ACHILLES. PENTESILEA





ZBIGNIEW HERBERT



Kiedy Achilles przebil krotkim mieczem piers Pentesilei, obrocil - jak nalezy - trzykrotnie narzedzie w ranie, zobaczyl - w naglym olsnieniu - ze krolowa Amazonek jest piekna.

Ulozyl ja troskliwie na piasku, zdjal ciezki helm, rozpuscil wlosy i delikatnie ulozyl rece na piersi. Nie mial jednak odwagi zamknac jej oczu.

Spojrzal na nia, raz jeszcze, pozegnalnym wzrokiem i jakby przymuszony obca sila, zaplakal - tak jak on sam, ani inni bohaterowie tej wojny nie plakali - glosem cichym i zaklinajacym, niskopiennym i bezradnym, w ktorym powracala skarga i nie znana synowi Tetydy - kadencja skruchy. Na szyje, piersi, kolana Pentesilei padaly jak liscie rozciagniete samogloski tego trenu i owijaly sie wzdluz jej stygnacego ciala.

Ona sama gotowala sie do Wiecznych Lowow w niepojetych lasach. Jej nie zamkniete jeszcze oczy patrzyly z daleka na zwyciezce z uparta, blekitna - nienawiscia.






W mitologii greckiej, Pentesilea byla krolowa Amazonek, ktora przyszla na pomoc Troi po smierci Hektora. Wedlug epickiego, post-homeryckiego poematu Quintusa ze Smyrny (IV wiek n.e.), Pentesilea byla corka Aresa i walczyla dzielnie, az polegla z reki Achillesa. Zostala uroczyscie pochowana przez Trojan i Achillesa. Sentymentalna, nie-homerycka zalosc Achillesa po Pentesilei wywolala wsrod Grekow pogloski, jakoby Achilles kochal martwa krolowa Amazonek.   (AMK)







Copyright © 1997-1999 Zwoje