
|
Pamięci Zbigniewa Herberta Gruzy świątyń. Poezja. Mówię w duchu do Zbigniewa Herberta:Wnętrze twej czaszki - była to droga po rumowisku Do Delf, ich via sacra, po części już via crucis, Po części realny kamień nie przemienionych gór. Orły Zakreślały w powietrzu ściśle wierne kopie swych orbit Nad oblężoną świątynią boga na szczycie wzgórza; Tylko wyrocznia wciąż jeszcze nie podlegała cenzurze. Byłeś tutaj przybyszem z Hiperborei, Zbyszku, Jednym z mieszkańców krainy północniejszej nawet niż wiatr, Skąd uniósł był Apollina łabędzi zaprzęg, lecz dokąd Bóg wracał każdej zimy. Ty - dla wszystkich, co tam mieszkali, Byłeś jego heroldem, kiedy znowu unosił go szum Wichru i milkła kraina, i nadzieje lata pierzchały. To on uczył cię gry na lirze, starannego strojenia jej strun. |

![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() | ||||