
|
Wychodzisz z moich oczu rozebrana szorstkie muszle kolan z różowym środkiem otwierają się w nocy białe skrzydło pachwina anioła zamyka się powoli i słona rosa miłości pokrywa skórę |

|
Jak dobrze Mogę zbierać jagody w lesie myślałem nie ma lasu i jagód. Jak dobrze Mogę leżeć w cieniu drzewa myślałem drzewa już nie dają cienia. Jak dobrze Jestem z tobą tak mi serce bije myślałem człowiek nie ma serca. |

![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() | ||||