

Przyszedlem na swiat, ktorym rzadzily wielkie imperia: Austro-Wegry, Rosja, Niemcy, Wielka Brytania i Francja. Wiekszosc tego swiata byla kolonia Europy. Polski nie bylo na mapie. Moi rodzice, z racji zamieszkania w Warszawie, byli obywatelami carskiej Rosji. Witajac w sylwestra rok, w ktorym sie urodzilem, nie wyobrazali sobie, ze w piec lat pozniej beda obchodzili Nowy Rok w odrodzonej Polsce. Podobnie jak ja, gdy witalem rok kleski jaltanskiej, nie snilem nawet, ze dozyje powrotu Polski wyzwolonej bezkrwawo wlasnymi silami.
Dwa najwieksze wyczyny w naszej historii wydarzyly sie w ciagu mego zycia. Pierwszym bylo odbudowanie panstwowosci na zgliszczach kraju, doszczetnie zdewastowanego przez wojne, scalenie dzielnic rozbiorowych i wyrabanie granic sila orezna oraz sztuka dyplomacji. Drugim - to wszystko, czego kolejne rzady i samo spoleczenstwo dokonalo w ciagu ostatnich dziesieciu lat.
Druga Rzeczpospolita zbyt malo miala czasu, by podniesc kraj z nedzy i spolecznych dysproporcji. Dzieki Eugeniuszowi Kwiatkowskiemu zdolala jednak uniezaleznic sie gospodarczo od Niemiec przez budowe Gdyni, rozwoj zeglugi handlowej i wyprowadzenie Polski na rynki swiatowe. W ostatnich latach przed wojna uprzemyslowienie kraju poczynilo znaczne postepy.
Pomimo swego karlowatego potencjalu gospodarczego i obronnego, Polska trzykrotnie w mijajacym wieku wplynela na losy swiata: Po pierwsze - uratowala w 1920 r. Europe przed zalewem bolszewickim. Po drugie - stawiajac w roku 1939 beznadziejny opor miazdzacej przewadze wroga, zmusila swoich sojusznikow do wypowiedzenia przez nich wojny Niemcom hitlerowskim. I po trzecie - kiedy zwyciestwo "Solidarnosci" wyzwolilo lancuch wydarzen, ktory doprowadzil do zwyciestwa demokracji w zimnej wojnie.
Polskie osiagniecia w XX wieku wywalczyly pokolenia, ktore wychowaly sie pod wplywem patriotycznej literatury z konca poprzedniego stulecia. Trylogia Sienkiewicza rozpalila romantyczny patriotyzm, ktory objawil sie w gotowosci do walki i ofiar nie znajacych granic. Spoleczenstwo, ktore ogladalem, okazywalo zarowno wielkosc, jak i malosc. Wielkosc, bo w chwilach najwiekszych klesk nie tracilo nadziei i woli walki. Malosc, gdy dochodzilo do atawistycznych przerostow indywidualizmu i prywaty, stawiajacych interes wlasny ponad dobro ogolu.
W pierwszych latach II Rzeczypospolitej nastapil nawrot do sejmokracji i niebezpiecznego oslabienia wladzy wykonawczej. Fala nacjonalizmu, antysemityzm, bardziej halasliwy niz okrutny, fatalna polityka wobec mniejszosci narodowych, dyktatura sanacji, uwiezienie przywodcow opozycji w twierdzy brzeskiej, oboz koncentracyjny w Berezie Kartuskiej oraz udzial w rozbiorze Czechoslowacji przez zajecie Slaska Cieszynskiego - zniszczyly wyidealizowany w XIX wieku obraz szlachetnej Polski walczacej o wolnosc i sprawiedliwosc dla siebie i dla innych. Nacjonalizm spychal na plan dalszy rozwiazywanie polskich problemow spolecznych.
Z wszystkich tych nieszczesc i tragedii wylonilo sie w koncu stulecia panstwo bardziej zwarte w swym ksztalcie geograficznym i etnicznym, silniejsze w sensie potencjalu gospodarczego niz w czasach mojej mlodosci. Trzecia Rzeczpospolita doprowadzila do historycznego pojednania z sasiadami, przywrocila prawa mniejszosci narodowych. Polska pod oslona NATO jest bezpieczniejsza niz kiedykolwiek w przeszlosci.
Latwiej jest analizowac przeszlosc, anizeli przewidywac przyszlosc. Chyba najlepsza metoda przewidywania jest wybor sposrod wszystkich mozliwych scenariuszy najbardziej pomyslnego i najgorszego wariantu.
Scenariusz niepomyslny: rywalizacja i konflikty miedzy Unia Europejska i Stanami Zjednoczonymi wyzwalaja amerykanski izolacjonizm. NATO ulega oslabieniu i traci swoj wplyw odstraszajacy. W Niemczech odradza sie dazenie do hegemonii gospodarczej i politycznej nad kontynentem. Imperialistyczna elita rosyjska usiluje pod odstraszajaca oslona swego arsenalu nuklearnego odzyskiwac dominacje nad sasiadami. Opor spoleczny w Polsce uniemozliwia doprowadzenie do pomyslnego konca przebudowy gospodarczej i przystapienie do wspolnego rynku. Kraj pograza sie w zastoju, pozostajac coraz bardziej w tyle za Europa i oddalajac sie od niej.
Scenariusz pomyslny: obecny uklad miedzynarodowy zostaje utrwalony. Obecnosc potegi amerykanskiej w Europie zapobiega konfliktom i stwarza przeciwwage dla rosnacego potencjalu Niemiec. Doprowadzenie do konca procesu rozszerzania NATO blokuje skutecznie rosyjskie dazenia do odbudowy imperium i kontroli nad sasiadami. Nasz rejon przestaje byc ogniskiem zapalnym. Potencjalne zrodla konfliktow ulegaja przesunieciu w rejony Bliskiego i Dalekiego Wschodu. Przystapienie do Unii Europejskiej otwiera przed Polska najwiekszy w swiecie rynek zbytu i zapewnia pomoc w wydobyciu kraju z trwajacego ciagle nizu oraz szanse podniesienia warunkow bytowych do poziomu Europy Zachodniej. Udaje sie przelamac opor interesow partykularnych i doprowadzic do konca reformy gospodarcze i zlikwidowac pozostalosci gospodarki socjalistycznej. Sukces przebudowy gospodarczej i bezpieczenstwo panstwa zapewnia rosnacy doplyw kapitalu inwestycyjnego, ktory umozliwia dalszy wzrost dochodu spolecznego, zatrudnienia i zwiekszenie wplywow skarbowych.
Oba te skrajne warianty mieszcza sie w granicach mozliwosci, ale istnieja wszelkie podstawy, by Polska patrzyla w swoja przyszlosc z optymizmem i ufnoscia. Bardziej realne sa te zagrozenia, jakie Polska bedzie musiala dzielic w nowym stuleciu z cala ludzkoscia.
Porownalem juz kiedys postep ludzkiej wiedzy i techniki do pociagu bez maszynisty, pedzacego z coraz wiekszym przyspieszeniem. Jego skutki uboczne wymykaja sie spod wszelkiej kontroli. Ktoz moze ocenic, na przyklad, jakie beda dlugofalowe skutki zastapienia wplywu na dzieci pracujacych rodzicow przez komercyjna telewizje. To, oczywiscie, tylko pierwszy z brzegu przyklad. Wystarczy ograniczyc sie do jednego zaledwie aspektu: produktem postepu technicznego sa coraz straszliwsze narzedzia masowego niszczenia i zaglady. Oblicza sie, ze w ciagu obu wojen swiatowych i w wojnach domowych zginelo co najmniej 36 mln ludzi. Jesli dodac do tej listy ofiary ludobojstwa, dokonanego przez rezim hitlerowski i sowiecki, Japonie, Chiny, Mao Tse-tunga, Czerwonych Khmerow, liczba ta urasta do 170 milionow. Bylo to najbardziej krwawe stulecie w dziejach ludzkosci. W XXI wieku dojdzie najprawdopodobniej do dalszego udoskonalenia rozprzestrzeniania sie takich instrumentow masowego zniszczenia, jak bronie nuklearne, bakteriologiczne i chemiczne. Srodki masowej zaglady moga znalezc sie nie tylko w rekach zbrodniczych rezimow, ale takze terrorystycznych grup i jednostek. Duzy zasobnik antraksu zniszczyc moze Nowy Jork, Moskwe albo Tokio. Kilka funtow pudru, zawierajacego zarazki dzumy albo wirus Ebola moze spowodowac katastrofe w skali kilku milionow ludzi. Apokaliptyczna wizja Nostradamusa przestaje byc fantazja. Niekontrolowany postep techniczny i jego nieprzewidywalne nastepstwa niosa zagrozenia dla calej ludzkosci.
Geniusz czlowieka, stworzonego na obraz i podobienstwo Boga, wkrada sie coraz glebiej w tajemnice swego Stworcy. Czy umysl ludzki znajdzie zawczasu srodki i sposoby zapobiegania grozacym niebezpieczenstwom?
Pierwodruk: Plus Minus, 3/2000, Warszawa 22 stycznia 2000

![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() | ||||