HENRYK GRYNBERG






NIE UKRZYZOWALIBY


Zameczyliby bezimiennie w obozie
utopiliby w mogile zbiorowej
zadusiliby w bydlecym wagonie
wrzuciliby w wapno palone
wepchneliby do komory gazowej
spaliliby razem z milionem
ktorych popiol rozmuchal wiatr

i malo kto by pamietal
i za malo byloby dowodow
i znacznie trudniej byloby uwierzyc








ROZNICA


Oni musza wierzyc albo udawac
my nie
oni nic wiecej nie maja

oni musza wybaczac wrogom
my nie
oni wybaczaja naszym wrogom

oni musza wierzyc ze Jeden
to wiecej niz Szesc Milionow
zeby wyrownac rachunek
sumienia

my musimy wierzyc w sprawiedliwosc
ktorej nie ma





PUNKT WIDZENIA


Widzicie rany
a nie widzicie czyje

te co krwawily
a nie co krwawia

te ktore dawno
a nie ktore dzis

te ktore wam
a nie ktore wy

widzicie bol
a nie widzicie kto
kogo komu czemu i ilu

widzicie krzyz
a nie widzicie czyj







Copyright © 1997-1999 Zwoje