

|
Jeżeli obrazy co nawiedziły nasz superteleskop szły pięć dziewięć i dwanaście miliardów lat świetlnych to znaczy że minęło tyle tych lat zanim je ujrzeliśmy że widzimy gwiazdy sprzed miliardów lat świetlnych i gwiazdy których nie ma od miliardów lat (świetlnych) i że widzimy przeszłość że siedzimy na niezauważalnym prochu marnym wydalonym na miliardy lat świetlnych w przyszłość i że na dalszej mecie jedynym czasem jest ciemność mierzona światłem miliardów lat których nie ma |

|
Ma rację Platon jesteśmy na teleekranie maskami i głosami misterium z morałem znanym kliszami i mikrokliszami cieni w których znikamy złudzeniem w komputerze świadczą o tym wzorzyste wzory kryształów i aminokwasów gdzie przewidziane są błędy i wady oraz przypadki które nas wybierają i które my wybieramy ma rację i wszystko się zgadza w równaniach i przewidywaniach z wyjątkiem bólu którego być nie powinno u nietykalnych pozorów i cieni a który jest dotkliwy z tomu Rysuję w pamięci,
|

![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() | ||||