
|
Po jednej stronie swiat po drugiej ludzie i bogowie, Swiat jest nieugiety, nieublagany, obojetny. To kamien, o ktory, biegnac boso, raniles wielki palec stopy. Ludzie i bogowie sa w ciaglym ruchu winy i przebaczenia. Ich cieple gardla wymawiaja slowa przeklenstw i blogoslawienstw. Sa slabi, zmienni, oczekujacy jedni od drugich pomocy. Milosci ludzi i bogow sa stale zagrozone mozliwoscia utraty. Ich stroje, maski i koturny dowodza, ze nie chca oni zostac w porzadku Natury. Zarazem smiertelni i niesmiertelni, mieszkaja we wlasnej krainie wysoko nad swiatem. Nie zapominajcie, wy, ktorzy jestescie ludzmi albo bogami, jaka czesc wam sie nalezy od slonc i galaktyk swiata. 1999 |


![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() | ||||