

12 marca 1999 roku - w 54 lata i miesiac pod podpisaniu w Jalcie na Krymie przez mocarstwa zwycieskie w drugiej wojnie swiatowej ukladu dzielacego Europe na zniewolona i wolna, w 53 lata po przemowieniu Winstona Churchilla w Fulton, MO, w ktorym dostrzegl on "zelazna kurtyne dzielaca kontynent od Szczecina nad Baltykiem do Triestu nad Adriatykiem," w 50 lat po podpisaniu (m. in.) przez amerykanskiego Sekretarza Stanu Deana Achesona Traktatu Polnocno-Atlantyckiego w Waszyngtonie, DC, inny amerykanski Sekretarz Stanu Madeleine Albright powitala w Harry S. Truman Presidential Library w Independence, MO, przedstawicieli Czech, Wegier i Polski:
"You are truly allies, you are truly home... Never again will your fates be tossed around like poker chips on a bargaining table... Halleluia!..."
W tym samym miejscu, minister Spraw Zagranicznych Polski, Bronislaw Geremek, posumowal co oznacza ten powrot trzech krajow tam, gdzie w historii przynalezaly: do domu, do zachodniego domu:
"... Dzis z radoscia i duma swietujemy kres dwubiegunowego swiata, ktory symbolizowala zelazna kurtyna. Szczegolna satysfakcja sprawia to tym, ktorzy tak wiele przez ostatnich 50 lat poswiecili walce o wolnosc. Zimna wojna, ktora przymusowo wylaczyla nasz kraj z Zachodu, konczy sie dla Polakow wraz z naszym przystapieniem do NATO. ... Narody, ktore dzisiaj dolaczaja do sojuszu, do roku 1989 nie mialy dostepu do demokracji. Na ulicach Budapesztu w 1956 roku, Pragi w 1968 i Gdanska w 1970 oraz 1981 placily za to wysoka cene. Dowiodly tym samym demokratycznej tozsamosci, co daje im prawo bycia tutaj dzis. Polska w sojuszu bedzie dobrym i wiarygodnym sojusznikiem na dobre i zle. Jestesmy gotowi czerpac zarowno z korzysci wynikajacych z czlonkostwa w sojuszu, jak i spelniac spoczywajace na czlonkach zobowiazania. ..."
W 46 lat po smierci tyrana, linia podzialu nakreslona w Europie butem Stalina zostala w decydujacym stopniu wymazana.
12 marca roku 1999 Polska, Czechy i Wegry staly sie pelnoprawnymi czlonkami North Atlantic Treaty Organization.
Polska wraca do wolnego swiata, tam, gdzie zawsze nalezala, z ktorym zawsze byla tozsama, nawet jezeli okresami tylko duchowo.
Dla Polski - wymazywanej z mapy, rozdzieranej, zagrozonej, pozostajacej poza jej zachodnimi korzeniami cywilizacyjnymi - jest to gwarancja bezpieczenstwa. Gwarancje te stanowi Artykul 5 Traktatu Polnocno- Atlantyckiego, ktory stwierdza, iz zbrojny atak na ktorekolwiek panstwo Ukladu w Europie lub w Ameryce Polnocnej, zostanie uznany za atak na wszystkie panstwa Ukladu. Nikt nie spodziewa sie takiego ataku, ale przeciez wystarczy czyjs jeden agresywny, szalenczy, "nostalgiczno"- imperialny ruch? To jest ta najwazniejsza gwarancja. A z nia przychodzi i druga gwarancja, pokojowa, jakze obiecujaca: pelny udzial Polski w pokojowej Europie, w wolnym swiecie zachodnim, jej, choc opozniony, spokojny rozwoj podobny do rozwoju Europy zachodniej oraz pelnoprawny glos Polski w ksztaltowanie wspolnej przyszlosci swiata zachodniego.
Na te gwarancje, na te mozliwosci zlozyly wiara, wizja, wysilki, pot, poswiecenia i ofiary, niekiedy najwyzsze, wielu poza Polska i w Polsce w okresie ponad 50 lat.

Nie mniej jednak, nalezy oddac specjalny hold amerykanskiemu Prezydentowi Harry S. Truman'owi. To Harry S. Truman (pochodzacy z Missouri) mial nieomal bezbledna wizje przyszlosci, to Harry S. Truman podjal historyczne decyzje (nie tylko o NATO), ktore zapewnily swiatu zycie bez kolejnej wielkiej wojny, ktore koniec koncow umozliwily powrot Polski, Czech i Wegier do ich zachodniego "domu."

Juz tylko od Polakow zalezy, jak znajda sie oni w tym "domu," czy potrafia przezwyciezyc smutna, gorzka prawidlowosc, ze "najwiekszymi wrogami Polakow sa sami Polacy." Nie przyjdzie to bez powaznego, zbiorowego wysilku. A teraz radujmy sie, miejmy najlepsze nadzieje i wnosmy swoj wklad, kazdy jak moze.
Andrzej M. Kobos

![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() | ||||