
|
Kiedy odchodzę dalej nie zatrzymuj mnie to jest droga w światło ręce ze wszystkich stron ruchliwe ręce rozpraszają mnie i roznoszą i zaczyna się tropienie i zaczyna się gra świateł i rąk i są cienie Na białych obłokach cienie rąk i skrzydeł choć nie ma między nami aniołów. |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() | ||||