
|
Przede mną długa biała droga I nie wiem, gdzie jej kres, Idę, zatrzymać się nie mogę Mam oczy pełne łez. Wiosenny kwili ptak po Tobie, Zielony szumi liść, Na straży stoją białe brzozy I nie wiem dokąd iść. Błąkam się w mgieł białej żałobie - Nie mogłam wcześniej przyjść By na Nieznanym Twoim Grobie Złożyć bzu białą kiść. |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() | ||||