ARTUR MARYA SWINARSKI





ANTYKWARIAT

Rąk zakochanych para;
Nieśmiała - stara i obca
Bez ciekawości i strun,
Pachnie jałmużną jak grosz.

Ledwo jej pamięć została,
Musuje wśród pustych palców.
Chłód. Zapytają cię "Co?"
Cytat, przenośnia i żart.

Czego się dotknąć? Nagości?
Nagość powinna być w ruchu,
Ale tu tylko spiż;
Kamień bez palców i stóp;

Piersi pośmiertnie pokryte
Omżą zielonej pleśni;
Wosk, terakota, klon;
Akt wyciosany z pnia.

Nagość kojarzy się z morzem.
Tu tylko martwa natura:
Puste butelki i flet,
Wachlarz na żółtym tle.

Melancholijne portrety,
Klepsydry umarłych modelów:
Markiz, dama czy chart -
Smutek zawsze ten sam.

O, zapomniane perfumy:
Paczula, piżmo, lewkonia -
Tutaj świecą swój zlot
Snując się resztką tchu.

Każda obwiewa swój przedmiot
Wypełzłych grzęd aureolą
Upiór ogrodu trwa
Dłużej niż jedwab i mól,

Dłużej niż ty i ja.








Copyright © 1997-2007 Zwoje