DOKTOR HENRYK JORDAN I JEGO PARK





MAŁGORZATA ZAJĄC


     Sobotni mglisty poranek. Nad Krakowem ciemne listopadowe chmury. Idę na spacer do Parku Jordana. Zaraz, zaraz, jak szybko czas leci. Ile to już lat ma ten park? Niedawno pisał o nim Marek Lovell w krakowskim Dzienniku Polskim. Przypomnijmy sobie...

     Dr Henryk Jordan urodził się w 1842 roku w Przemyślu. Pochodził ze zubożałej rodziny z Zakliczyna. Wcześnie stracił ojca, sam był dzieckiem bardzo chorowitym. Do szkół chodził w Tarnowie. Potem studiował medycynę w Wiedniu i w Krakowie. Po pewnym czasie wyjechał do Nowego Jorku.

     Tam najpierw utrzymywał się z gry na fortepianie w restauracjach, a potem prowadził zajęcia gimnastyczne w szkołach. Całkiem szybko zyskał uznanie jako położnik i ginekolog. Pomimo dość znacznych dochodów zdecydował się na powrót do Krakowa. Tu szybko zdobył dyplom doktora medycyny.

     Jego jedyny syn zmarł w wieku sześciu lat. Być może to właśnie stało się przyczyną tego, że Henryk Jordan oddawał się ze szczególną pasją sprawom zdrowia młodzieży. Jego pomysł założenia w mieście parku dla ćwiczeń gimnastycznych i gier na wolnym powietrzu dla młodzieży natrafił początkowo na sprzeciwy w Radzie Miejskiej c.k. Stołecznego Miasta Krakowa. Konieczne były długie zabiegi i starania, żeby w końcu Dr Jordan otrzymał stosowne zezwolenie.

     Park powstał częściowo z funduszy własnych Dr Jordana, według planów Bolesława Małeckiego, na przyległych do krakowskich Błoń pastwiskach, które w roku 1887 były terenem Krajowej Wystawy Rolniczo - Przemysłowej. Wykorzystano kilka pawilonów po tej wystawie. W głównej swej części, park składał się z labiryntu szpalerów grabowych, ozdobionych 45 marmurowymi popiersiami sławnych Polaków, dłuta Alfreda Dauna i Michała Korpala.

     Uroczyste otwarcie parku nastąpiło w 1889 roku. Ten ogród był realizacją koncepcji wszechstronnego kształtowania młodzieży, łączącej wychowanie fizyczne z nauką i pracą, wartości duchowe z umiejętnością działania zespołowego.

     W zajęciach w parku uczestniczyło dziennie około dwóch tysięcy osób. Wstęp był bezpłatny. Ćwiczącą młodzież dzielono na grupy, a funkcje instruktorów pełnili lekarze, studenci, nauczyciele ludowi. Początkowo dominowała gimnastyka na przyrządach, a potem na pierwsze miejsce wysunęła się piłka nożna. Były też oczywiście korty tenisowe, ślizgawka, nawet pływalnia, a w pawilonach różnego rodzaju zabawy.

     Dr Jordan osobiście układał z przodownikami grup plany gier i zabaw, oraz wygłaszał w parku pogadanki z dziejów Polski pod pomnikami sławnych ludzi, które sam ufundował. Jako lekarz i radny miejski, oraz poseł z Krakowa do Sejmu Krajowego (od 1895 r.), prowadził batalię o sprawy, które dzisiaj są dla nas oczywiste. Wówczas jednak wzbudzały zdumienie i opory. Z inicjatywy Dr Jordana, który był profesorem na Wydziale Medycznym Uniwersytetu Jagiellońskiego, utworzono w 1895 roku przy Uniwersytecie dwuletnie kursy wychowania fizycznego, dzięki czemu szkoły krakowskie jako pierwsze na ziemiach polskich otrzymały kwalifikowanych nauczycieli gimnastyki. Wielokrotnie występował publicznie dowodząc znaczenia pauzy szkolnej. W 1899 roku na jego wniosek wprowadzono do szkół średnich instytucję lekarza szkolnego oraz obowiązkowe lekcje gimnastyki. Nawet zainstalowanie pryszniców w głównym pawilonie parku było na owe czasy dużą innowacją.

     Po początkowych protestach, Magistrat corocznie subweniował park. Decydujące musiały być względy prestiżowe, bo podobne parki zaczęły wkrótce powstawać wzorem Krakowa w innych miastach: we Lwowie, Tarnopolu, Nowym Sączu, a nawet w Warszawie. Z czasem zaczęto je nazywać "ogrodami jordanowskimi."

     Zainteresowania zacnego doktora były bardzo szerokie. Oprócz tego, iż był wziętym i cenionym lekarzem, Dr Jordan interesował się muzyką. Przez kilka lat był prezesem Towarzystwa Muzycznego w Krakowie. Prowadził również szeroką działalność społeczną: w 1897 r. był inicjatorem Towarzystwa Budowy Tanich Mieszkań dla Robotników, które zbudowało na Krowodrzy kolonię parterowych domków dla kilkudziesięciu rodzin (niektóre z tych domków zachowały się dotąd). Dr Jordan propagował również zakładanie warsztatów rzemieślniczych i działek uprawnych. Proponowanej mu prezydentury miasta Krakowa jednak nie przyjął.

     Chociaż z przekonań był konserwatystą, Profesor Jordan przyczynił się do pewnej rewolucji obyczajowej... W 1906 roku wypromował na polskim uniwersytecie pierwszą kobietę na doktora medycyny. Także i za to mu chwała. W rok później Profesor Doktor Henryk Jordan zmarł.

    Park im. Dr Henryka Jordana, zrekonstruowany po dewastacji podczas okupacji niemieckiej, służy Krakowianom do dzisiaj, również, zgodnie z zamierzeniem jego Założyciela, jako miejsce gier i ćwiczeń dzieci.

    W zdrowym ciele zdrowy duch !




Bibliografia:

Marek Lovell: "Pamiętajmy o ogrodach," Dziennik Polski, Kraków, 22 października 1997.
Janina Bieniarzówna i Jan M. Małecki: Dzieje Krakowa, tom 3, Kraków w latach 1796-1918, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1979.
Wanda Mossakowska i Anna Zenczak: Kraków na starej fotografii, Wydawnictwo Literackie, Krakow 1984.



    Autorka - siedemnastolatka - jest uczennicą I Liceum Ogólnokształcącego im. Bartłomieja Nowodworskiego w Krakowie, w klasie o profilu matematyczno - fizycznym. W 1996 roku zajęła ósme miejsce w Wojewódzkich Zawodach Matematycznych szkół średnich. Oprócz fizyki, zainteresowana jest, turystyką, sportem, muzyką, filmem, kwiatami i tańcem.   (AMK)









Copyright © 1997-2007 Zwoje