
|
Matce Wspomnienia rozwiane wiatrem na obce strony swiata, lzejsze, niz prochy rozrzucone z urny, porzucone jak niemodny kapelusz w glebokich czelusciach szafy. Moja siostra zyje tylko w tym smutnym pokoju, opuszczonym ponad dwadziescia lat temu, gdzie nowy lokator zagarnal cudza intymnosc i zapelnil pusty wszechswiat meblami z modnej, zagranicznej firmy. Wspomnienia bez zapachu dojrzalych truskawek, letnie kolory na pobladlej, zwietrzalej sukience, moja siostra zmarla na pomieszanie rozumu ponad dwadziescia lat temu. Bezuzyteczna smierc z braku zaufania do zlocistego promienia slonca, zatopionego w przedwieczornym cichym jeziorze, uwiezionego w sentymentalnym oleodruku, do beztroskiego smiechu dzieci nieswiadomych wlasnego losu, do geometrycznej doskonalosci odrzutowca szybszego od dzwieku, ktory wlasnie wystartowal z okladki magazynu "Postep i Wiedza". Samotna smierc z braku zaufania do uscisku silnych ramion prawdziwych mezczyzn, zapomnianych bohaterow awanturniczych powiesci, do waniliowych lodow w upalne popoludnie. Moja siostra zyje w tym smutnym pokoju, z ktorego zostaly jedynie kontury gluchych scian, w naszych zwietrzalych wspomnieniach. |

![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() | ||||