
W roku 1831 po upadku Powstania Listopadowego, Norbert Antoni Patek (1811-1877), mlody podporucznik artylerii polskiej, kawaler Krzyza Virtuti Militari, uszedl do Szwajcarii. W kilka lat pozniej zalozyl w Genewie (wespol z Czapkiem) fabryke zegarkow, ktora wkrotce stala sie szeroko znana pod nazwa Patek Philippe - najpewniej najslynniejsza do dzis fabryka najdokladniejszych zegarkow na swiecie.
W 1862 roku wyprodukowano w tej fabryce zegarek kieszonkowy na rubinach (nr 21.941), na ktorego zlotej kopercie wyryte byly herby Polski, Litwy i Rusi (Ukrainy): Orzel, Pogon i Archaniol Michal, kazdy w cierniowej koronie, a wszystko w wiencu z datami trzech rozbiorow Polski. Zegarek opatrzony byl zlotym brelokiem, zakonczonym glowa charta oraz dewiza z wizerunkiem Kosciuszki pod Raclawicami.

W 1874 roku zegarek ten nabyl Antoni Szlichta-Szlichcinski, ktory pozniej przekazal go swojemu synowi Julianowi. Szlichcinscy, ojciec i syn, mogli nosic ten zegarek tylko w rodzinnym gronie z okazji swiat albo uroczystosci w swoim majatku w powiecie Wloszczowa w Kieleckiem. Publiczne afiszowanie sie z zegarkiem z takimi herbami oraz Kosciuszka moglo wowczas latwo skonczyc sie wysylka przez zandarmow rosyjskich na Sybir. Niebezpieczenstwo to bylo tym realniejsze, iz inny syn Antoniego, Stanislaw, za udzial w Powstaniu Styczniowym byl juz wczesniej na dozywotnim zeslaniu na Syberii, przykuty do taczek w kopalni zlota. Wykupiony po kilku latach od jakiegos gubernatora rosyjskiego, wrocil w rodzinne strony i wkrotce zmarl.
W 1927 roku, Waclaw Szlichta-Szlichcinski uzyskal w Poznaniu dyplom doktora medycyny. W nagrode za dyplom, rodzice ofiarowali mu tenze rodzinny zegarek.
W 1939 roku Doktor Waclaw poszedl na wojne, rozstajac sie z zegarkiem. Wojna nie byla mu obca. W okresie polegionowym (1916-1918) byl czlonkiem tajnej Polskiej Organizacji Wojskowej (POW), w wojnie bolszewickiej 1920 r. byl kawalerzysta 4 Pulku Strzelcow Konnych Ziemi Leczyckiej. Po klesce wrzesniowej w 1939 roku, przez Wegry dotarl do Francji, gdzie ukonczyl polska szkole podchorazych w Coetquidan, z ktorej zostal powolany do Polskiej Marynarki Wojennej. Od roku 1940 do konca wojny, w Anglii sluzyl w Marynarce Wojennej RP.
Swoj pamiatkowy zegarek Patek Philippe odzyskal dopiero w wiele lat pozniej, juz w Kanadzie, niestety bez zaginionych gdzies w miedzyczasie breloka i dewizy.
Z poczatkiem lat 90-tych, Dr Waclaw Szlichcinski, komandor podporucznik Marynarki Wojennej RP (w stanie spoczynku), znany czlonek Polonii edmontonskiej i jego synowie, Antoni i Krzysztof, postanowili oddac ten niepowtarzalny, o historycznej wartosci zegarek wraz z atestem firmy Patek Philippe do muzeum polskiego. Po kilkuletnim depozycie w Muzeum Polskim w Rapperswilu w Szwajcarii, w 1996 roku, 95-cio letni Doktor przekazal zegarek do Muzeum Czartoryskich w Krakowie, skarbnicy polskich pamiatek narodowych. Zegarek Patka Phillipe'a dolaczyl do innych materialnych swiadkow dziejow Polski - w zbiorach, ktorych dewiza jest "Przeszlosc przyszlosci."
Nie byl to jedyny zegarek-polonicum Patka Philippe'a. W londynskich Wiadomosciach nr 31 (279) z 5 sierpnia 1951 roku natrafilem na artykul Piotra Ogrodynca o eksponatach z "krajow nadwislanskich" (dawnych terenow Rzeczypospolitej) na wystawie swiatowej w Londynie w roku 1851. Ogrodyniec pisze tam miedzy innymi:
"Najwybitniejszym jednak wystawca polskim i jedynym, ktory mogl sobie pozwolic na manifestacje swej polskosci, byl Filip [sic!] Patek, ktory w Genewie prowadzil najznakomitsza wowczas fabryke zegarkow precyzyjnych. Jego repetiery, chronometry, tiktakowe zegarki dla niewidomych, zegarki kalendarzowe, zegarki z 'sekretami,' prawdziwe miniaturki o srednicy zaledwie 0.3 cala, wreszcie sensacyjna nowosc - zegarki nakrecane bez kluczyka - byly prawdziwym 'clou' dzialu szwajcarskiego i jedna z powazniejszych atrakcji wystawy londynskiej. Oficjalny jej katalog poswiecil niemal dwie stronice opisowi i wizerunkom eksponatow patkowskich - zaszczyt niezwykly wobec rozmiarow wystawy. I wlasnie wsrod tych rycin znajdujemy zloty chronometr, na ktorego emaliowanej kopercie widnieje znany pomnik Mieczyslawa I i Boleslawa Chrobrego z katedry poznanskiej, czterema bialymi orlami obrzezony. Jedyny to bodaj protest polski na tej wystawie swiatowej, na ktorej nawet imie Polski starano sie wymazac."
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() | ||||