IWONA OPOCZYNSKA





KOCHANKOWIE SWIATLA


Otuleni w swiatlo, zawiedzeni
oczywistoscia poranka
chowamy obudzone sny
w zakamarkach przescieradla.

Swiatlo rozpalone w zaspanej
dloni, oswojone powszednia
obecnoscia kanciastych sprzetow,
otwiera widnokregi wciaz nie poznanych swiatow.

Swiatlo uwiezione w naszych dloniach,
oslablych palcach zanurzonych w blasku.

Zaspani kochankowie swiatla
przygladamy sie bezwolnie gdy
potezny wladca cudzego serca
w pustych dloniach chowa swiatlo
cudownej mocy slepej milosci
do wlasnego odzyskanego blasku.











Copyright © 1997-1999 Zwoje