"APHILOMMEN"






MIESZKANCY ATLANTYDY


Caly swiat zostal stworzony dla nas.

Dla nas Sumerowie budowali swoje miasta.
Grecy rzezbili w sloncu posagi Ateny.
Egipscy kaplani ukrywali tajemnice gwiazd.
Medrcy Izraela czytali Ksiege Rodzaju.
Safona pisala swoj najpiekniejszy, zagubiony wiersz.

Dla nas odkryto ogien
I malowano wymarle zwierzeta
Na scianach zielonych jaskin.

Dla ciebie i dla mnie ukrywano dzieci w dziuplach drzew,
Gdy nadplywaly lodzie Wikingow.
Dla ciebie umieral Spartakus
I rodzil sie nastepca tronu.

Takze dla nas przez lata robili to, o czym nie wiemy,
Ci, ktorych nigdy nie poznamy.
Ktorym spalono ksiegi i rozbito gliniane naczynia.
Ich imiona sa na kamiennych plytach
Pod dnem oceanu.
A oni drgaja w wodzie drobnym planktonem
Wsrod cytrynowych ryb.

Inni zmienili sie w zielen, piasek i wiatr
Lataja wazka nad woda.
Gasza jesiennym kurzem ostatnie ogniska.
Czerwonym piaskiem zasypuja nory lisow.
Wyginaja sie czubkami palm, liscmi debow i brzoz.

W najblizszych i najdalszych miejscach,
W ktorych nas jeszcze nie bylo,
Przegladaja sie w twoich oczach.
Tocza sie kula
Niewymiernej liczby "pi".

I pisza w nas wiersze o sobie i o nas,

Mieszkancach wszystkich
Atlantyd.







Copyright © 1997-2000 Zwoje