

|
Tak wyglada moj wielki maturalny sen: siedza w oknie dwie malpy przykute lancuchem, za oknem fruwa niebo i kapie sie morze. Zdaje z historii ludzi. Jakam sie i brne. Malpa wpatrzona we mnie, ironicznie slucha, druga niby to drzemie - a kiedy po pytaniu nastaje milczenie, podpowiada mi cichym brzakaniem lancucha. |


![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() | ||||