WACLAW IWANIUK





LIST DO ZBIGNIEWA HERBERTA


Chcialem ci jeszcze przypomniec
bys pamietal o sobie;
zapisuj kazde slowo
bo moze byc dla nas labedzim spiewem
lub dolina bez wyjscia.

Staraj sie mimo agonii
dac zyciu pelny ksztalt.

Nikt dzis nie czyta glosnych Deklaracji

Nikt nie dotrzymuje jalowych Traktatow

W ciemnosci plomien swiecy wydaje sie sloncem

Cialo w ktorym mieszkasz jest konfesjonalem
jego cisze wypelnia szept tak zwanej wiecznosci

Wiem -
po obu stronach czekaja ukryte pulapki
na pogodzonych z Losem

Masz jeszcze pod dostatkiem pamieci dla Zywych
purpury dla Zmarlych
zyj jak dzdzownica
przezuwajac bol Ziemi

Nasz obled
musi byc czytelny.

(z tomu Nocne rozmowy, 1987)








Copyright © 1997-1999 Zwoje