
Powiadano o nim, ze wygladal jak wielki czarny ptak.
Porownanie trafne, ale glowe tego ptaka
o nieco drapieznym profilu
lagodzily czarne skrzydla smutku.
Jadwiga Waydel-Dmochowska
Ewa Miodonska-Brookes we wstepie do przekladu (z francuskiego) obszernego wyboru z Mangghi Feliksa Jasienskiego z roku 1901 i fragmentow pozniejszej tzw. "polskiej Mangghi" napisala bardzo trafnie (1):
Niewielu sposrod gosci muzealnych sal Krakowa, ogladajac wystawione w nich dziela polskich malarzy (Malczewskiego, Wyspianskiego, Podkowinskiego, Pankiewicza, Wyczolkowskiego, Weissa, Boznanskiej, Slewinskiego, Stanislawskiego) ma swiadomosc, ze wiele z nich oglada dzieki dlugotrwalemu trudowi kolekcjonerskiemu jednego czlowieka, ze sa dluznikami jego pasji, wiedzy, spolecznikowskiej postawy, uporu, z jakim postanowil dac swiadectwo wielkosci sztuki polskiej swego czasu. Ale takze sztuki w najszerszym jej zasiegu czasowym i przedmiotowym. Swiadcza o tym nie tylko wspaniale zespoly grafiki polskiej i europejskiej od Rembrandta, przez Goye, Odilona Redona, Gaugina po rosyjskie plakaty z okresu rewolucji, czy zbiory rzemiosla ludowego i artystycznego. Szczegolnie wymowny w tej kolekcji jest jeden z najswietniejszych w Europie zespolow dziel sztuki japonskiej (w tym kilka tysiecy wspanialych drzeworytow), ktory stal sie donioslym doswiadczeniem artystycznym inspirujacym sztuke polskiego modernizmu i wlaczajacym ja w ogolnoeuropejskie przemiany na przelomie XIX i XX wieku.
Niewielu tez sposrod zainteresowanych sztuka i atmosfera kulturalna tej epoki pamieta i wiaze z jednym autorem dziesiatki tekstow publikowanych w wielu polskich czasopismach pomiedzy latami 1900 a 1930, podpisanych Felix, Globtrotter, Manggha, Szczesny Dolega lub po prostu Feliks Jasienski, tekstow wywolujacych wowczas bardzo silny rezonans aprobaty lub polemiki.Bardziej trwala niz pamiec o osobie i dzialalnosci wybitnego wspoltworcy polskiej kultury przelomu XIX i XX wieku wydaje sie wizja postaci oryginala, nawet dziwaka i prowokatora opinii publicznej, dajaca sie wpisac w barwny obraz minionych obyczajow i atmosfery fin-de-sieclowej, wizja bedaca wdziecznym materialem dla humorystycznego czy wrecz parodystycznego portretu Mlodej Polski i poczatkow II Rzeczpospolitej."
Urodzil sie 8 czerwca 1861 w Grzegorzewicach w zaborze rosyjskim, w zamoznej rodzinie ziemianskiej. Blyskotliwie inteligentny, ksztalcil sie w Warszawie, Dorpacie, Berlinie i Paryzu. Choroba oczu zmienila jego techniczne zainteresowania, zajal sie muzyka, literatura, historia sztuki.
Przez kilka lat mieszkal w Paryzu, podrozowal na Bliski Wschod, kilkakrotnie bywal w Londynie. W Paryzu znalazl sie pod silnym wplywem braci de Goncourt, wchlanial ich Dziennik a z nim ich poglady na sztuke. Stal sie bardzo krytyczny wobec europejskiej sztuki, dawnej i nowej. Z niezwykla artystyczna intuicja i pasja zbieral grafike europejska, Rembrandta, Dürera, Böcklina, a nade wszystko japonskie drzeworyty ukiyo-e, a takze wyroby z laki, brazy, ceramike, tkaniny, malowidla i militaria. Byl to bowiem w Europie okres wielkiego zainteresowania sztuka japonska, ktora pojawila sie na Zachodzie w polowie XIX wieku i wkrotce potem zaczela wywierac znaczny i trwaly wplyw na malarzy-impresjonistow. Jasienski wydawal w antykwariatach i na aukcjach prawie wszystkie, wcale nie male, fundusze otrzymywane z rodzinnego domu na nauke.
W roku 1889 Feliks Jasienski powrocil do Warszawy ze swoimi zbiorami w skrzyniach. Pod pseudominami "Felix," "Globtrotter" i "Manggha" publikowal krytyki literackie, muzyczne i malarskie. Zenon Przesmycki-"Miriam" zamieszczal je w slawnej Mlodopolskiej Chimerze. Jezdzil po Krolestwie Polskim i Galicji wyglaszal bezkompromisowe odczyty o modernistycznej sztuce, nie uznajace autorytetow. Przynioslo mu to niechec, drwiny, wrecz wrogosc wielu, ale rowniez i pewna popularnosc. W miejscu odczytow impromizowal wystawy swoich zbiorow, zas w redakcji Chimery mial stala kameralna wystawe, ktorej eksponaty zmienial co dwa tygodnie.
Zamieszkal w kamienicy na rogu Rynku i ul. sw. Jana. Jego rozrastajaca sie kolekcja byla imponujaca. Mieszkanie rychlo stalo sie celem pielgrzymek, z ktorymi Jasienski nie bardzo umial sobie poradzic.
Sciany byly niemal wytapetowane obrazami tworzacymi bogata i kompletna galerie wspolczesnego malarstwa polskiego. Wsrod pejzazow, kwiatow, martwych natur, oko natrafialo raz po raz na portrety gospodarza. (...) Ulubione obrazy wisialy w pokoju z widokiem na Rynek, gdzie zwykle siadywal Jasienski. Byly tam Labedzie w Ogrodzie Saskim w nocy i Portret Matki Pankiewicza i ow portret Magghi przy fortepianie [rowniez Pankiewicza]. (...) Obok tek zawierajacych drzeworyty japonskie z XVIII i XIX wieku i starsze, religijne, zlote na czarnym tle, staly teki z grafika francuska i polska. Trzeba bylo calych miesiecy, aby je przejrzec dokladnie. Najsilniej dzialaly na wyobraznie wszelkiego typu tkaniny wschodnie. Roznobarwne kimona z odpowiednimi wiazanymi w kunsztowne pukle szarfami, szlafroki, czyli chalaty bucharskie, przetykane srebrem i zlotem, waskie pasy tkanin dekoracyjnych, tworzace, gdy sie je zawiesilo na scianie, zaczarowany ogrod, pelen rajskich ptakow z czajacym sie niekiedy groznym smokiem. Ogromna kolekcja pasow sluckich, perskich, hinduskich, zydowskich, szale tyftykowe, stare szaty koscielne: ornaty, kapy, welony na kielichy. W calym mieszkaniu, na podlogach, na scianach mnostwo dywanow i kilimow wschodnich wysokiej klasy, roznorakich modlitewnikow. Z pulapu zwisaly mosiezne swieczniki zydowskie: holenderskie i polskie z gwiazdami i orlami, tak zwane "szabasniki," wszedzie mnostwo ksiazek. (2)
Feliks Jasienski, poprzez swoja kulturalno-artystyczna publicystyke, sarkastyczne, zjadliwe recenzje, krytyki i polemiki, a takze swoj mecenat i kolekcjonerstwo, istotnie wspoltworzyl atmosfere polskiej kultury okresu Mlodej Polski u zarania XX wieku. Mimo, ze przez wielu uwazany byl za nieobliczalnego i parodiowany (m.in. przez Boya-Zelenskiego), wycisnal na tej epoce wazne pietno, chociazby przez bezkompromisowa obrone idei "sztuka dla sztuki", propagowanie inspirujacej sztuki japonskiej, szydercza krytyke nie tylko drobnomieszczanskiej "dulszczyzny", ale wielu uznanych autorytetow, pogladow i schematow w kulturze polskiej i europejskiej. (To niezaleznie od tego, iz w ogole bylo niewielu europejskich malarzy i poetow, ktorych Jasienski uznawalby za godnych prawdziwego uznania.) Niezwykle ofiarna byla jego obrona schorowanego Stanislawa Wyspianskiego, w gruncie rzeczy zaszczutego przez polskie, szczegolnie krakowskie spoleczenstwo.
Jasienski krytycznie, wrecz drwiaco, odnosil sie do bardziej tradycyjnych malarzy tego okresu, ktorzy, ze wzgledu na ich latwa w odbiorze tematyke cieszyli sie powodzeniem u publicznosci. Przykladem Jan Styka, Fraciszek Zmurko, Alfred Wierusz-Kowalski. Jasienski nazywal ich "klusownikami sztuki."
W roku 1901 Feliks Jasienski wydal w Paryzu a wkrotce potem w Polsce ksiazke pt. Manggha napisana po francusku. Minelo 91 lat zanim ksiazka ta ukazala sie w polskim polskim przekladzie z bogatymi przypisami (1). Manggha stala sie podstawa autorytetu Feliksa Jasienskiego w polskich kregach artystycznych poczatkow XX wieku. Tytul ksiazki (a rownoczesnie swoj najbardziej znany pseudonim) Jasienski zaczerpnal z tytulu serii tomikow drzeworytniczych szkicow pejzazowych japonskiego artysty Katsushika Hokusai z lat 1820.-1830., ktore rownoczesnie byly swego rodzaju przewodnikami podrozy po owczesnej Japonii i udzielaly wskazowek jak postrzegac piekno. Francuski podtytul Mangghi Jasienskiego, "Promenades à travers le monde, l'art et les idées", podkreslal taki wlasnie sens podrozowania po swiecie - aby dostrzegac sztuke i idee.
Jasienski nie ceni prawie nikogo, do wszystkich odnosi sie niebywale krytycznie, wlaczajac malarzy takich jak Raphael czy Degas, lub myslicieli jak Prudhomme. Ceni jedynie Heinego, braci de Goncourt, Lwa Tolstoja i malarza Williama Turnera, a i tych dwu ostatnich z rezerwa. Drwi z francuskiej arystokracji. Szuka piekna w swiecie i znajduje je w naturze i poetyckosci pejzazu, szczegolnie w sztuce japonskiej. Nie podoba mu sie Paryz i Londyn, zachwyca sie Chartres.
Na bazie procesu Dreyfussa snuje silnie antysemickie watki, chociaz sam byl z rodziny niegdys zydowskiej. Z drugiej strony jego opis Sciany Placzu w Jerozolimie uderza zrozumieniem szczegolnosci owego miejsca.
Poza wlasnymi rozwazaniami autora, Manggha zawiera m. in. krotkie krytyczne szkice o kilku pisarzach francuskich, o National Gallery i Tate Gallery w Londynie, rozne, zwykle dziwaczne, cytaty z pamietnikow i listow innych (glownie Francuzow), glosy prawdziwych reprezentantow zycia umyslowego i odautorskich postaci fikcyjnych, ciekawostki i aforyzmy. Jest to istne "silva rerum", gatunek dotad modny. Ksiazka staje sie wiec wielowarstwowym wieloglosem, chociaz skomponowanym dosyc tendencyjnie.
Jasienski ma pretensje do prawie wszystkich, chodzi mu glownie o ich niezrozumienie sztuki i niewrazliwosc na piekno. Ostro krytykuje prawie wszystkich i wszystko, poza sztuka japonska. Nie przebiera w okresleniach.
Wiele z tych spraw jest juz od dawna zapomnianych; stad Manggha jest ksiazka dzisiaj trudna do czytania i miejscami irytujaca.
Druga Manggha, (tzw. polska) byla drukowana w odcinkach w Miesieczniku Literackim i Artystycznym z 1911 roku. Rozni sie od obszerniejszej pierwszej francuskiej wieksza zwartoscia tematyczna. Dominuja w niej trzy watki: atak na polskie koltunstwo i prostactwo szczegolnie w odbiorze nowej sztuki oraz zal nad zmarnowaniem talentu malarsko-dekoracyjnego Stanislawa Wyspianskiego (wedlug Jasienskiego w wyniku polskiego - krakowskiego koltunstwa; stad niezwykly krytyzm Jasienskiego wobec spoleczenstwa) oraz apoteoza sztuki japonskiej.
Centrum "Manggha" w Krakowie powstalo w roku 1994 z inicjatywy Andrzeja Wajdy i Krystyny Zachwatowicz, dzieki Ich hojnosci (w roku 1987 Andrzej Wajda wystapil z projektem stworzenia tego Centrum przeznaczajac na jego rzecz otrzymana Nagrode Kyoto) i energii, a takze dzieki pomocy japonskiej Fundacji Kyoto-Krakow, ktora zdolala pozyskac w Japonii wiekszosc srodkow potrzebnych na ten cel oraz dzieki poparciu wladz polskich i miasta Krakowa. (AMK)

![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() | ||||