STANISLAW WYSPIANSKI





Z   "WYZWOLENIA"


Chce zeby w letni dzien
upalny letni dzien
przede mna zzeto zytni lan,
dzwoniacych sierpow slyszec szmer
i swierszczow szept i szum
i zeby w oczach mych
koszono kakol w snopie zboz.
Chce widziec, slyszec w skwarny dzien,
czas kosby dobrych ziol i zlych
i jak od plowych zzetych pol
ptactwo podnosi sie na zer




...............................

Chce patrzec, slyszec, jaki gwar
zielonych zlotych much,
chce widziec, slyszec, tezyc sluch,
jak z kwiatow spada kwietny puch,
jak lek i groza kosi lan,
wsrod ciszy pol i gor,
w slonecznym blasku zlotych chmur,
na chleb na przyszly rok.
Chce patrzec, patrzec, tezyc wzrok ...
I potracac mogily co krok.







Copyright © 1997-1999 Zwoje