

|
Gorce chmurne i dzdzyste, zielone manowce, Smreki, szalasy kryte sczernialymi deski, Piargi, liche kartofle i chude owieski, Musujace potoki i skubiace owce: Kraina mokra, chlodna, wieczyscie zziebnieta W bose nogi pastuchow, co gesi i krowy Pasa na slocie, kryjac w szare worki glowy - Holofieniem goralskich glosow zachrypnieta, Chociaz szyje wzgorz swoich owija w mgiel szale, Gdy samotnie, odludnie turlikaja hale. (z tomu Barwa miodu, 1936) |

![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() | ||||