
|
Caly swiat zostal stworzony dla nas. Dla nas Sumerowie budowali swoje miasta. Grecy rzezbili w sloncu posagi Ateny. Egipscy kaplani ukrywali tajemnice gwiazd. Medrcy Izraela czytali Ksiege Rodzaju. Safona pisala swoj najpiekniejszy, zagubiony wiersz. Dla nas odkryto ogien I malowano wymarle zwierzeta Na scianach zielonych jaskin. Dla ciebie i dla mnie ukrywano dzieci w dziuplach drzew, Gdy nadplywaly lodzie Wikingow. Dla ciebie umieral Spartakus I rodzil sie nastepca tronu. Takze dla nas przez lata robili to, o czym nie wiemy, Ci, ktorych nigdy nie poznamy. Ktorym spalono ksiegi i rozbito gliniane naczynia. Ich imiona sa na kamiennych plytach Pod dnem oceanu. A oni drgaja w wodzie drobnym planktonem Wsrod cytrynowych ryb. Inni zmienili sie w zielen, piasek i wiatr Lataja wazka nad woda. Gasza jesiennym kurzem ostatnie ogniska. Czerwonym piaskiem zasypuja nory lisow. Wyginaja sie czubkami palm, liscmi debow i brzoz. W najblizszych i najdalszych miejscach, W ktorych nas jeszcze nie bylo, Przegladaja sie w twoich oczach. Tocza sie kula Niewymiernej liczby "pi". I pisza w nas wiersze o sobie i o nas, Mieszkancach wszystkich Atlantyd. |

![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() | ||||