Publikujemy ostatni odcinek eseju Mariana Pankowskiego o poezji Boleslawa Lesmiana. Pierwszy odcinek ukazal sie w Zwojach 1/14, 1999, a drugi w Zwojach 2/15, 1999.




LESMIAN
BUNT POETY PRZECIWKO GRANICOM   (III)

Estetyka Lesmiana





MARIAN PANKOWSKI


Bunt przeciw spoleczenstwu, bunt przeciw temu, co poeta uwazal za niesluszne wyroki Boze, czy drastycznie i tragicznie ukazana niewolnosc czlowieka w obliczu zmyslow - kazdym z tych gestow Lesmian wybijal sie ze zbiorowosci, szukal dla siebie wyjatkowego miejsca, roscil sobie wyjatkowe prawa.

Do opisanych objawow odziedziczonego po romantykach i Nietzschem indywidualizmu, nalezy dodac gest najwazniejszy: stworzenie wlasnego jezyka poetyckiego, wyraziciela barokowej estetyki poety.

Dotychczasowa krytyka, probujac okreslic charakter poezji lesmianowskiej, traktowala jezyk poety jako zjawisko przynalezace do stylu praktykowanego przez poetow Mlodej Polski; neologizacja i archaizacja, dwa terminy czysto techniczne usilowaly wytlumaczyc nadzwyczajne osiagniecie, jakim byly i pozostana lesmianizmy. Blad takiego widzenia byl natury podwojnej. Zjawisko jezyka lesmianowskiego ujeto powierzchownie; zauwazono wynik z pominieciem przyczyn i rodowodu. Po drugie nie wzieto pod uwage wlasnych slow poety, slow majacych wymownosc programu.

Lesmian spedzil dziecinstwo na Ukrainie. Ziemia ta byla dla poety Natura. Byla to, jak sam mowi:

"niepojetosc zielonosci... Humanszczyzna i Bialocerkiewszczyzna, Zofiowka i Szamrajowka. Byly tam lasy Branickich, ach drogi panie, co za lasy. Lesniczy, zwany stryjem Agatonem, hodowal w glebi puszczy krzewy najpiekniejszych roz, zapach ktorych mieszal sie z wonia zywicy"…

Tym wszystkim Ukraina zywila wyobraznie poety, umuzyczniala ja, jakby budujac mozliwosci przyszlych akordow, mozliwosc przyjecia pierwiastkow czerpanych w romantyzmie i baroku, obecnych zarowno w literaturze polskiej i rosyjskiej, jak i w basniach "Tysiaca i jednej nocy." Ukraina byla wiec pierwsza dana psychiki. Nalozyly sie na te warstwe wplywy literatury polskiej i rosyjskiej. […]

Obecna krytyka polska swiadoma jest tych wplywow, ale nie zauwazyla dotychczas czegos, co osobiscie uwazam za czynnik, ktory zadecydowal o wyborze i dalszym rozwoju barokowej estetyki Lesmiana. Mam na mysli role, jaka odegralo w tworczosci poety zanurzenie sie w niesamowitym swiecie basni "Tysiaca i jednej nocy."

Wydawca Mortkowicz nawet nie wiedzial, ze zamawiajac u poety "ksiazki dla mlodziezy," pozwolil Lesmianowi wydobyc sie z zolknacej juz w latach dziesiatych XX wieku literatury Chimery i puscic wodze wlasnej naturze.

Juz folklor rosyjski i byliny urzekaly poete fantastyka, okrucienstwem, erotyka i aura sakralna. Basnie wschodnie staly sie organicznym przedluzeniem tamtego klimatu. Dzieki nim poeta wkroczyl w swiat istnien podwojnych, gdzie czary i rzeczywistosc stapiaja sie w jedno. Postaci wschodnich opowiesci przyczynily sie do narodzin postaci lesmianowskich, owych chlopow barokowych, bedacych przede wszystkim aktorami patetycznej "gry" w szukanie Absolutu.


Swiatla i cienie estetyki barokowej

Autentyczna barokowosc basni z "Tysiaca i jednej nocy" pomogla neoromantycznemu poecie odnalezc i przyjac za swoja tradycje narodowa, na ktora zlozyly sie kroniki, zywoty swietych, rubasznosc sarmacka, sprosnosc rymopisow „sowizdrzalskich" i nieslychana w swej naiwnej bezczelnosci blaga Paska. […] Basnie wprowadzily poete w barok orientalny, w swiat pelen metamorfoz i niesamowitosci, otoczyly go stworami z pogranicza bytu i niebytu. Atmosfera basni wydobyla w poecie zloza innego baroku, sarmackiego, z ktorego zacznie czerpac pelnymi garsciami. Odtad teksty Lesmiana cechuje orientalna i sarmacka naraz sklonnosc do przepychu slownego i humoru.

Z pracy literackiej tego okresu wywodza sie np. ballady, zaludnione rzesza tworow i potworow, postaci niepelnych, marzacych o innym bycie, oddalajacych sie od ziemi po to, zeby u kresu poszukiwan i staran zaprzepascic sie w niebycie. Ballady Lesmiana zywia barokowej sklonnosci do metamorfozy, sklonnosci, ktora rozwinelo i utwierdzilo w poecie przebywanie posrod swiata pelnej cudownosci i humoru basni orientalnej.

Wiersz Przemiany, napisany w czasie, kiedy poeta pracowal nad adaptacjami basni, jest rowniez przykladem owego widzenia rzeczywistosci, wahajacej sie miedzy dwiema formami. Jest przykladem barokowej sztuki-zabawy, sztuki-konceptu.

Na estetyke Lesmiana sklada sie najwiecej pierwiastkow przynalezacych do atmosfery baroku. Jest rzecza pewna, ze w latach 1920-1937 utwory poety, wyrazone do tego jezykiem indywidualnym, jezykiem sztucznym, byly czyms nowym i obrazoburczym na tle poezji reprezentowanej przez "Skamandra" i Staffa. Trzeba jednak dodac, ze pomimo niewidywanego piekna Laki czy Napoju cienistego, sama formula barokowa nie gwarantowala Lesmianowi powodzenia i bynajmniej nie ustrzegla go od klesk. Mozna by nawet jej przypisac nieudanie sie niektorych utworow poety. W niejednym wierszu autor oddaje sie istnej zonglerce motywem, rozwija i powtarza chwyty, sugerujac czytelnikowi jakies dzianie sie tam, gdzie nie ma niczego poza swoista dialektyka literata „fabrykujacego" strofy z ulomkow folkloru, nowych rymow, neologizmow i refrenow. Krytyka przedwojenna zauwazyla te slabosc poetyki Lesmiana, nie zdala sobie jednak sprawy, ze owa nie konczaca sie zabawa, owo ciagle mijanie rzeczy, poprzez nadawanie im coraz to nowych imion - ze wszystko to jest po prostu… odwrotna strona barokowego medalu. Ze taki jest wlasnie utwor barokowy: roznorodny, przeladowany i w ciaglym rozwoju. Ze tak wyraza sie obfitosc form tego stylu i jego nigdy calkowicie nie uformowana kompozycja. […]

Lesmian dotrzymywal wiernosci temu, co uznawal za "wyzyny." I wyrazal to najczesciej trzynastozgloskowcem rymowanym parzyscie. […]

Trudno jest podzielic wiersze Lesmiana. Kazde uszeregowanie da sie zastapic innym, chociazby z powodu istnienia utworow nalezacych do roznych kategorii rownoczesnie. Swiadom tych trudnosci, podzielilem wiersze poety na impresjonistyczne, ekspresjonistyczne, kreacjonistyczne i ballady.

Wiersz impresjonistyczny cechuje opisowosc i jezyk konkretny. Czesto jest to obraz natury, widok, odmalowany z iscie japonska dokladnoscia. Wiersz ekspresjonistyczny jest juz obrobka formalna; tresc, "cos" ma tu jedynie wage materialu sluzacego poecie do wyrazenia wlasnej wizji artystycznej, poprzez deformacje; naleza tu wyogromnianie, nelogizmy i metamorfoza. Wiersze kreacjonistyczne wyrazaja bunt poety, jego Wielka Przygode wobec Boga i Natury, sa proba stworzenia wlasnego swiata, swiata "konkurencyjnego," na przekor temu, ktory wzial sie skads czy z Boga. Tutaj wystarczy wymienic Pana Blyszczynskiego.


O Balladach Lesmianowskich

Ballada lesmianowska, jak i ballady innych poetow okresu Mlodej Polski, narodzila sie z atmosfery odradzajacych sie nastrojow romantyzmu, a za jego posrednictwem i sredniowiecza. Powstaje pytanie dlaczego wlasnie i wlasciwie jedynie Lesmianowi udalo sie stworzyc ballady, ktore przetrwaly, nic nie straciwszy ze swego urzekajacego klimatu? Nie myli sie Zgorzelski, twierdzac, ze "Lesmian buduje swiat swoich ballad na efektach brzydoty, kalectwa i wulgarnej brutalnosci," twierdzac, ze poecie udalo sie zatrzec granice „miedzy nieprawdopodobienstwem a mozliwoscia, miedzy sensem konkretu poetyckiego a nonsensem abstrakcyjnego pomyslu fabularnego." Czyz jednak to osiagniecie zasluguje na miano "glownej zdobyczy tworczosci balladowej Lesmiana"? Osobiscie tajemnice jakosci artystycznej ballad tlumacze sobie jeszcze inaczej, mianowicie obecnoscia dwoch paradoksalnych na pozor w swym sasiedztwie skladnikow: sakralnej powagi i perwersyjnosci. Dzieki obecnosci tamtej czytelnik przyjmuje wszystkie watki fabularne jako cos eschatologicznego. Bohater jest kims spoza kategorii spolecznych, jest po prostu rozpisanym na dwie plci czlowiekiem. W roznych sytuacjach, kiedy walczy, cierpi, dokonywa gestow absurdalnych, czlowiek lesmianowski oswietla swa dole, nasza dole. Poszczegolne, czesto drastycznie ujete losy, sumuja sie w zespol prawd o czlowieku, w jedna wielka alegorie, ktora zbuntowany poeta zwraca sie w strone, skad chciaby uslyszec Odpowiedz.

Perwersyjnosc i przewrotnosc - to nieoczekiwane rozwiazanie sytuacji, sakralnej lub w w ogole dramatycznej. To odwrocenie pointy. W Gadzie np. w oryginale piesni skandynawskiej krolewne, ktora zgodzila sie na milosc smoka, los wynagradza. O swicie, jak przystalo na ballady romantyczne, smok przemienia sie w krolewicza. W ujeciu Lesmiana, slyszac, ze waz zamierza "przybrac krolewska twarz," dziewczyna odrzuca klasyczna, utarta forme szczescia i oswiadcza, ze woli milosc weza. Podobnie w Stroju lesmianowski Bog zaprasza ostentacyjnie do nieba jawnogrzesznice, wykleta przez rodzine i spoleczenstwo. Zaprasza ja, jak gdyby chcial przez to przyznac racje czlowiekowi, ktory w imie wolnosci, w imie rozkielzanego z zakazow erotyzmu przekroczyl prawa i zranil najblizszych. Za kazdym razem rzeczy biora obrot inny niz sie tego spodziewac mogl czytelnik. Tak pojeta perwersyjnosc jest wiec chwytem warsztatowym, umozliwiajacym poecie tworcze wyzyskanie pozolklych materialow romantyzmu. Niesmiertelna wielkosc ballad zalezy od godnosci ich tonu, od ich patetycznej dykcji, tzn. przede wszystkim od jezyka poety. Wszystko to, jezyk sztuczny, jak i charakterystyczne motywy czynia z ballad Lesmiana nowe ogniwo atmostery barokowej.

Nie brak tu humoru, nie brak okrucienstwa przechodzacego w sadyzm, nie brak ani mostrualnosci, ani erotyzmu burzacego przyjety obyczaj. Nie brak ani mistycyzmu, ani metamorfozy. Dzieki metamorfozie swiat lesmianowski otrzymuje strukture dziania sie, doznaje dramatyzacji. Aura ta jest przedluzeniem klimatu basni z "Tysiaca i jednej nocy." Posrod operowo lsniacego przepychu krajobrazow, twory lesmianowskie przeistaczaja sie. Eljasz, Pururawa, Dwaj Macieje, na czele legionu tworow, kalek i strzepow istnienia, daza dokads, usiluja dotrzec do Tajemnicy, pragna wyjsc za granice Boga i Rzeczywistosci. Inne znow twory pragna po prostu powstac. Caly wiec swiat lesmianowski teskni do innej formy bytu. Owa tesknota jest zasadniczym dowodem przynaleznosci aury lesmianowskiej do niestalego, wiecznie przemieniajacego sie swiata baroku.

Piszac o balladach autora Laki, nalezy przy okazji sprostowac dosc rozpowszechnione mniemanie o ich "ludowosci." Pomylka wynika z utozsamiania stylizacji z rzeczywista postawa poety w tej dziedzinie. Lesmian czerpie wprawdzie motywy z piesni ludowych, ale przetwarza je w swym warsztacie literata-symbolisty, harmonizuje je wedlug nowych akordow wrazliwosci i jezyka. Malarze, dekoratorzy i graficy secesyjni malowali irysy, malwy i inne "kwiaty naszych pol i lak," ale w rytmie tych platkow i lisci wiecej jest krzyku, rozpaczy, piekla i zmyslow, niz kwiatowej rzeczywistosci. I dzis odczytujemy ballady Lesmiana przede wszystkim jako osiagniecie estetyki barokowej, gdzie ludowosc zostala uzyta przewrotnie. Cud, iz poczciwy Kolberg nie wstal jeszcze z grobu, slyszac, ze pewni krytycy chca mu podrzucic za swojskie, dziewczyny lesmianowskie, modernistycznie i orientalnie zmyslowe.


Jezyk Lesmianowski

Ostatnim i najwazniejszym sposrod gestow buntu poety, sposrod usilowan przekroczenia granic, jest stworzenie wlasnego stylu i jezyka. Pomimo, ze pojecie stylu nie jest tozsame z jezykiem, bedacym najwazniejsza, ale nie jedyna jego czescia, sadze iz nie mozna traktowac jezyka i stylu oddzielnie. A juz w poezji Lesmiana proby oddzielenia obu dziedzin skazane sa z gory na niepowodzenie. […]

Metoda uniescislania doprowadza poete do istnej samowoli w zestawianiu slow. Zjawiaja sie wowczas takie wyrazenia jak "w skwar smiertelnej niepogody," "deszcz przasny," nie mowiac juz o Eljaszu, gdzie nowosc zestawien slownych i cudowna samowola slowotworcza daly w wyniku takie np. strofy:

A woz bozy, plomienie rozchyzywszy czujne,
Minal slonca podwojne i slonca potrojne
I brnal w gaszcz, gdzie z nicoscia zmieszane na poly,
Wlocza sie niedowcielen pelzliwe mecioly…
.....................................................................
Tu mglawice dluzyly rak wylude biala,
W schlon prozni, gdzie sie dotad nic jeszcze nie stalo,
Strzep swiata zdruzganego na prochy w przestworzu,
Blawatkowal zaduma o swietlacem zbozu…
Metoda ta zaprasza nasza wyobraznie do pojmowania rzeczy pozalogicznych, jak ow "strzep swiata, zdruzgotanego na prochy w przestworzu," co "blawatkowal zaduma o swietlacym zbozu." Stanowi ona jednak teren, gdzie przesada moze doprowadzic do nieczytelnosci, inaczej mowiac do niepowodzenia. Zamiast wiersz odczuc wyobraznia, zmuszeni jestesmy rozumowac i szukac co jest czym. Jakby przed nami ktos rozwijal obraz bezprzedmiotowy… Nie mniej, piszac, Lesmian probowal przekroczyc granice polskiego jezyka poetyckiego.


Lesmianizmy
Dla licznych odbiorcow poezji, Lesmian to "lesmianizmy," czyli typowe dla poety neologizmy. A przeciez autor Napoju cienistego. nie byl jedynym poeta Mlodej Polski poslugujacym sie neologizmami. Uzywal ich Berent, uzywali Wyspianski i Zeromski, ale u tych pisarzy nowotwory slowne mialy charakter ozdoby, czegos dopisanego, czegos wplecionego w zwykly jezyk literacki epoki. U Lesmiana natomiast z nowych slow rodza sie nowi, nie istniejacy przedtem ludzie, nie znane przedtem twory. Slowotworstwo poety jest wiec demiurgia. Wszystkie zmiany morfologiczne, wszystkie wynaturzenia slowa, wprowadzone przez Lesmiana, maja na celu zwiekszenie artystycznego oddzialywania jezyka. Technika neologizacji ogarnal Lesmian cala mowe. Obok rzeczownikow (liczne posrod nich sa slowa z przedrostkiem "nie-", lub "bez-"), obok typowych, ze az wysmiewanych "dziewczakow," "dziewczur," "szatancow" i "purpurowcow," poeta stworzyl mnostwo czasownikow, nie istniejacych przed nim ("wnicestwic sie," rozmurawic sie," "zabostwic sie"), dopisal do polszczyzny literackiej krocie przyslowkow czy przymiotnikow, urodziwych, dziwacznych, lesmianowskich.

Na nic jednak sie nie zda wyliczanie lesmianizmow. Bez sasiedztwa blakna i milkna. Trzeba, zebysmy ujrzeli cale "zdanie lesmianowskie," tak barokowej mowy poety. Coz bowiem powie czytelnikowi np. zdrobnienie "prochniatka"? Wybranego z tekstu sam nie potrafi wypelnic znaczeniem. Dopiero w tekscie, slowo to zabrzmi tak, jak tego chcial poeta.

Trup dziewczyny. Trup swiezy. Skora jeszcze gladka.
Ilez to wiosen w kosciach? Mlodziutka prochniatka.
Dopiero teraz zdrobnienie, osadzone w opisie makabrycznym, stworzylo kontrast. I taka wlasnie role spelniaja neologizmy Lesmiana, wlaczone w zdanie obiektywne. One tez wprowadzaja i narzucaja ton sarmacki, ton gawedy. Do tego nalezy dodac dialektyzmy, idiomatyzmy, wulgaryzmy - slowem caly zasob zywej mowy, z ktorej czerpie poeta, ukladajac swe ciezkie, kwieciste zdania. Pelno w nich porownan ("Blada jestes, jak to slonce w zimie," "Dziwozona pokazala jezyk czerwony, jak mak i wklesly jak czolno"). Nie brak tez metafor ("Slodko warga potloczyc taki krzew rozany" [o dziewczynie]). Slowa przesadne ("Sen pasla jawa roz"), gwaltowne, uzyto po to, zeby "razily" w sasiedztwie slow wiotkich i "poetycznych," badz tez na odwrot, okreslenia intelektualne, obiektywne, wtracone w tekst liryczny - wszystkie te srodki umozliwiaja Lesmianowi tworzenie poezji, proponujace nam doznanie liryczne wyrazone w nowych interwalach. Wulgarnosc obok swietosci, erotyzm i makabra towarzyszace glebokiemu uczuciu religijnemu daja w wyniku atmosfere artystycznie i filozoficznie niezmiernie natezona. (Na mysl przychodza nazwiska wielkich rezyserow wspolczesnego filmu, Bunuela i Bergmana.) […]

W daznosci do przechodzenia w coraz to nowe formy zasadnicza role odgrywa czas lesmianowski. Nie chodzi o szybkosc dramatyczna utworu, o szybkosc stawania sie, narzucona przez odpowiednia skladnie i odpowiednio dobrane czasowniki. To, co nazywam czasem lesmianowskim jest umiejetnoscia wynurzania poza czas ludzi i rzeczy:

I szli godzin wieczystych nie wiadomo ile,
Gdziez bo owe zegary, co wybrzmia te chwile.
Literacki czas lesmianowski wyzwala nasza wyobraznia z czasu powszedniego. Nasze myslenie, ktore toczylo sie zwyczajnie, "poziomo," wybucha nagle i ogromnieje, wzbijajac sie w sfery ledwie wyobrazalne.
A on kochal ja w usta, kochal w stopy w piers biala,
I minelo roznych czasow sto tysiecy !...
Miedzy Bogiem a prawda, cala tworczosc Lesmiana jest jednym wielkim popisem krasomowczym. Nawet kiedy nie ma przed soba rozmowcy, poeta mowi, rozkazuje, blaga lub pyta. […]
Zapodziani po glowy
Zrywalismy przybyle tej nocy maliny.
Palce mialas na oslep skrawione ich sokiem.
Slowa pelne sa ledwie co zatrzymanego w nich dziania sie. Jezyk poety czerpie z nich sile i powiazania dramatyczne. Mozna by niemal rzec iz ludzie, twory i ich konflikty sa wynikiem dramatycznej jakosci skladni Lesmiana.

Mistrzowstwo poety w komponowaniu wiersza, jakby to byla fraza muzyczna, mozna po prostu wytlumaczyc dobrym sluchem poetyckim. Sadze jednak, ze wielka role odegral tu wplyw jezyka rosyjskiego, bedacego, mowiac skromnie, drugim jezykiem poety. Spiewnosc i szumnosc rosyjskiego towarzyszyly dziecinstwu i mlodosci poety. […]


Zakonczenie

Przez swoj indywidualizm, przez walke z Bogiem i przez wiare w nieskonczonosc swiata, Lesmian nalezy do romantyzmu. […] Nie bylo za to w poecie ani za grosz postawy wieszcza. Ani w zyciu, ani w swej poezji, Lesmian nie probuje pozowac na posrednika pomiedzy narodem a swiatem transcendentalnym. Nawet wowczas kiedy walczy z Bogiem. Nawet, kiedy walczy z Bogiem, poeta, jakby oswietlal zagadnienie, jakby je badal. Zmaganie to przedstawia nam jako sprawe czlowieka. Archetyp lesmianowski jest czlowiekiem w ogole. Ojczyzna jest mu ziemia, padol ziemski, a bracmi ludzie wszystkich czasow. Wszystkie loty postaci lesmianowskich w strone Boga i wiecznosci sa dziwnie swieckie, niemal ze naukowe. Mamy wrazenie, ze miejsca swiete, zalamane w estetyce poety doznaly calkowitej teatralizacji.

Dla Lesmiana poezja nie jest sprawa natchnienia, ale roboty literackiej. Z baroku wzial poeta aure licznych swoich utworow i technike literacka. Barokowosc poety wyraza sie w wszechobecnej metamorfozie, ulubieniu makabry i "swiata na opak," jak rowniez w typowym dla niego czasie, widocznym nawet w doborze form czasownikowych (imieslowowych). Nie mowiac juz o tak czestych motywach pogoni. Bywa, ze zakonczenie wiersza rozplywa sie w nieskonczonosci, w niebycie. Jezeli przypomnimy jeszcze sklonnosc do wyrazania wszystkiego przez dialog, przez teatr, barokowy charakter sztuki lesmianowskiej nie bedzie ulegal watpliwosci.

Ogladana z bliska poezja autora Dwoch Maciejow jest niczym innym niz wielkim widowiskiem z dialogami. Bohaterowie graja w nim dramat doli czlowieczej. Ow swiat lesmianowski zaludniaja ludzie i stwory. Ich walki, ich wzloty ku Bogu, ich szukanie sensu Bytu, ich tragiczny, mistyczno-erotyczny karnawal - wszystko to poeta opisal wlasnym stylem. Dzieki niemu, Lesmian ukazuje sie nam jako autentyczny spadkobierca bogatych i roznorodnych tradycji polskiego baroku, ktore przetworzone i zmieszane z pozniejszymi, staly sie pod piorem nowoczesnego poety nowa sztuka. Bunt, ktory w innych dziedzinach musial pozostac gestem szumnym i dumnym i niczym wiecej, dal tutaj wyniki wspaniale. Dzieki niemu Lesmian zlozyl nowy jezyk poetycki i wyrazil nim swiat rozmachu i nadmiaru, przepychu i ostentacji, swiat, ktorym slaby, samotny czlowiek obronil sie na zawsze przed swiatem ludzi.

Wiadomosci 33/959; 47/973, Londyn 16 sierpnia; 22 listopada 1964








Copyright © 1997-1999 Zwoje