku z dziela Historia Anglorum, ktorej autorem byl Henry of Huntington: Opisujac cztery cuda Brytanii, pisze:
... Drugi [cud] jest w Stone-henge, gdzie kamienie zadziwiajacych rozmiarow ustawione sa na ksztalt wrot tak, iz drzwi wydaja sie nakladac na drzwi. I nikt nie moze zgadnac jakim sposobem tak wiele kamieni wzniesiono tak wysoko, ani dlaczego zostaly tam zbudowane."Z biegiem stuleci ten uklad kamiennych "drzwi" zniknal w duzym stopniu. Pozostalo ich jednak na tyle wiele, zeby stac przed czy pod nimi w oniemieniu.
W historycznie drugiej wzmiance o Stonehenge w roku 1136, kronikarz Geoffrey of Monmouth opowiada mit, wedlug ktorego Stonehenge jest przeniesionym z Irlandii pomnikiem Tanca Gigantow.



Jest oczywiste, ze prastara, tak ogromna budowla wzbudza natychmiast piec pytan: Czym jest? Kiedy zostala zbudowana? Jak zostala zbudowana? Kto ja zbudowal? Dlaczego zostala zbudowana?
Na pierwsze cztery z tych pytan odpowiedziala z duzym stopniem prawdopodobienstwa archeologia. Piate pytanie - "Dlaczego" - jest przedmiotem teorii opartych na wnioskowaniu w mniejszym lub wiekszym stopniu przekonywujacym, a niekiedy na spekulacjach. Ludzie, ktorzy budowali i wykorzystywali Stonehenge, nie pozostawili po sobie zadnych zapisow, ani ikonografii. Poza kamieniami, wykopano w Stonehenge tylko troche ludzkich kosci. Smierc ludzka byla czyms co celebrowano, a nieboszczyk "zabieral" swoj status z soba. Stad, smierc stala sie o wiele bardziej pomocna w dedukcjach archeologicznych, niz zycie, gdyz zostawila w ukrytych, a tysiace lat pozniej odkopanych, grobach o wiele wiecej sladow po tych ludziach niz ich zycie.
Wykopaliska i techniki datowania wskazuja, ze okolo 4200 pne (pod koniec domniemanej wedrowki ludow neolitycznych z Bliskiego Wschodu) neolityczni ludzie pojawili sie w Windmill Hill w okolicach Avebury (niedaleko od Stonehenge) i zbudowali wzniesione, obronne obozowisko. Zaludnienie bylo rzadkie. Wykopane przez archeologow topory zrobione byly z kamienia wystepujacego w Cornwall i Dorset.





W zasadzie niezachowane Stonehenge II, zbudowane okolo 2200-2100 pne, bylo (lub mialo byc) wewnetrznym kregiem z 82 glazow (tzw. bluestones). Bylo dzielem ludzi kultury Beaker, nazwanej tak od ich charakterystycznej ceramiki w dzbankowym, lejkowatym u gory, ksztalcie. Kultura Beaker rozciagala sie od Polwyspu Iberyjskiego, poprzez Wyspy Brytyjskie, do Skandynawii i byla jednym z osmiu glownych pozno-neolitycznych obszarow kulturowych w Europie. Jak geologicznie ustalono ponad wszelka watpliwosc, bluestones w Stonehenge mogly pochodzic jedynie z Prescelly Mountains, na poludniowo zachodnim cyplu Walii. Dominujacy nad poludniowo-zachodnim polwyspem Walii, Prescelly Top byl prawdopodobnie dla ludzi Beaker, przeprawiajacych sie w celach handlowych do Irlandii, swieta gora. Bluestone mogl byc kamieniem magicznym; byc moze jego blekitny kolor byl wazny dla czcicieli nieba. (Kolory niebieskie i indigo byly wazne w pozniejszej kulturze najezdzcow, Celtow.) Bluestone jest ogolna nazwa bardzo twardej skaly; geologicznie jest to dolerit podobny do porfiru, albo rhyolit, podobny do obsydianu - oba blekitnawe gdy swiezo wypolerowane. Twardosc i trwalosc tego kamienia musiala byc istotnym elementem; jeszcze w roku 1966 pewne neolityczne plemie, odkryte na Nowej Gwinei, wyrabialo topory z rhyolitu.
Jak potwierdzono eksperymentalnie, kazdy bluestone, (wazacy do pieciu ton) wymagal wiekszej liczby ludzi do transportowania po ladzie, niz po wodzie. Prawie na pewno glazy transportowano na tratwach po morzu prawie 400 km wzdluz wybrzezy Walii, przez dzisiejszy Bristol Channel, a pozniej rzekami i strumieniami na dwoch lub trzech dlubankach (tratwy bylyby za szerokie), a w koncu ciagnieto linami ze skory zwierzecej, byc moze na prymitywnych saniach i rolkach z pni. Dzialo sie to okolo 2150 pne, co teraz oznaczono dokladnie z rogow jelenich znalezionych tuz przy samym kregu, pod droga ciagniecia, tzw. Avenue, ktora laczyla krag Stonehenge z brzegami rzeki Avon. Badania archeologiczne wykazaly, ze okolice Stonehenge byly zalesione, jak rowniez uprawiane; nie znaleziono jednak sladow uprawy w bliskim sasiedztwie kregu. Sam fakt zbudowania tak ogromnych i ciezkich struktur swiadczy o zorganizowaniu i wladzy w tych prehistoristorycznych spolecznosciach.
Okolo 2000 pne ludzie kultury Beaker zostali zepchnieci z Rowniny Salisbury przez ludzi epoki Bronzu, tzw. kultury Wessex. Ci rozpoczeli budowe Stonehenge IIIa. Dodatkowo ustawiono zewnetrzny pierscien i wewnetrzna podkowe z gigantycznych Trilithonow z piaskowca (sarsen). Przy wejsciu do pierscienia ustawiono dwa glazy, z ktorych jeden zniknal, a drugi przewrocil sie - znany dzis pod nazwa Slaughter Stone, choc nie ma archeologicznego dowodu, ze byl kiedys uzywany jako kamien ofiarny, podobnie jak nie ma dowodu na ofiarna funkcje Altar Stone, najwiekszego bluestone wewnatrz pierscienia. 81 gigantycznych glazow z piaskowca (sarsens) pochodzilo z rejonu Avebury, odleglego o okolo 40 km. Liczba 81 plus dawniejszy Heel Stone (rowniez sarsen - piaskowiec) jest doklanie liczba bluestones w Stonehenge z okresu Beaker.

Kamienie ociosywano, uzywajac mlotow z bluestone. Z uwagi na twardosc skaly, nic innego nie mialo zastosowania. (O takiej metodzie wyrownywania swiadczy obecnosc piasku sarcenowego w glebie). Dla wyrownania calego kregu nalezalo skuc trzy miliony cali szesciennych piasku. Proby wykazaly, ze jeden czlowiek moze w godzinie skuc kamiennym mlotem szesc cali szesciennych piasku sarcenowego. Ociosanie wszystkich kamieni kregu zajelo wiec co najmniej pol miliona godzin pracy. Kamienie ociosano ze wszystkich stron, ta najlepiej wyrownana obrocono do wnetrza kregu. Wielki centralny Trilithon wyrownany jest jednakowo ze wszystkich stron, co swiadczy o tym, ze ludzie gromadzili sie wokol niego, wewnatrz kamiennego kregu. Nie ma sladow zewnetrznej palisady; prawdopodobnie kazdy mial dostep do sanktuarium Stonehenge. Niektorzy w sposobie ociosywania kamieni dopatruja sie imitacji kory debu.
Nastepnym ogromnym technicznym problemem bylo podniesienie glazow i ustawienie ich pionowo, a takze wyciagniecie poziomego kamiennego bloku nadproza (lintel) o wadze 7 ton na szczyt dwoch pionowych "filarow," tak aby stworzyc trilithon. Lintels mialy (maja) otwory w ktore wchodzily (wchodza) guzy pozostawione na szczycie kamiennego filara. W dodatku zachodzily klinowo na siebie. Twardosc kamienia pozwolila tym nadprozom przetrwac, pomimo naprezen, bez poprzecznych pekniec (ktore np. niszczyly pozniejsze swiatynie greckie).

Najpierw wykopywano dziure w ziemi o dokladnie wymierzonej glebokosci tak, aby filary byly rownej wysokosci. Glazy ustawiano pionowo, podnoszac jeden ich koniec linami przyczepionymi do przechylanego rusztowania. Nadproza podnoszono przy pomocy systemu dzwigni i podpor. (Atkinson podaje schematy mozliwych urzadzen.)
Stonehenge IIIb jest niepewnej daty a budowe Stonehenge IIIc rozpoczeto okolo 1550 pne. W tych dwoch fazach ustawiono ociosane bluestones, nastepnie je usunieto i znowu ustawiono, w tym dwa Trilithony, w najbardziej wewnetrzna podkowe, ktora po czesci zachowala sie. Tak. jakby z jakichs wzgledow zmieniano plany, tj. tradycje. W fazie Stonehenge IV, ok. 1100 pne, przedluzono waly. Co najmniej wiec do tego okresu Stonehenge spelnialo jakas aktywna role.
Powyzej, bardzo skrotowo, naszkicowane sa odpowiedzi, na pierwsze cztery pytania: Co to jest Stonehenge? Kiedy zostalo zbudowane? Jak zostalo zbudowane? Kto je zbudowal? Odpowiedzi te, aczkolwiek czesto dedukcyjne, oparte sa na archeologii i dosyc dokladnych technikach datowania i rozumowaniu, ktore logicznie ma duze prawdopodobienstwo poprawnosci.
Pozostaje piate, najtrudniejsze pytanie, na ktore nie ma i najprawdopodobniej nigdy juz nie bedzie jednoznacznej i pewnej odpowiedzi: Jakiemu celowi, albo jakim zmieniajacym sie celom Stonehenge sluzylo? Dlaczego przez co najmniej 1300 lat i czterokrotnie przebudowywano i rozbudowywano Stonehenge? Co to wszystko znaczy?
Tutaj dotykamy aspektu niematerialnego, bez przekonywujacych, niewatpliwych dowodow - cos, co moze podpadac pod termin "religia." Teorie, co Stonehenge znaczy - byly i sa liczne, od mitycznych do wynikajacych z przeslanek naukowych.
Pisze Profesor Atkinson (1):
Archeologia, pod nieobecnosc zapisow lub napisow, zajmuje sie tylko wynikami ludzkiej dzialalnosci, a nie ludzkimi motywacjami. Staje sie tym mniej efektywna im bardziej zbliza sie do tych aspektow zycia ludzkiego, ktore sa specificznie ludzkie. Jest doskonalym przykladem tego, ze im wyzej tym mniej. (...)Stonehenge I bylo najprawdopodobniej glownie miejsce pochowku jakichs ludzi, byc moze tylko uroczystego pochowku ludzi waznych, byc moze rowniez ofiarnego. Aubrey Holes mogly byc jakims lacznikiem miedzy kultem nieba i kultem ziemi.Jedna rzecza o Stonehenge, co do ktorej zgadzaja sie wszyscy, jest to, ze bylo przede wszystkim "swiatynia," struktura, w ktorej czlowiek mogl nawiazac swoj kontakt i komunikacje z poza-doczesnymi silami istnienia.
Orientacja - polnocno-polnocna wschodnia - wejscia do kregowych struktur kamiennych, jezdnoznacznie oznakowana dodatkowymi kamieniami, jest w kierunku wschodu slonca w letnie Solstice (letnie przesilenie dnia z noca). Nie moze to byc przypadkowe, wskazuje na wierzenia religijne zwiazane ze Sloncem. Na taki kult takze wskazuja wykopane w okolicy zlote dyski z domniemanymi symbolami slonca. Ludzie kultury Beaker byli czcicielami slonca i nieba.
Podobnie jak w Avebury, niektore kamienie Stonehenge II sa naturalnie plasko-szerokie lub wysokie, byc moze znowu seksualny symbolizm plodnosci. Wokol kregu mogly odbywac sie rytualne tance; znaleziono powierzchnie mogace wskazywac na rytmiczne stapanie podczas rytualnych tancow pogrzebowych. Mozliwa analogia do zaobserwowanych o wiele pozniej obyczajow Indian w dzisiejszej Virginii sugerowalaby rytualne tance wokol takiej kolowej struktury.


W roku 1953 R.J.C. Atkinson odkryl na kamieniach wyzlobienia w ksztalcie prehistorycznych sztyletow, toporow i prostokatnych ksztaltow. Topory sa ksztaltu irlandzkiego z okolo 1500 pne. Sa one laczone przez archeologow z Minoanska Kreta, sztylety sa typowo Mykenskie, a prostokaty wygladaja jak asbstrakcyjne boginie plodnosci z Bretanii. Stad, Stonehenge IIIa laczone jest z kultura i technika srodziemnomorska, chociaz pytania jak i kto mogl tam przeniesc cos z bardzo wczesno-starozytnej Grecji pozostaja w sferze spekulacji.
R.J.C. Atkinson (1) uwaza Stonehenge za pewien dokument brytyjskiej historii, reprezentujacy rozkwit najwczesniejszych brytyjskich spolecznosci, ktorych dzisiejsza Wielka Brytania jest spadkobierca:
Stonehenge swiadczy jako symbol, tak jak katedra Sw. Pawla [w Londynie] moze swiadczyc o wiekach pozniejszych, o pierwszym wlaczeniu Brytanii, aczkolwiek przejsciowym, w orbite swiata srodziemnomorskiego, kolebki europejskiej cywilizacji. Pomimo swojej wzglednej topornosci, Stonehenge tak dalece przetrwalo wszystkie inne europejskie pomniki z tamtych czasow, ze slusznie moze zostac wliczone pomiedzy najwyzsze osiagniecia ludzkiego ducha w czasach prehistorycznych.
Orientacja w kierunku wschodu slonca w letnie Solstice, ktorej nieprzypadkowosci nikt nie kwestionuje, musiala zrodzic teorie astronomiczne zwiazane z Stonehenge. Nabraly one rozglosu i znacznej, pociagajacej wiarygodnosci od roku 1963, kiedy to amerykanski astronom Gerald S. Hawkins opublikowal w Nature artykul Stonehenge Decoded, a w rok pozniej Stonehenge: A Neolithic Computer, zas w roku 1966 ksiazke Stonehenge Decoded. (2)


W kazdym razie, te uderzajace korelacje implikuja znajomosc geometrii przez Neolitycznych ludzi i moga czynic ze Stonehenge nie tylko swiatynie ale przede wszystkim dokladne astronomiczne obserwatorium.


Teoria Stonehenge jako obserwatorium astronomicznego ma ogromne implikacje cywilizacyjne. Nie tylko cofa w czasie ludzka zdolnosc przewidywania zacmien o okolo 1500 lat (przyjmuje sie, iz Babilonczycy byli pierwszymi, ktorzy przewidywali zacmienia, od okolo 500 pne), ale stwarza liczne pytania: Skad owczesni ludzie posiedli taka wiedze astronomiczna? Jak zdolali dojsc do takich osiagniec intelektualnych? Skad przyszli, zeby zbudowac Stonehenge w tym akurat miejscu? Gdzie byli ich poprzednicy? Dlaczego nic innego nie pozostalo po tych ludziach i ich poprzednikach, nic, co wypelniloby to brakujace ogniwo cywilizacyjnego lancucha?
Nic dziwnego, ze teoria obserwatorium jest odrzucana, nawet ignorowana przez archeologow (7). Wysuwaja szereg watpliwosci i zarzutow, takich jak: mozliwa przy tak wielu kamieniach przypadkowosc wyznaczanych kierunkow astronomicznych; niedokladnosc tych kierunkow; to ze w letnie Solstice Slonce nie wschodzi ponad dokladny srodek Heel Stone, ale nieco na zachod od tego srodka; istnienie pewnej roznicy w polozeniu centrum kregow Stonehenge I i Stonehenge IIIa; zalozenie iz obserwacje mialyby byc prowadzone z geometrycznego srodka kregu. Inne zarzuty kwestionuja dlaczego, jezeli letnie Soltice bylo tak wazne, wejscie do Stonehenge jest tylem do obiektu adoracji - wschodu Slonca w letnie Solstice. Kwestionowana jest takze waznosc przyblizonego przepowiadania zacmien, zamiast np. jakze waznych obserwacji i przepowiadania pogody.
W istocie, sa to z grubsza zarzuty o brak 4000 lat temu dzisiejszej dokladnosci astronomicznej oraz zarzuty opierajace sie na braku jakichs innych dowodow archelogicznych na astronomiczna funkcje Stonehenge, jak rowniez, w ogolnosci, na istnienie wowczas tak zaawansowanej wiedzy. Zawarty jest w tym ogolny zarzut archeologow, ze niektorzy astronomowie przypisuja prehistorycznym ludziom, o ktorych z wykopalisk wiadomo, iz byli prymitywni i wyznawali prymitywne religie, wyrafinowanie intelektualne.
Sir Fred Hoyle, wybitny astronom i kosmolog, ktory z poczatkowego sceptyka stal sie goracym zwolennikiem teorii Stonehenge-obserwatorium, odpowiada na to explicite (2):
Argumentem wysuwanym przez prehistorykow, z ktorym ja w pewnym stopniu sympatyzuje, jest iz rozwijajac astronomiczna interpretacje Stonehenge, astronom naklada na ten pomnik stan swojego umyslu. (...) Jezeli struktura Stonehenge, szczegolnie Stonehenge I, nie sugerowalaby tego, watpie, czy ktorykolwiek wspolczesny astronom wymyslilby, ze zacmienia mogly byly byc przewidywane przez ludzi wyekwipowanych tylko w kije, kamienie, sznury i prymitywne narzedzia do obrobki drewna. (...)Sir Fred ciagnie dalej astronomiczne i numeryczne rozwazania zwiazane z ruchem Slonca i Ksiezyca, liczba siedmiu dni w tygodniu, az po mozliwe implikacje deistyczne: po niewidzialnego Boga Isajasza i doktryne Trojcy. Konczy przypuszczeniem: "W Stonehenge I moze lezec wiele korzeni naszej obecnej kultury."Z koniecznosci, archeolog musi zajmowac sie wyrobami, ktore przetrwaly dlugi okres czasu. Narzedzia, ceramika i posmiertne szczatki tworza szkielet badan archeologicznych. Niebezpieczenstwo powstajace z tej koniecznosci jest takie, iz archeolog wierzy, ze to, o czym moze dowiedziec sie teraz - wyrabianie narzedzi i garnkow oraz grzebanie umarlych - jest rowniez wszystkim czym bylo zycie prehistorycznych ludzi. (...) Poniewaz intelektualne koncepcje i abstrakcje niepismiennych ludzi, rzadko mogly w jakis sposob przetrwac, istnieje tendencja, aby przypuszczac, ze nie bylo ich wogole. Dlatego odkrycie w Hiszpanii i Francji wielkich malowidel w jaskiniach z epoki kamiennej bylo tak ogromnym zaskoczeniem dla prehistorykow w XIX wieku.
Intelektualna aktywnosc ludzkosci w okresie prehistorii jest ogromnym, nieprzetartym oceanem. Pamietam dobrze szok, gdy pierwszy raz zdalem sobie sprawe z tego, ze ponad 10 miliardow ludzi zylo w wiekach prehistorycznych, a prawdopodobnie o wiele wiecej zylo w czasach klasycznych i nowozytnych. Dobrze znana krzywa ukazujaca wzrost liczby ludnosci w czasie, jest mylaca, poniewaz sugeruje, ze przed czasami historycznymi tylko nieliczne marne dusze zdolaly zwiazac koniec z koncem w jakies tam zycie. Jest tylko okolo 200 pokolen w historii. Bylo ponad 10,000 pokolen w prehistorii. Wiekszosc ludzi, ktorzy kiedykolwiek zyli, zyla wowczas, a nie teraz. Wsrod tych wielkich rzesz, wydaje mi sie, musieli byc tacy, ktorzy wpatrywali sie w niebo i intensywnie zastanawiali sie nad Sloncem, Ksiezycem i gwiazdami. Czynili to z podstawowa inteligencja, rowna naszej.
Wsrod calkiem licznych dotad pokutuje nieszczesna teoria Stonehenge jako swiatyni Druidow.
Pierwsza, rzymska, wzmianka o Druidach pochodzi z roku okolo 200 pne. Druidowie, wywodzacy sie od Celtow, modlili sie w zagajnikach, na lesnych polanach. Nikt nigdzie nie wspomnial o swiatyniach, tym bardziej kamiennych, sztucznie przez Druidow wybudowanych. W Brytanii, Druidowie zostali wytepieni przez Rzymian, prawdopodobnie uznani za barbarzyncow skladajacych ofiary z ludzi.
W II polowie 17-wieku John Aubrey, w Monumenta Britannica pierwszy polaczyl Stonehenge z domniemana swiatynia Druidow, co w prawie sto lat pozniej zostalo utrwalone przez Williama Stukeley'a. Mniemanie to, niegdys bardzo popularne, jest niemal niezniczalne wsrod rozmaitych lunatycznych "myslicieli" i wyznawcow kultow.
Assocjacja Stonehenge z Druidami nie ma zadnego potwierdzenia naukowego. Druidowie nie mieli nic wspolnego z konstrukcja Stonehenge, ktora zostala zakonczona 700-800 lat przed inwazja wysp brytyjskich przez Celtow (w 8 wieku pne).
Dla kompletnosci nalezy wspomniec o "teorii" Stonehenge jako stacji przybyszow z Kosmosu, tym bardziej "oczywistej" ze lezy niezbyt daleko od White Horse Vale, doliny kolo Uffington, na ktorej lagodnym zboczu wyryty jest w wapiennej skale ogromny bialy kon. Najlepiej widoczny jest z gory i znowu nikt nie wie kto go wyryl, zrywajac ziemie ze skalnego podloza - i dlaczego.

Na stronach towarzyszacych temu szkicowi zostalo zamieszczone 18 fotografii Stonehenge, zrobionych przez autora w roku 1974. Taka forma prezentacji wielu zdjec, zamiast wprost w tekscie, umozliwia szybsze ich ladowanie przez przegladarke (browser). Ponizej znajduje sie tylko ich zestaw w malym formacie, z ktorego mozna przejsc { click eg. "STONEHENGE 1" w ponizszej tabeli } do zdjec w pelnym formacie.
STONEHENGE |
|
|
|
|
STONEHENGE |
|
|
|
|
STONEHENGE |
|
|
|
|
STONEHENGE |
|
|
|
|
STONEHENGE |
|
|
Pamietam jednak dwa wrazenia. Jedno estetyczne. Byla to niezwykla pieknosc slonca ogladanego jako intensywne "skrawki" i promienie wylaniajace sie spoza Trilithonow. Drugie bylo wrazeniem ogromu tych megalitow, jakiejs pokory wobec determinacji ludzi, ktorzy 3500-4000 lat temu tutaj je przyciagneli i wzniesli, niezaleznie w jakim celu. Rowniez jednak i poczucie pokory bardziej ogolnej.
W maju roku 1974 nie widzialem byl jeszcze swiatyn greckich, meczetu w Cordobie, ani katerdry w Chartres; widzialem tylko katedry angielskie, w tym oszalamiajace ogromem romanskie-wczesnogotyckie katedry w Durham i Winchester. I wowczas, jednego dnia, obejrzalem katedre w Salisbury (znana z obrazow Johna Constable) i Stonehenge. Stonehenge jako nieporownywalnie starsze od tej katedry, budowane w zupelnie innych warunkach, uderzylo mnie jako pokonanie czegos niepokonywalnego. Samoistnie, jeszcze przed lektura uczonych ksiag o Stonehenge, pomyslalem sobie o potedze ludzkiego ducha, ktory nakazuje czlowiekowi siegac poza codziennosc, pokonywac niekonywalne czy to dla odczuwalnej, acz niezrozumialej, sily wyzszej, czy dla siegniecia wrecz poza wyobraznie.

I ciagle pytanie, na ktore szukam odpowiedzi: Skad bierze sie owa potega, moc ludzkiego ducha?

![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() | ||||