IWONA OPOCZYŃSKA





NIEDZIELNI WĘDROWCY





Niebo zbladło jak farba
na przybrudzonym suficie,
mrocznieją chmury opite deszczem.

Niedzielny turysta wędruje
po mglistej ścieżce,
wędrowiec z ciężkim plecakiem
nie rozliczonych rachunków sumienia,
porzuconych obowiązków
i kanapek na drugie śniadanie.

Więzień deszczowego krajobrazu,
pod opieką zadumanych drzew,
upojony zapachem mokrego mchu,
nie chce zgubić swojej ścieżki,
rozdeptuje przejrzałe muchomory.

Słucha głosów deszczowego lasu
i szuka odpowiedzi na niepotrzebne pytanie:
- Kto skrzywdził małe muszki
zaplątane w mokrą pajęczynę ?

Nie chce być dłużej sam w mglistym lesie,
powraca do swoich sąsiadów
o sercach twardych jak żołędzie,
ciężkich niczym deszczowe chmury.

Samotni wędrowcy zamknięci
w ciasnych dziuplach mieszkań
wrastają w siebie suchymi korzeniami
martwych drzew.

Zaplątani we własne życie jak małe muszki
w mokrą pajęczynę.









Copyright © 1997-2007 Zwoje