ANNA LIPSKA





KATYŃ


Przede mną długa biała droga
I nie wiem, gdzie jej kres,
Idę, zatrzymać się nie mogę
Mam oczy pełne łez.

Wiosenny kwili ptak po Tobie,
Zielony szumi liść,
Na straży stoją białe brzozy
I nie wiem dokąd iść.

Błąkam się w mgieł białej żałobie
- Nie mogłam wcześniej przyjść
By na Nieznanym Twoim Grobie
Złożyć bzu białą kiść.








Copyright © 1997-2007 Zwoje