LEOPOLD STAFF





GORCE



Gorce chmurne i dzdzyste, zielone manowce,
Smreki, szalasy kryte sczernialymi deski,
Piargi, liche kartofle i chude owieski,
Musujace potoki i skubiace owce:
Kraina mokra, chlodna, wieczyscie zziebnieta
W bose nogi pastuchow, co gesi i krowy
Pasa na slocie, kryjac w szare worki glowy -
Holofieniem goralskich glosow zachrypnieta,
Chociaz szyje wzgorz swoich owija w mgiel szale,
Gdy samotnie, odludnie turlikaja hale.


(z tomu Barwa miodu, 1936)











Copyright © 1997-1999 Zwoje