"COKOLWIEK ROBI, ROBI TO DOBRZE"





ANDRZEJ KOBOS
HALINA CHROSTOWSKA
STANISLAW FIJALKOWSKI
ADAM HAUPT
ANDRZEJ JAN WROBLEWSKI



Ryszard Otreba


Andrzej Kobos:

Ryszard Otreba urodzil sie w roku 1932 w Suszcu kolo Pszczyny. Ojciec jego byl lesniczym lasow ksiazat pszczynskich. W 1943 roku oboje rodzice Ryszarda, dwie siostry i dwoch braci zostali wywiezieni do obozu w Oswiecimiu, gdzie zgineli ojciec, dwoch braci i szwagier. Ryszard, jego siostra Klara i brat Stanislaw wychowywali sie najpierw u rodziny, a w latach 1949-1953 Ryszard przebywal w domu dziecka w Bielsku-Bialej. W roku 1953 ukonczyl Liceum Technik Plastycznych w Bielsku-Bialej.

Stad, oczywiscie, bardzo wczesnie pojawil sie martyrologiczny, oswiecimski nurt graficznej tworczosci Ryszarda Otreby.

W latach 1953-1959 studiowal w Akademii Sztuk Pieknych w Krakowie na Wydziale Architektury Wnetrz. Jego profesorami byli Jan Krug, Marian Sigmund, Zbigniew Chudzikiewicz, Waclaw Taranczewski i Zbigniew Solawa.

(Po latach, z duzym wzruszeniem Profesor Otreba dowiedzial sie ode mnie, ze Jan Krug (1907-1989) byl serdecznym przyjacielem mojego ojca od okolo 1930 roku, a pozniej byl jednym z moich mentorow.)

W roku 1956 Ryszard zaczal dodatkowo studiowac grafike w pracowni Profesora Mieczyslawa Wejmana. W dwa lata po studiach zostal pracownikiem naukowym Akademii Sztuk Pieknych i zajal sie projektowaniem "form przemyslowych." Wraz z Andrzejem Pawlowskim zaprojektowal m. in. ksztalty maszyn do szycia i obrabiarek. Byl wspolautorem znakow BHP oraz kompleksowej identyfikacji wizualnej przetworow owocowo-warzywnych firmy "Krakus".

Obok "form przemyslowych" i graficznego projektowania komunikacji wizualnej uprawia grafike artystyczna. Posluguje sie technika gipsorytu, w ktorej plyta do rytowania jest plyta gipsowa. (O tej technice wspomniane jest tutaj nieco w pozostalych artykulach o Ryszardzie Otrebie.)

W latach 1966-1967 przebywal w Pratt Institute w Brooklyn, NY, jako stypendysta US State Department. Nazwisko jego stalo sie znane wsrod grafikow amerykanskich. W przeciagu nastepnych lat jego prace znalazly sie w stalych ekspozycjach m. in. w The Solomon R. Guggenheim Museum i Museum of Modern Art w Nowym Jorku, w The Library of Congress i The Smithonian Institution w Waszyngtonie, w Philadelphia Museum of Art, w Museum of Fine Arts w Bostonie i w The Art Institute of Chicago. Z kilku innych wielkich muzeow, ktore permanentnie eksponuja jego prace wymienie National Museum w Sztockholmie, Bibliothéque National w Paryzu, Tate Gallery i Victoria and Albert Museum w Londynie, Australian National Gallery, National Museum of Modern Art w Tokio i Graphische Sammlung Albertina w Wiedniu.

W roku 1968 zostal kierownikiem Katedry Komunikacji Wizualnej na Wydziale Form Przemyslowych w krakowskiej ASP. W roku 1980 nadano mu tytul profesora nadzwyczajnego, a w roku 1989 profesora zwyczajnego. Byl Dziekanem Wydzialu Form Przemyslowych oraz Prorektorem Akademii Sztuk Pieknych w Krakowie. Przez cztery semestry wykladal w Sydney College of Arts w Australii, a przez przez jeden semestr w University of Connecticut, Storrs, CT, oraz w Rhode Island School of Design, Providence, RI.

W latach 1961-1999 mial 60 indywidualnych wystaw grafiki i rysunku lub form przemyslowych w Polsce i zagranica. Wystawial swoje prace na okolo 400 wystawach zbiorowych, w tym 240 miedzynarodowych wystawach grafiki, rysunku i plakatu. Jest autorem znanych plakatow, m. in.: Miesiac Pamieci Narodowej (1980) (oswiecimskich w tematyce) oraz Dni Muzyki Organowej (1977 i 1978) i Krakowski Festiwal Sztuki (1994).


Ryszard Otreba: Miesiac Pamieci Narodowej, plakat

W roku 1979 byl projektantem ekspozycji slynnej wystawy Polakow portret wlasny. Projektowal katalogi kilku wystaw sztuki, m. in. malarstwa Chagalla w Muzeum Narodowym w Krakowie w roku 1997. Od roku 1988 jest czlonkiem Fundacji Kyoto-Krakow Andrzeja Wajdy i Krystyny Zachwatowicz. Wspolpracowal przy tworzeniu obrazu wizualnego Centrum Sztuki i Techniki Japonskiej Manggha w Krakowie, z ktorym nadal wspolpracuje jako projektant drukow graficznych.

Jest czlonkiem wielu miedzynarodowych stowarzyszen projektantow grafiki. Przez wiele lat byl wiceprzewodniczacym, a pozniej przewodniczacym Komitetu Organizacyjnego Miedzynarodowego Biennale Grafiki w Krakowie. Byl czlonkiem jury wielu miedzynarodowych wystaw grafiki i wykladowca na licznych miedzynarodowych sympozjach.

W pazdzierniku 1997 bral udzial w miedzynarodowym sympozjum grafiki Sightlines w University of Alberta i w wystawie w Lattitude 53 Gallery w Edmonton, AB. Dyskutowalem z nim wowczas m. in. o Zwojach, ktorych pierwszy numer ukazal sie w Internecie kilka tygodni wczesniej. Ryszard udzielil mi wtedy kilku cennych rad co do oprawy graficznej Zwojow.


Ryszard Otreba: urzeczywistnienie II, 1999

Publikujac w biezacym numerze Zwojow kilka tekstow o tworczosci Ryszarda Otreby, ograniczam sie tresciowo i ilustracyjnie do jego grafiki i rysunkow, bowiem wlasnie te dwa rodzaje tworczosci artysty sa najznakomitsze. Ze jest wlasnie tak - niech zaswiadcza fragmenty kilku recenzji znanych krytykow i artystow grafikow. (*)


* * *


Halina Chrostowska:

Pisze Athalstein Ingolfsson [norweski krytyk artystyczny]:
...Mozna kontynuowac dyskusje nad formalnymi aspektami sztuki Otreby, ale to tylko czesc drogi do zrozumienia jego tworczosci: do jej "polskiego charakteru." Wydaje mi sie, ze polska grafika kultywuje specjalny rodzaj ekspresjonizmu: dramatycznego, obfitujacego w brutalne kontrasty, o ponurej atmosferze i czesto fantastycznych, nawet groteskowych tonach. Musi to byc z pewnoscia odbiciem cierpienia polskiego narodu w tym stuleciu (i wczesniej), szczegolnie w latach wojny. Byloby to nienaturalne, gdyby przezycia te nie ujawnily sie we wspolczesnej sztuce polskiej - one to wzbogacaja ja o ten impuls tworczy, ktorego brak w sztuce innych europejskich krajow, sztuce idacej w kierunku, jak sie wydaje, suchych eksperymentow technicznych. Grafiki Otreby sa pelne elementarnych kontrastow, swiatel i cieni, tworzenia i destrukcji. Lecz kiedy swiadomosc powoduje ciagle ich powroty do "wczorajszych" potwornosci, chocby w sposob metaforyczny, prace Otreby wychodza poza tragedie i przedstawiaja postawe, za ktorej zrodlo mozna uznac tradycje polnocnego romantyzmu takich artystow jak Friedrich, van Gogh i Munch. Jego "znaki" okazuja sie byc utrwalonymi symbolami swiata ducha i sublimacji: kola, monolity, plomienie. Tak wiec Otreba wznosi sie ponad surowa rzeczywistosc i tryumfalnie potwierdza swoja wiare w tworczy charakter czlowieka - ktora to cecha pomagala czlowiekowi przetrwac wieki cierpienia. W tym wlasnie widze stala aktualnosc grafik Ryszarda Otreby i uwazam je za jedne z najbardziej zadawalajacych pod wzgledem estetycznym struktur, stworzonych przez artystow grafikow dzisiejszej Europy".


Ryszard Otreba jest artysta oryginalnym. Autorstwo jego dziel wydaje sie zawsze oczywiste, podatne identyfikacji dzieki niepowtarzalnosci zapisu artystycznego.

Stalej sublimacji podlegaja prace Otreby. Polega to na odrzuceniu wszystkiego co zbedne, co stanowi niepotrzebny balast macacy klarownosc przekazu, jego logike i matematyczna przejrzystosc w ustawicznym dazeniu artysty do stworzenia maksymalnie czystego, syntetycznego znaku-slowa-klucza. Otreba zachowuje niektore zastane slowa-klucze, odrzuca te, ktore wytracily dla niego sens, tworzy zupelnie nowe. Redukuje zestaw pojec abstrakcyjnych i symboli dotyczacych natury, ale zachowuje i wzbogaca slownictwo obecnosci czlowieka w swiecie. Zestaw pojec, jakie zawiera grafika i rysunek Otreby, jest nastepstwem trwalej pamieci rzeczy i spraw minionych, jak i pojawienia sie dzis nowych sfer dzialania czlowieka i narastajacej wciaz zmiennej rzeczywistosci. Pamietamy jeszcze z dziecinstwa takie liryki i dramaty, w ktorych niektore slowa i intonacje pelne sa ukrytych znaczen, w ktorych obraz staje sie symbolem osobistym, wylacznie subiektywnym. Jednoczesnie przeciez istniejemy i rozwijamy sie pod cisnieniem atmosfery dnia dzisiejszego. Nowym slowom, ktore moglyby te wartosci wyrazic, nadaja znaczenie nowe struktury. Chodzi tu raczej o zestaw slow o tresci osobistej, opisujacy subiektywny stosunek artysty do tworzywa. Slowa najpelniej subiektywne sa slowami "konstruktywnymi." One to tworza nowa poetyke, w ktorej formy nabieraja wartosci wlasnie dlatego, ze sa dzielem swiadomego artysty.


Ryszard Otreba: zblizenie, 1975

Prawda jest, ze Otreba buduje abstrakcyjny, geometryzujacy znak - za ktorego posrednictwem chce najbardziej bezposrednio i skrotowo komunikowac sie z odbiorca. Prawda jest rowniez, ze ta syntetyczna forma Otreby ma takze inny wymiar i zawartosc: wyraza klimat i tendencje romantyczne, wprowadzajace nowy porzadek, w ktorym kult natury i uczucia odnajduja wlasna, szczegolna ekspresje. Wydaje mi sie, ze silne napiecie wyczuwalne w pracach Otreby przenika i laczy oba dukty, ktore ujawnia jego tworczosc: abstrakcje geometryczne i romantyczna ekspresje, pozornie tylko przeciwstawne, w rzeczywistosci Otreby - laczne i dopelniajace sie wzajemnie. Obraz jest oszczedny i silny, posiada szczegolna energie, dojrzala klarownosc, ktora eliminuje kazdy zbedny punkt, kazda niepotrzebna kreske, jesliby miala miec ledwie funkcje ornamentu, nie zas zdolnosc konstruowania skali napiec emocjonalnych w surowej architekturze obrazu.

Ryszard Otreba obok rysunku uprawia grafike. Wybral dla swoich potrzeb technike gipsorytu, a wiec tworzywo kruche i czule, podatne kazdemu zranieniu. Dyktuje wiec koniecznosc, z gory niejako podejmowanych decyzji w kreowaniu obrazu, zaprogramowania go w wyobrazni, bo slad dluta jest przeciez nieodwracalny. Lecz i w tym, uprawianym przez Otrebe procesie metoda odejmowania czerni na rzecz bieli - jest tylez matematycznej kalkulacji, co gry intuicji i spontanicznego dzialania.

W gipsorytach Otreby jednolite plaszczyzny czerni i bieli zapewniaja rownowage kompozycji, konkuruja z rysunkiem, ktory przejmuje funkcje narracyjne. Geste, rownolegle linie ukladaja sie w szerokie pasma - reguluja przeplyw swiatla i podkreslaja wieloplanowa strukture kompozycji. Rysunek jest precyzyjny, geometryczny, ale tez i ekspresyjnie gietki, pulsujacy zmiennym natezeniem i rytmem. Czujemy oddech konceptualisty, ale i romantyka wrazliwego na rzeczywistosc.

Sztuka Ryszarda Otreby zmierza ku abstrakcji. W jego tworczosci wiecej jest jednak niepokoju niz dobrego samopoczucia i pedantycznego cyzelowania formy. Jesli ktos zostal uwiedziony elegancja aksamitnej czerni i nienaganna rownowaga kompozycji tych prac, niech zwroci uwage na rysunek. Jak bowiem interpretowac - przy aspiracjach ku doskonalosci - zaklocenia jego rytmu, erozje, zanikanie, spekania calych powierzchni.


* * *


Stanislaw Fijalkowski:

Graficzna tworczosc Ryszarda Otreby cechuje powaga i skupienie, rygor intelektualny, prostota srodkow, perfekcjonizm wykonania. Sa to cechy wspolne dla jego grafik i jego prac projektowych. Nie zostaly jednak zatarte glebokie roznice wystepujace w sposobie funkcjonowania znaku graficznego w obu dyscyplinach. O ile znak w projektach sztuki uzytkowej jest komunikatem i ma na celu mozliwie jednoznaczne przekazanie znaczenia, to formie graficznej w sztuce czystej przypisana jest funkcja wyrazania; znak zmierza do poruszenia wyobrazni i umozliwia przez swa wieloznacznosc wprowadzenie wielu mozliwosci interpretacyjnych. Jest to niezbedne dla emocjonalnego zaangazowania sie ogladajacego i odniesienie znaczen do tresci ze wzgledow osobistych waznych, ujawnienie nieswiadomych nieraz pragnien, skrystalizowanie wlasnych postaw, dazen i intuicji. Otreba doskonale odroznia te dwie istotnie rozniace sie funkcje znaku i wynikajace stad dla obu dziedzin konsekwencje.


Ryszard Otreba: destrukcja znaku, 1989

Cokolwiek Ryszard Otreba robi, robi to dobrze, panujac nad celami i srodkami dzialania. Jest to bardzo powazny artysta, ktory doszedl do nowych oryginalnych i smialych rozwiazan. Jego prace sa bezspornym swiadectwem wybitnego talentu oraz ogromnego zaangazowania intelektualnego i uczuciowego w uprawiane dziedziny tworczosci.


* * *


Adam Haupt:

Jak to bywa z tworcami o wyjatkowych uzdolnieniach, Ryszard Otreba zadziwia rozpietoscia zainteresowan: malarstwo, rysunek, grafika warsztatowa, gipsoryty, komunikacja wizualna, wzornictwo przemyslowe... W kazdej z tych dziedzin ma liczace sie osiagniecia. W kazdej z tych dziedzin manifestuja sie tez charakterystyczne dla jego tworczosci cechy: precyzja, uderzajaca klarownosc, oszczednosc srodkow. Sa one swiadectwem tryumfu artysty nad materia, nad tworzywem, dowodem jego dojrzalosci i panowania nad srodkami dla uzyskania nadrzednego celu. Ten pelen uroku poetyckiego artysta uwaza przeciez - co moze byc zaskoczeniem - ze "wszystko musi byc z gory przewidziane w mysli, zanim bedzie moglo byc zobaczone okiem." Jest to deklaracja projektanta, ktora tlumaczy zapal i dociekliwosc, z jaka obok tworczosci prowadzi badania naukowe nad sposobem, w jaki znaki graficzne wplywaja na zachowanie odbiorcy.


* * *


Andrzej Jan Wroblewski:

Otreba osiagnal mistrzowski poziom tworczosci. Nurt tworczosci graficznej zaowocowal piekna forma gipsorytow. Otreba odkryl i udoskonalil calkowicie nowe mozliwosci warsztatu graficznego, uzyskujac ogromna sile ekspresji i szlachetnosc rysunku. Operujac szerokimi plaszczyznami finezyjnych faktur, uzyskuje niespotykane wrazenie rozedrgania swiatel i wielkich dramatycznych napiec miedzy kontrastujacymi powierzchniami. Grafiki Otreby zyskaly wielkie uznanie w kraju i na miedzynarodowym forum wspolczesnej grafiki i rysunku.




(*)  Ryszard Otreba - grafika i rysunek / prints and drawings. Katalog wystawy.
        Red. naukowy Zofia Golubiew. Cykl "Graficy z Krakowa". Muzeum Narodowe w Krakowie, 1999.







Copyright © 1997-2000 Zwoje