
|
Jakże ty wszystko trwonisz, niedbała pamięci ! Gmachy, obrazy, w szarawej zamieci ciągną się za mną, jak kurzawa senna. I wyczytanych myśli pył osiada suchy i przeżytego życia sypią się okruchy... - To właśnie proch jest, w który się przemieniam. marzec 99 |

![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() | ||||