JOANNA POLLAKOWNA






STOSUNKI ZE SWIATEM


Nie jadam, co pewnie jest bledem;
bo swiat
trzeba wchlaniac
smak wiatru oceniac i szorstkosc,
wietrzyc zapach muzyki,
kiedy smuzka waska
posrod lisci i zielska zzolklego sie przedzie.


Przylegac: reka slaba i spierzchnieta
do rzyska, zwirowiska
kolczastosci jezyn.
Modlitwa - do swiatla drzacego.
I przezyc
spokojnie     o d r y w a n i e
gdy swiat - juz odjeto.








Copyright © 1997-2000 Zwoje