JOANNA POLLAKÓWNA





PROCH


Jakże ty wszystko trwonisz, niedbała pamięci !
Gmachy, obrazy, w szarawej zamieci
ciągną się za mną, jak kurzawa senna.
I wyczytanych myśli pył osiada suchy
i przeżytego życia sypią się okruchy...
- To właśnie proch jest, w który się przemieniam.

marzec 99








Copyright © 1997-2007 Zwoje